Mój Prąd: budżet programu już się wyczerpuje

ESG

Budżet kolejnej edycji "Mojego Prądu" sięga 534 mln zł i "zmierza powoli do wyczerpania", poinformował wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. W ciągu nieco ponad 3 tygodni wpłynęło ponad 60 tys. wniosków o dofinansowanie.

Fotowoltaika
Fot. STOCK.ADOBE.COM/Zstock

Budżet kolejnej edycji "Mojego Prądu" sięga 534 mln zł i "zmierza powoli do wyczerpania", poinformował wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. W ciągu nieco ponad 3 tygodni wpłynęło ponad 60 tys. wniosków o dofinansowanie.

Zyska wskazał na dynamiczny przyrost liczby prosumentów. Podał, że w Polsce jest ich obecnie ponad 650 tys. 

"Występuje taki trend przyrostu, że przypuszczam, iż do końca roku będziemy w Polsce mieć 1 mln prosumentów" - powiedział Zyska w Sejmie, odpowiadając na pytania posłów.

Przypomniał, że od 1 lipca rozpoczął się nabór wniosków w ramach kolejnej, trzeciej już edycji programu "Mój Prąd".  

Złożono 60 tysięcy wniosków

"W tym roku przeznaczyliśmy na ten cel 534 mln zł. […] Złożonych wniosków w trzeciej edycji jest już ponad 60 tys. Pomału ten budżet zmierza do wyczerpania, ale ten rynek znakomicie się rozwija, uważam, że wsparcie z funduszy pieniędzy publicznych powinno być adekwatne do potrzeb rynku. Jeżeli zostanie on wyczerpany będziemy zastanawiali się nad uzupełnieniem" -  podkreślił.

Poinformował, że z dwóch pierwszych edycji programu „Mój Prąd" skorzystało 266 407 osób.

Program w 2022 roku pod znakiem zapytania?

Na przyszły rok zaplanowany został program Mój Prąd 4.0, jednak jego uruchomienie będzie zależało od wejścia w życie planowanych zmian, dotyczących rozliczeń prosumentów.

"Szykujemy uruchomienie w przyszłym roku  - mam nadzieję, że będzie to mogło nastąpić od 1 stycznia - […] znacznie większego pod względem wielkości budżetu i również oddziaływania na inne instalacje programu 'Mój Prąd 4.0'. Ten program będzie dofinansowywał nie tylko zakup i montaż paneli fotowoltaicznych, ale także domowych magazynów energii elektrycznej, magazynów ciepła, chłodu, systemu zarządzania energią w domu czy w mieszkaniu oraz ładowarki do samochodu elektrycznego" - podkreślił wiceminister.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: