Mniej chętnych na zakup mieszkań, ale ceny nadal idą w górę

Nieruchomości / Rynek

Mimo słabszego popytu, średnie ceny mieszkań w największych miastach nadal rosną - wynika z raportu opracowanego przez ekspertów RynekPierwotny. pl, Metrohouse i Credipass.

wykres w górę, makiety domów
Fot. stock.adobe.com / Nuth

Mimo słabszego popytu, średnie ceny mieszkań w największych miastach nadal rosną - wynika z raportu opracowanego przez ekspertów RynekPierwotny. pl, Metrohouse i Credipass.

"Rynek mieszkaniowy staje się otwarty dla dobrze sytuowanej klasy średniej, której dochody pozwalają na zaciągnięcie kredytu lub dla klientów gotówkowych, którzy nie muszą posiłkować się przy zakupie zewnętrznym finansowaniem" - poinformował w komunikacie Marcin Jańczuk z sieci biur nieruchomości Metrohouse.

Kredyty hipoteczne dostępne dla nielicznych

Eksperci wskazali, że ze względu na wprowadzone w kwietniu rekomendacje KNF oraz rosnące stopy procentowe kredyty hipoteczne dostępne dla nielicznych.

"Ciekawą sytuację obserwujemy na początku lipca na notowaniach stawek WIBOR, które symbolicznie od kilku dni zaczynają spadać. Może być to chwilowe wahnięcie lub sygnał, że dotknęliśmy już 'dna' i sytuacja zaczyna się stabilizować. Do tego dochodzi fakt, że w ostatnich tygodniach już cztery banki obniżyły oprocentowanie stałe swoich kredytów hipotecznych" - poinformował Andrzej Łukaszewski ekspert finansowy Credipass.

Czytaj także: Centrum AMRON: w 2022 roku ceny transakcyjne mieszkań będą nadal rosły, ale wolniej niż w poprzednich latach >>>

Aktualnie średnie oprocentowanie kredytu przy 20 proc. wkładu własnego ze zmienną stopą procentową wynosi 9,09 proc., a ze stopą stałą 9,16 proc., co - jak podano - świadczy o pewnej stabilizacji ofert.

"Obecna sytuacja sprawia, że II kw. 2022 r. był jednym z najsłabszych w ostatnich latach jeśli chodzi o wartość nowo podpisanych umów o kredyt hipoteczny. Autorzy raportu oceniają, że wolumen kredytów hipotecznych w II kw. przekroczy nieznacznie 14 mld zł" - napisano w komunikacie.

Odpływ z rynku klientów

Eksperci oceniają, że odpływ z rynku klientów powinien w rezultacie wpłynąć na kształtowanie się poziomów cenowych dostępnych na rynku mieszkań.

"Nie jest to jednak tak oczywiste, ponieważ prawdopodobnym scenariuszem może stać się ograniczenie produkcji przez deweloperów oraz coraz liczniejsze wstrzymywanie się ze sprzedażą klientów indywidulanych, co nie stworzy obszaru dla zjawiska nadpodaży" - ocenił Jańczuk.

Wzrosty cen we wszystkich największych miastach

Jak podano w raporcie, w II kw. 2022 r. na rynku pierwotnym widoczne są wzrosty cen we wszystkich największych miastach wynoszące od 0,8 proc. do prawie 4 proc. Liderem wzrostów jest Wrocław (wzrost o 3,9 proc. kdk).

"Stolica Dolnego Śląska już w najbliższym czasie może „przebić” kolejny próg cenowy. Tym razem chodzi o stawkę 11 tys. zł/m kw. na rynku pierwotnym. Mimo cenowej pogoni, wrocławski rynek mocno ustępuje krakowskiemu i gdańskiemu pod względem oferty najdroższych mieszkań deweloperskich. Mowa o lokalach kosztujących ponad 15 tys. zł/m kw." - poinformował Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny. pl.

Najwięcej tak drogich mieszkań znajduje się w cennikach stołecznych deweloperów. Jak podali autorzy raportu, na warszawskim rynku już co czwarte nowe mieszkanie kosztuje więcej niż 15 tys. zł/m kw. Spośród sześciu analizowanych miast, w czterech średnia cena nowych mieszkań przekracza 10 tys. zł/m kw. Jedynie w Poznaniu i Łodzi stawki są niższe. 

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: