Moneyback receptą na rosnące ceny paliwa

Bankowość

Zdaniem analityków rynku paliwowego, ponownie trzeba będzie przyzwyczaić się do cen przewyższających 5 zł za litr, a o benzynie za około 4 złote możemy na razie zapomnieć. Paliwo można jednak kupować o kilkadziesiąt groszy taniej za każdy litr. Jest to możliwe dzięki tzw. premiom moneyback, jakie banki wypłacają aktywnym użytkownikom kart oraz rabatom oferowanym przez stacje paliwowe.

Obecnie za litr benzyny bezołowiowej 95 musimy zapłacić średnio 4,66 zł, a benzyny bezołowiowej 98 – 4,88 zł. Olej napędowy natomiast kosztuje już średnio 4,71 zł za litr. Z tygodnia na tydzień, ceny paliw drożeją średnio o kilka groszy na litrze. Jeśli trend ten będzie się utrzymywał, cena znów wzrośnie do ponad 5 zł za litr, a co za tym idzie, codzienne użytkowanie samochodu stanie się droższe.

Aby zniwelować nieco koszty związane z zakupem paliwa, warto zainteresować się specjalnymi ofertami moneyback. Usługa ta jest w Polsce coraz bardziej popularna i coraz więcej instytucji finansowych dołącza ją do oferty swoich kont osobistych czy też kart płatniczych. Zasada jej działania jest dość prosta – co miesiąc, na początku okresu rozliczeniowego, część łącznej kwoty transakcji wykonanych dedykowaną kartą w poprzednim okresie rozliczeniowym, trafia z powrotem do jej użytkownika.

Warto poszukać zatem promocyjnej oferty sprzyjającej zmotoryzowanym, dzięki której będzie można zaoszczędzić na paliwie nawet kilkaset złotych w skali roku. Oczywiście aby otrzymać zwrot poniesionych kosztów za paliwo, trzeba spełnić najczęściej dodatkowe warunki względem banku, ale w większości przypadków, są one jednak proste do zrealizowania – trzeba na przykład dokonać określonej liczby transakcji bezgotówkowych. Patrząc na rosnące ceny paliwa, korzystanie z usługi moneyback, może okazać się prostym sposobem na całkiem pokaźne oszczędności z tytuły wizyt na stacjach paliw. Na ogół, zwroty z tankowania mogą dochodzić do kilkudziesięciu złotych miesięcznie. W efekcie zyskujemy zatem jedną lub dwie wizyty na stacji w ciągu roku gratis.

Przykładami ofert bankowych, które wspierają zmotoryzowanych i pozwalają na oszczędności na paliwie, są konta bankowe sprzyjające kierowcom, bez względu na wiek czy markę posiadanego samochodu. Dzięki promocjom, kierowcy mogą otrzymać zwroty sięgające nawet 600 zł za zakupione paliwo w skali roku. To czasami nawet ponad 90 litrów zatankowanej benzyny lub ropy. Ponadto uczestnicy tego typu promocji, często uzyskują także bezpłatnie różne serwisy motoryzacyjne i mogą korzystać m.in. z naprawy pojazdu, holowania czy pomocy personalnej w podróży. Do kont dla zmotoryzowanych, banki często oferują także darmowe karty płatnicze, a samo ich prowadzenie także w kilku przypadkach jest bezpłatne – wystarczy wykazać określony w regulaminie obrót pieniężny na koncie.

Który bank ma najlepszą ofertę? Na to pytanie nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Z pewnością jednak, ofertą nad którą warto się pochylić, to promocja moneyback “Kieruj się na oszczędzanie” od Toyota Bank. Skierowana jest ona do kierowców aut dowolnej marki, którzy posiadają bądź założą Konto Jedyne w tym banku.

– Dzięki naszej ofercie, zmotoryzowani klienci mogą liczyć na zwrot części wydatków za paliwo na poziomie nawet do 10%. Kwota zależy od średniego salda konta oraz oszczędności ulokowanych w naszym banku. Aby uzyskać zwrot, należy wykonać co najmniej trzy transakcje bezgotówkowe kartą płatniczą o minimalnej wartości 39 zł.  Konto jest bezpłatne, gdy miesięczna suma transakcji wynosi 400 zł – mówi Bartosz Suchecki, Kierownik Rozwoju Produktów w Toyota Bank Polska.

Dodatkowo w ramach Konta Jedynego, jego posiadacze mogą liczyć na darmowe konto oszczędnościowe oraz dostęp do atrakcyjnie oprocentowanych lokat terminowych. Ponadto, Toyota Bank oferuje serwisy Moto i Medyczny w cenie konta.

 Maciej Sitarski

Udostępnij artykuł: