Mocny spadek bezrobocia w USA. Nowy cel na EUR/USD

Finanse i gospodarka

Poziom 1,25 na EUR/USD ustawiony pod koniec września jako cel na najbliższe kilka tygodni został osiągnięty w tydzień. Nowym jest 1,20. Katalizatorem wzrostów dolara świetna dane z rynku pracy. Złoty słabszy, a jego perspektywy w związku z środowym posiedzeniem RPP i możliwym cięciem stóp o 50 pb. słabe.

We wrześniu w USA przybyło aż 248 tys. nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym. Rynek oczekiwał wzrostu o 215 tys. Dodatkowo na korzyść zrewidowano dane za poprzedni miesiąc (z 142 tys. do 180 tys.). W sektorze prywatnym także odnotowano solidne wzrosty. W ubiegłym miesiącu przybyło 236 tys. nowych miejsc pracy. Także tutaj poprzedni miesiąc został zrewidowany w górę. Stopa bezrobocia spadła we wrześniu o 0,2 pp. do 5,9 proc., co jest najlepszym wynikiem od lipca 2008 r. Zakładane, że bezrobocie nie ulegnie zmianie.

Piątkowe dane wskazują na dalsze uzdrawianie sytuacji na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Systematycznie przybywa etatów w większości sektorów gospodarki. Pozytywne jest to, że zmniejsza się średni czas przebywania na bezrobociu oraz liczba osób tracących pracę z powodów ekonomicznych. Pewną słabością jest fakt, że większość tworzonych etatów nie jest tak dobrze płatna jak przed to miało miejsce przed kryzysem. Średnia płaca we wrześniu nie uległa zmianie m/m, choć prognozowano, że zwiększy się o 0,2 proc. Presja inflacyjna ze strony kosztów pracy pozostaje więc słaba, co daje pewien komfort, jeśli chodzi o podwyżki stóp procentowych.

Z punktu widzenia Rezerwy Federalne raport daje pozytywny obraz, systematycznej poprawy kondycji rynku pracy w USA. Prognozowany na koniec roku poziom stopy bezrobocia został osiągnięty już na koniec III kw. Dane wskazują wręcz na możliwość przyspieszenia momentu zacieśnienia polityki pieniężnej. Obecnie coraz bardziej prawdopodobne staje się, że oprocentowania w USA zacznie rosnąć już w marcu przyszłego roku. Na pewno nie zostanie odsunięte na jego II poł.

Solidny wzrost nowych miejsc pracy i spadek bezrobocia spowodował dalsze, dynamiczne umocnienie amerykańskiej waluty. Kurs EUR/USD osiągnął prognozowany na najbliższe kilka tygodni poziom 1,25, co jest dwuletnim minimum. Czwartkowe nie tak gołębie jak tego oczekiwał rynek, wystąpienie szefa EBC oraz wczorajsze rewelacyjne dane z odnośnie ryku pracy za oceanem nie pozostawiają złudzeń co do dalszego kierunku na eurodolarze. Nowy cel na omawianej parze to 1,20 – cena, która powinna pojawić się na rynku jeszcze przed końcem roku.

Nadchodzący tydzień z bardzo ubogim kalendarzem wydarzeń pozwoli na utrzymanie pozycji, ale raczej nie dalsze umocnienie dolara. Z punktu widzenia złotego na pierwszy plan wysuwa się środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Konsensus zakłada obniżkę głównej stopy o 25 pb. do 2,25 proc. W naszej ocenie, jest bardzo realne, że oprocentowanie zostanie obniżone od razu o 50 pb.

EURPLN: Złoty stracił wyraźnie wobec najważniejszych walut po publikacji danych z rynku pracy w USA. Kurs USD/PLN ustanowił nowe, tegoroczne maksimum na poziomie 3,35. EUR/PLN po raz kolejny dynamicznie odbił się od 200-sesyjnej średniej docierając do ceny 4,1940 – najwyższej od dwóch tygodni. Polska waluta powinna na przestrzeni dzisiejszej sesji dalej tracić na wartości. W horyzoncie końca tygodnia do osiągnięcia jest cena z okolic 4,20, co wykorzystamy do bieżącej sprzedaży nadwyżek w euro.

EURUSD: Kurs bardzo szybko dotarł do prognozowanego na najbliższe kilka tygodni poziomu 1,25. Dynamika spadków notowań była imponująca. Na przestrzeni mniej niż 24 godzin kurs spadł o 200 pipsów. Katalizatorem aprecjacji dolara był oczywiście raport z rynku pracy. Sesja w poniedziałek zapowiada się spokojnie. Kurs nie przekroczy dziś psychologicznej bariery 1,25, ale w kolejnych tygodniach dalsze umocnienie amerykańskiej waluty jest wysoce prawdopodobne.

Damian Rosiński,
Dom Maklerski AFS

 

Udostępnij artykuł: