Giełda: WIG20 rośnie najmocniej w Europie

Gospodarka

Po wyraźnych spadkach z początku poniedziałkowych notowań, główne indeksy warszawskiego parkietu notują wzrosty i są najsilniejsze w Europie. Spośród krajowych blue chipów najmocniejsze są akcje JSW, Allegro oraz spółek z branży energetycznej. Słabo zachowuje się sektor finansowy, a najwięcej traci LPP.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie
Fot. stock.adobe.com/MOZCO Mat Szymański

Po wyraźnych spadkach z początku poniedziałkowych notowań, główne indeksy warszawskiego parkietu notują wzrosty i są najsilniejsze w Europie. Spośród krajowych blue chipów najmocniejsze są akcje JSW, Allegro oraz spółek z branży energetycznej. Słabo zachowuje się sektor finansowy, a najwięcej traci LPP.

Ok. godz. 13.21 WIG20 rośnie o 1,58 proc. do 2.001 pkt., WIG zyskuje 1 proc. do 61.042 pkt. Zyskuje również indeks sWIG80, który rośnie o 0,45 proc. do 18.111 pkt. W tej fazie sesji na małych minusach notowany jest tylko mWIG40, który zniżkuje o 0,12 proc. do 4.563 pkt.

Obroty na szerokim rynku są spore i wynoszą ok. 1,3 mld zł, a z tego 1,08 mld przypada na spółki z WIG20.

W Europie panują negatywne nastroje. W tej fazie sesji niemiecki DAX spada o 2,2 proc., CAC 40 zniżkuje o 2,9 proc., a FTSE 250 kwotowany jest na 0,2 proc. minusie.

Rosyjska giełda pozostaje zamknięta

Kontrakty terminowe na amerykański S&P 500 notowane są na 1,2 proc. minusie.

Czytaj także: Rosyjska giełda w poniedziałek nie będzie działać >>>

W ujęciu sektorowym na GPW rośnie 7 z 14 indeksów. Najmocniej zwyżkują WIG Energetyka (9,5 proc.), WIG Górnictwo (6,1 proc.) oraz WIG.GAMES (2,5 proc.).

Najmocniej tracą WIG Spożywczy (-2,8 proc.), WIG Odzież (-2,5 proc.) oraz WIG Media (-1,8 proc.)

Indeks WIG Ukraine zniżkuje o 3,2 proc.

W WIG20 liderem wzrostów są akcje JSW, które zyskują o ok. 20 proc. przy bardzo dużych, sięgających 151 mln zł obrotach.

Wśród liderów wzrostów spółki z sektora energetycznego

Wśród liderów wzrostów są także spółki z sektora energetycznego, z których PGE rośnie o 14 proc., a Tauron zyskuje 10,7 proc.

Jak poinformowała minister klimatu Anna Moskwa, Polska na nadzwyczajnej radzie ministrów ds. energii UE w poniedziałek będzie domagać się zawieszenia systemu handlu emisjami EU-ETS. "Na pewno będziemy postulować zawieszenie systemu ETS do czasu zakończenia kryzysu. Nie wyobrażamy sobie, że w sytuacji kryzysu europejskiego, ale i światowego, nasze spółki będą ponosiły duże koszty związane z emisjami. Absolutnie nie jest na to czas" - oświadczyła minister.

Czytaj także: Ceny ropy i gazu mocno w górę; rośnie ryzyko kryzysu energetycznego na globalnych rynkach >>>

Mocno, o 12,2 proc. zyskują również akcje Allegro, a ich kurs wyraźnie przekroczył poziom 30 zł przy ok. 93 mln zł obrotu.

Wyraźne zwyżki notują także Mercator (8,8 proc.), KGHM (4,4 proc.) oraz CD Projekt (3,3 proc.) i Lotos (2,9 proc.).

Spośród zniżkujących składników WIG20 od początku poniedziałkowych notowań wyróżnia się LPP, które traci 4,3 proc. i notowane jest w okolicach 9.200 zł, przy przekraczających 54 mln zł obrotach. Jak poinformowało LPP, spółka zamierza dokonać pełnego odpisu wartości aktywów w Ukrainie, łącznie ok. 270 mln zł i zawiesza na czas nieokreślony działalność na rynku ukraińskim.

Więcej najnowszych wiadomości na temat agresji Rosji na Ukrainę >>>

W WIG20 spadają niemal wszystkie spółki z sektora finansowego, z których najmocniej, o 3,8 proc. traci PZU, o 1,5 proc. spada Pekao, o 0,7 zniżkuje kurs PKO BP. Kurs Santander Bank Polska notowany jest na 0,3 proc. plusie.

W mWIG40 liderem wzrostów są akcje DataWalk (14,9 proc.), a mocno zyskują również PKP Cargo (7,6 proc.), Enea (6,9 proc.) oraz XTB (6,7 proc.).

W tym segmencie rynku najmocniej traci wchodzący do WIG Ukraine Kernel Holding, którego akcje zniżkują o ok. 5,5 proc. przy 12 mln zł obrotu.

Ponad 3 proc. zniżkują natomiast LiveChat Software (-3,8 proc.) oraz Asseco SEE (-3,3 proc.).

Spośród spółek skupionych w sWIG80, o 29 proc. rośnie Bumech przy dużych, przekraczających 11 mln zł obrotach. Kurs tych akcji na przestrzeni ostatnich dwóch sesji zyskał ok. 60 proc.

Po piątkowej korekcie, dynamiczne wzrosty kontynuują akcje Lubawy, które rosną o 33 proc. (najmocniej w sWIG80) przy 12,8 mln zł obrotu i ustanawiają nowe, roczne maksima.

W bardzo dobrą sesję branży górniczej wpisują się akcje Bogdanki, której kurs rośnie o 24 proc. do 36 zł przy 22 mln zł obrotu.

Ponad 10 proc. zyskuje Cognor Holding (11,2 proc.), a ZE PAK rośnie o 8,8 proc. do 13,7 zł przy ok. 0,6 mln zł obrotu.

Wśród zniżkujących spółek z sWIG80 najmocniej tracą: Getin (-5,4 proc.), Ryvu Therapeutics (-5 proc.), Pekabex (-4,3 proc.) oraz Sanok (-4 proc.)

Wyłączenie rosyjskich banków ze SWIFT będzie miało negatywny wpływ na część spółek z GPW

Decyzja o wyłączeniu rosyjskich banków z systemu SWIFT będzie miała negatywny wpływ na notowania giełdowe części polskich spółek, takich jak Famur, LPP, Amica, Śnieżka, AmRest, Forte czy Apator - napisali analitycy Erste Banku, cytowani przez agencję Bloomberg.

Sankcje nałożone na Rosję z powodu jej inwazji na Ukrainę są ryzykiem dla przychodów otrzymywanych przez te spółki od rosyjskich partnerów, a także dla ich kapitału obrotowego.

Erste szacuje, że LPP może mieć w Rosji zapasy o wartości około 900 mln zł, które w najgorszym scenariuszu mogą być odpisane.

Amica otrzymuje 15 proc. przychodów z rynków wschodnich, w tym zwłaszcza z Rosji.

Producent mebli Forte, który kupuje 30-40 proc. potrzebnego drewna z Białorusi, może nie być w stanie regulować swoich płatności z powodu odłączenia banków z systemu SWIFT. 

Ogromne spadki rosyjski spółek

Notowania rosyjskich spółek na londyńskiej giełdzie idą mocno w dół – wynika z danych London Stock Exchange. Analitycy wskazują na odwrót inwestorów od rosyjskich aktywów z uwagi na sankcje wobec Rosji.

Akcje rosyjskiego Sberbanku idą w dół o ok. 70 proc., detalista Magnit idzie w dół o 64 proc., a gigant energetyczny Gazprom traci 62 proc. Rosneft i Lukoil tracą ok. 40 proc.

Największy ETF notowany na giełdzie w USA, który skupia się na akcjach podmiotów rosyjskich, VanEck Russia ETF, idzie w dół o ponad 26 proc. Handel akcjami rosyjskich spółek notowanych na amerykańskich giełdach został wstrzymany ze względu na zwiększoną zmienność.

Rosyjskie aktywa straciły atrakcyjność dla zagranicznych inwestorów w tym momencie wraz ze wzrostem izolacji Rosji na arenie międzynarodowej. Rosyjska giełda stanie się jeszcze bardziej peryferyjna niż miało to miejsce wcześniej.

– powiedział Leonardo Pellandini, strateg w Julius Baer Bank.

Bank Rosji podał w komunikacie, że w poniedziałek nie ma notowań akcji i opcji na giełdzie w Moskwie, ze względu na "rozwijającą się sytuację".

Zaostrzenie zachodnich sankcji

W niedzielę szef unijnej dyplomacji Josep Borrell ogłosił, że pewna grupa rosyjskich banków zostanie wyłączona z systemu SWIFT. Na taki sam ruch zdecydowały się też Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Kanada, przyłączyła się do nich Japonia.

Czytaj także: UE zapowiada nowy pakiet sankcji: „okaleczą” rosyjski rynek finansowy; chodzi o SWIFT i bank centralny Rosji >>>

Borell dodał, że około połowa rezerw finansowych rosyjskiego banku centralnego będzie zamrożona. Rosja posiada ok. 640 mld dolarów rezerw walutowych.

W reakcji na sankcje bank centralny Rosji podwyższył główną stopę procentową do 20 proc. z 9,5 proc. To najwyższy poziom tego benchmarku od 2003 r. Bank wskazał, że podjął taką decyzję ze względu na "kardynalne" zmiany w gospodarce.

Bank nałożył też pewne restrycje nad przepływem kapitału, próbując chronić rosyjską gospodarkę przed skutkami sankcji Zachodu, które obejmują również sam bank centralny Rosji.

Rekordowe tąpnięcie rubla

Rubel osiągnął rekordowo niski poziom w stosunku do dolara. Kurs rubla do USD osłabia się o 14,4 proc. i wynosi 95,08. Wcześniej za jednego dolara trzeba było zapłacić ok. 110 rubli.

Czytaj także: Kurs rubla spadł do najniższego poziomu w historii po zaostrzeniu sankcji wobec Rosji >>>

Rynki reagują na inwazję Rosji na Ukrainę, która trwa już piąty dzień. MSW Ukrainy podało, że dziesiątki osób zginęły w wyniku ostrzału Charkowa. Władze ukraińskie podały w niedzielę, że mają pełną kontrolę nad miastem. Jak dotychczas Rosjanom nie udało się zająć żadnego większego ukraińskiego miasta.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: