Mocniejsze PKB, mocniejszy złoty

Komentarze ekspertów

W piątek wzrosły rentowności na głównych rynkach. 10-letni Bund był kwotowany powyżej 0,23%, jego amerykański odpowiednik przekroczył 1,70%. Wzrosty nie ominęły także japońskich 10-latek, których rentowność wróciła na dodatnią stronę osi i w piątek wyniosła 0,08%. Niepokój związany z niestabilną sytuacją banków w Europie kładzie się cieniem na krzywych dochodowości w wielu państwach strefy euro. Rosną spready do Bunda obligacji hiszpańskich, włoskich oraz portugalskich. Rentowości obligacji portugalskich rosły w ostatnim czasie także w obawie o politykę fiskalną zaproponowaną przez nowy rząd sformowany przez Partię Socjalistyczną.  Polityka niskich stóp procentowych sygnowana przez banki centralne powoduje spadek marż a przez to niekorzystnie wpływa na zyski instytucji finansowych.

Ujemne stopy procentowe nie są już żadnym wyjątkiem. Negatywne stopy obowiązują między innymi w Szwajcarii, Danii i Szwecji. Do Europejskiego Banku Centralnego gdzie stopa depozytowa wynosi -0,3%, dołączyła niedawno Japonia, która również zdecydowała się na zejście poniżej zera. W niezwykle trudnych dla stabilności sektora finansowego czasach wydaje się, że banki centralne przyjęły zasadę, że dolną granicę wysokości stóp wyznacza bezpieczeństwo systemu. Coraz więcej inwestorów uważa jednak łagodną politykę monetarną prowadzoną przez banki centralne za szkodliwą lub co najmniej nie skuteczną.

Na krajowym rynku podczas sesji piątkowej spadały rentowności z długiego końca i środka krzywej. Obligacje 5-letnie zamknęły się o 6 pb a 10-letnie o 4 pb niżej w stosunku do dnia poprzedniego na poziomach 2,26% oraz 3,05%. Bardzo pozytywnie zaskoczyły analityków dane na temat wzrostu PKB za 4 kw., który wyniósł 3,9% r/r w porównaniu z 3,5% r/r wzrostem odnotowanym w 3 kw. Dane o inflacji za styczeń również minęły się z prognozami analityków. Inflacja spadła o 0,7% r/r i 0,4% m/m, przebijając najniższe szacunki rynkowe.

EUR/PLN zareagował na lepsze raporty o PKB niewielkim umocnieniem do 4,40, obojętnie zaś przyjmując wstępne dane o inflacji.

Piątek był także dniem publikacji danych w Europie. Niemieckie PKB za 4 kw. wzrósł o 2,1% r/r, nieznacznie poniżej oczekiwań. Na słabszy wynik w dużej mierze wpłynęło spowolnienie na rynkach EM, które są tradycyjnym odbiorcą niemieckich towarów. Głównym motorem wzrostu okazała się konsumpcja prywatna. Najwyższa kontrybucja tego czynnika jest pochodną rekordowo niskiego bezrobocia oraz wysokich płac przy jednoczesnych niskich stopach procentowych.

Wstępne dane o wzroście PKB w strefie euro potwierdziły oczekiwania analityków na poziomie 1,5%, natomiast dane o produkcji przemysłowej okazały się dużo niższe od prognoz. Produkcja spadła w grudniu o 1,3%.

W USA dane o sprzedaży detalicznej zaskoczyły wzrostem o 0,2% m/m, umacniając dolara. Kurs EURUSD spadł do poziomu 1,12 dzisiaj z rana.

Marta Dziedzicka,
Jarosław Kosaty,
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: