Model chmury obliczeniowej: Idzie niebem wielka e-chmura

NBS 2014/07-08

W modelu chmury obliczeniowej jeden system operacyjny, jedna baza danych i jedna aplikacja obsługują setki, tysiące firm i/lub urzędów. Z dostawcą usługi rozliczamy się według wskazań licznika, tak jak płacimy za wodę, gaz, energię elektryczną czy taksówkę. Outsourcing IT zapewnia wszystkim równy dostęp do tych samych najlepszych usług, w dodatku tańszych, co wynika z efektu skali.

W modelu chmury obliczeniowej jeden system operacyjny, jedna baza danych i jedna aplikacja obsługują setki, tysiące firm i/lub urzędów. Z dostawcą usługi rozliczamy się według wskazań licznika, tak jak płacimy za wodę, gaz, energię elektryczną czy taksówkę. Outsourcing IT zapewnia wszystkim równy dostęp do tych samych najlepszych usług, w dodatku tańszych, co wynika z efektu skali.

Model chmury był tematem panelu ekspertów VI Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej, w którym udział wzięli: prof. dr hab. inż. Wojciech Cellary z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, mec. Stefan Cieśla z Banku Polskiej Spółdzielczości S.A., Daniel Sawczuk – informatyk z Banku Spółdzielczego w Tczewie oraz – w charakterze moderatora – dr Mieczysław Groszek – wiceprezes Związku Banków Polskich. Publikujemy nieautoryzowane fragmenty dyskusji.

Dr Mieczysław Groszek: Instytucje finansowe pracują już w tzw. chmurze, wykorzystując dane i aplikacje z innej lokalizacji komputerów. Jest pytanie strategicznie ważne: czy model outsourcingu IT może wprowadzić do banków spółdzielczych usługi z najwyższej półki bez wielkich inwestycji kapitałowych?

Mec. Stefan Cieśla: W mojej opinii zrzeszenia są w sposób naturalny predysponowane do tego, żeby korzystać z modelu przetwarzania danych w chmurze wspólnotowej. To system, który pozwala wielkiej organizacji gospodarczej in corpore korzystać z najlepszych rozwiązań technologicznych. Czy banki spółdzielcze stać na nowoczesność? W wydaniu każdego indywidualnie być może nie wszystkie, ale we wspólnocie – a to związek szczególny, biznesowy i ludzki – z pewnością tak. Istotny jest wybór między chmurą a inwestycjami banku, co wiąże się z jego strategią rozwoju IT. Czy technologię dla usług bankowych tworzyć w oparciu o dużą ilość środków własnych, inwestowanie w majątek, prawa majątkowe i licencje, czy też czerpać korzyści biznesowe z outsourcingu? Zauważmy, że model banku, który ogranicza majątek trwały, za to inwestuje w jakość usług jest preferowany także w regulacjach KNF.

Daniel Sawczuk: Nasz bank korzysta z chmury prywatnej już od 3 lat, usługi wspierające udostępnia nam zrzeszenie. Uważamy, że część funkcji w obszarze informatyki, księgowości i informacji zarządczej może być prowadzona wspólnie, a przez to sprawniej, wydajniej i bezpieczniej, bez naruszenia samodzielności banków – uczestników grupy. Pozwala to skoncentrować się na rozwijaniu działalności handlowej i relacjach z klientami, nie zaś na inwestycjach w systemy IT. W modelu chmury funkcjonuje główny system transakcyjny def3000, znajdujący się w centrum danych SGB-Banku S.A. Zrzeszenie na zasadzie outsourcingu zarządza siecią rozległą WAN łączącą placówki. Nasz bank korzysta ze swoich danych, chociaż są one posadowione na wspólnym dla SGB planie kont i szablonach produktów. Mamy wspólną bankowość elektroniczną, pocztę e-mail, antywirus, help desk systemowy i produktowy oraz infolinię dla klientów. Dzięki hurtowni danych jest możliwe generowanie informacji zarządczych, obecnie wdrażamy też system CRM.

Dr Mieczysław Groszek: Jaka może być w sektorze skala nakładów na implementację modelu chmury prywatnej? Wiem, że to jest pytanie trudne, bo odpowiedź zależy także od tego, ile przetwarzania danych przenosi się do chmury…

Prof. Wojciech Cellary: Firmy software’owe, dostawcy systemów w modelu chmury na pewno chcą zarabiać więcej, a nie mniej. Mówimy o dużych oszczędnościach, ale trzeba to wszystko dokładnie policzyć. Jeden z moich magistrantów zrobił analizę do zastosowania chmury w wybranym sektorze gospodarki, okazało się, że przez 10 lat tniemy koszty IT, ale potem zaczynają się już wydatki większe niż w przypadku własnego sprzętu i oprogramowania. Dla banków kwestią kluczową jest poufność danych wynikająca z tajemnicy handlowej. Rozumiem, że każdy prezes odpowiada za swój bank tak, jak ja za swoją katedrę. Gdybym musiał decydować w kategoriach odpowiedzialności wszystkich katedr IT uczelni prywatnych i publicznych, miałbym z tym problem. Moim zdaniem, istnieje jednak potrzeba przełamania w sektorze banków spółdzielczych działania na zasadzie Zosi Samosi, która sama sobie poradzi, a ma ogarnąć wszystko, od serwera po klientów. Warto otworzyć się na myślenie w kategoriach tego, czym mój bank tak naprawdę może skutecznie konkurować na rynku. To, czy płacę podatki, korzystając z systemu X czy Y, nie ma żadnego znaczenia. Dlaczego więc mam nie wybrać X, który będę współdzielić ze wszystkimi 570 bankami, co obniży znacząco moje koszty.

W modelu chmury prywatnej można chronić tajemnicę bankową, nadzorując informatyków, w ramach zrzeszenia czy sektora nic się nie zmieni, bo kontrolujemy centrum, które zachowuje własne zabezpieczenia przed kradzieżą danych. Nie bałbym się nawet, gdyby zrzeszenie miało być połączone np. z Ministerstwem Finansów, gorzej jest, jeżeli nie ma dobrych interfejsów ze światem wirtualnym. Klient nie odczuwa żadnej różnicy, łącząc się z bankiem bądź z chmurą, w ogóle tego nie dostrzeże. Natomiast informatyk z opiekuna serwera stanie się opiekunem klienta, będzie nadzorował aplikacje, a nie siedział bezczynnie w serwerowni. Koszty trzeba dobrze policzyć, ale kto ma to zrobić? Ja inżynier informatyk, czy sami bankowcy?

Daniel Sawczuk: Warunki bezpieczeństwa IT, jakie gwarantuje nam obecnie bank zrzeszający, byłyby zbyt trudne do zrealizowania we własnym zakresie. Mamy monitoring operacyjny 24-godzinny, aby utrzymać taki system, musielibyśmy poważnie zwiększyć zatrudnienie.

Dr Mieczysław Groszek: Czy model outsourcingu IT może wprowadzić do banków spółdzielczych usługi z najwyższej półki bez wielkich inwestycji kapitałowych?

Dr Mieczysław Groszek: ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: