Modernizm w Gdyni: unikalne nawiązania marynistyczne

Bez krawata

gdynia architektura
Gdynia, ul.Świętojańska Fot. STOCK.ADOBE.COM Wojciech Wrzesień

Dwudziestolecie międzywojenne to czas, w którym Gdynia z wioski rybackiej przekształciła się w najnowocześniejszy port na Bałtyku i miasto znane w całej Polsce. Przypadająca na lata 20. i 30. rozbudowa uczyniła z Gdyni prawdziwą perłę modernizmu.

#AgataKarolinaLasota: W Gdyni szansę na nowoczesną infrastrukturę miejską i portową stworzyły fundusze państwowe #ArchitekturaGdyni #RozwójGdyni #PowstanieGdyni #LBC INVEST #Nieruchomości

Jeszcze w 1921 roku, tuż po przyłączeniu do Polski, Gdynię zamieszkiwało 1268 mieszkańców. Zaledwie pięć lat później liczba ta urosła do 12 tys., a tuż przed wybuchem II wojny światowej przekraczała już 127 tys. osób. To obrazuje w jak szybkim tempie rozwijało się miasto, napędzane inwestycjami w port morski.

Oryginalny gdyński modernizm

 

Za wzrostem liczby mieszkańców musiała pójść rozbudowa infrastruktury, przypadająca na rozwój modernizmu, stylu architektury europejskiej lat 20. i 30. XX wieku. Jego założenia, oparte na połączeniu funkcjonalności ze stylem, idealnie wpisywały się w koncepcję Gdyni jako miejsca nowoczesnego i dynamicznego.

Architekci realizujący budowę miasta nie trzymali się kurczowo popularnych w Europie rozwiązań, ale wzbogacili projekty o nawiązania marynistyczne oddające portowy charakter Gdyni. Zabudowa stała się na tyle unikalna w skali kontynentu, że śmiało możemy nazywać ten styl gdyńskim modernizmem.

Sam kierunek rozwinął się jako odpowiedź na zmieniające się potrzeby  mieszkańców. Dotychczas istniejąca architektura nie była w stanie rozwiązać wymagań w zakresie higieny, estetyki i przestrzeni życiowej. Konieczne było odcięcie się od poprzednich trendów i otwarcie nowej epoki wzornictwa przemysłowego.

Prąd modernistyczny w Europie

W Europie wyodrębniło się kilka nurtów: niemiecki racjonalizm Bauhausu wykreowany przez Waltera Gropiusa, ekspresyjny nurt Mendelsohna, funkcjonalizm Le Corbusiera we Francji oraz neoplastycyzm amsterdamski, popularny w Belgii i Holandii.

Prąd modernistyczny, przerwany okresem wojny i socjalizmu ponownie rozkwitł w latach 50., a jego charakterystyczne elementy można odnaleźć w architekturze nawet w latach 80.

Modernistyczna zabudowa industrialna

W Gdyni szansę na nowoczesną infrastrukturę miejską i portową stworzyły fundusze państwowe. Rozwijający się port przyciągnął kapitał prywatny i przedsiębiorców, a miasto rosło w niezwykłym tempie.

W latach 30. powstało Śródmieście Gdyni oraz najważniejsze obiekty publiczne. Pojawiły się pierzeje kubicznych kamienic oraz bryły opływowych budynków, inspirowanych architekturą okrętową.

Pamiątką po tym okresie są liczne przykłady modernistycznej zabudowy industrialnej, portowej oraz mieszkalnej, w tym willowej.

Na mapie modernistycznych pereł Gdyni możemy wyróżnić m.in. Biurowiec ZUS (ul. 10 lutego 24), gdzie obecnie mieści się Urząd Miasta, budynek Sądu Rejonowego (pl. Konstytucji 5), „Bankowiec” Zespół Mieszkaniowy BGK (ul. 3 Maja 27/31), Zespół Miejskich Hal Targowych (ul. Wójta Radtkego 38), Dom Żeglarza Polskiego (al. Jana Pawła II 3), Dworzec Morski (ul. Polska 1), obecnie Muzeum Emigracji, Elewator zbożowy, Kamienica Hundsdorffów (ul. Starowiejska 7), czy przepiękna Willa Hrabiny Magdaleny Łosiowej (ul. Korzeniowskiego 7).

Warty uwagi jest również wspaniały gmach teatralny, zaprojektowany przez architektów Daniela Olędzkiego i Józefa Chmiela z Politechniki Gdańskiej.

Każdy z tych obiektów ma nie tylko unikalny styl i charakter, ale też nosi w sobie historię „miasta z morza”, zrealizowane marzenie o nowoczesnym porcie i miejscu do życia.

Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca LBC INVEST

Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca LBC INVEST

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: