Mniejsza rotacja na rynku pracy

Rynek pracy

Mężczyzna trzymający napis: praca i pieniądze
Fot. stock.adobe.com/fotoduets

Poziom rotacji na polskim rynku pracy (zmiana pracodawcy) wyniósł 20% w IV kw. 2018 r. bez zmian rok temu i wobec 24% kwartał temu, wynika z 34. edycji "Monitora Rynku Pracy" Instytutu Badawczego Randstad.

48% ankietowanych spodziewa się na początku roku wzrostu #wynagrodzenia #praca #zatrudnienie #MonitorRynkuPracy #Randstad

W ciągu ostatnich 6 miesięcy nowych pracodawców znaleźli głównie inżynierowie – 30%, robotnicy niewykwalifikowani – 30% oraz pracownicy biurowi i administracyjni – 24%.

Główne przyczyny rotacji na rynku pracy

Jedną z głównych przyczyn rotacji na rynku pracy jest chęć rozwoju zawodowego – 63% wskazań i wyprzedził dotychczasowy powód zmiany pracy – wynagrodzenie, na które obecnie wskazuje 53% ( o 3 pkt proc. mniej wskazań niż kwartał temu). Rośnie znaczenie formy zatrudnienia – 42% wskazań jako powód zmiany pracy.

Z badania wynika, że 89% respondentów uważa, iż w razie utraty dotychczasowego zatrudnienia znajdzie pracę w ciągu 6 miesięcy, co jest najwyższym wynikiem w ośmioletniej historii badania. 69% ankietowanych skłania się ku temu, że nowe miejsce pracy będzie co najmniej tak dobre jak poprzednie.

Największe szanse na szybkie znalezienie nowej pracy widzą managerowie na najwyższych szczeblach – 97%, specjaliści – 94%, mistrzowie i brygadziści – 90%. Najmniejsze szanse widzą w tej kwestii przed sobą robotnicy niewykwalifikowani – 85% oraz pracownicy biurowi i administracyjni – 84%.

Badanie wykazało, że 48% ankietowanych spodziewa się na początku roku wzrostu wynagrodzenia wobec 35% zanotowanych w styczniu 2018 roku.

Nie będzie dalszego spadku stopy bezrobocia?

“Mamy pewne symptomy, że dotychczasowy sukces rynku pracy doszedł do momentu, gdzie nie będzie dalszego spadku stopy bezrobocia. Gospodarka niemiecka hamuje – to sygnał ostrzegawczy i spada ilość ogłoszeń o pracę zgłaszanych przez firmy do urzędów pracy. Ale wyniki badania pokazują, że pracobiorcy są nadal bardzo optymistyczni – nie boją się utraty pracy. Moim zdaniem, ta zmiana hamowania spadku tempa bezrobocia widoczna np. publikowanych w ostatnich danych przez MRPiPS nie jest jeszcze szczególnie widoczna na rynku pracy” – powiedziała ekspert Konfederacji Lewiatan Monika Fedorczuk podczas konferencji prasowej.

Obecny poziom bezrobocia – wg wstępnych szacunków, 5,9% w grudniu ub.r. – może oznaczać, że doszliśmy do punktu zwrotnego, ale 1/3 bezrobotnych jest wciąż zarejestrowana dla ubezpieczenia zdrowotnego, przypomniał redaktor portalu Rynekpracy.org i ekspert rynku pracy Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych Łukasz Komuda.

“Od ok. pięciu lat spada nam stopa bezrobocia rejestrowanego. A w sytuacji, gdy zacznie ponownie rosnąć, spodziewam się, że nawet w szczycie bezrobocia, które może nastąpi za 3 lata, stopa bezrobocia ukształtuje, moim zdaniem,się poniżej 10%” – podkreślił Komuda.

Monitor Rynku Pracy zawiera również wyniki ankiety na temat uczestnictwa w pracowniczych planach kapitałowych (PPK). Wynika z niej, że 33% ankietowanych nie zamierza odkładać środków w ramach PPK, 64% respondentów zamierza uczestniczyć w programie.

“Tych, którzy z udziału w programie zamierzają zrezygnować, do pozostania w nim przekonałyby przede wszystkim:gwarancja wypłaty zgromadzonych środków – 14%, większe wynagrodzenia – 10% i możliwość wypłaty odkładanych kwot 5%” – czytamy w materiale.

“Dla ponad połowy wszystkich ankietowanych, których obejmuje nowe rozwiązanie, PPK oznaczają wyższą emeryturę w przyszłości. Przeciwnego zdania jest 47% ankietowanych. Proporcje wyglądają jednak inaczej wśród tych uczestników badania, którzy zamierzają zostać w programie. Wśród nich wyższej emerytury w przyszłości spodziewa się 73% respondentów” – czytamy dalej.

Sondaż został przeprowadzony metodą CAWI w grupie respondentów 18-64 lat, pracujących minimum 24 h/tydzień w dniach 3-13 grudnia 2018 roku. Próba wyniosła ok. 1 000 osób.

Źródło: ISBnews

Udostępnij artykuł: