Na niepewne czasy najlepszy kredyt ze stałą stopą procentową

Kredyty / Nieruchomości / Polecamy

Bez zmian w ustawie o listach zastawnych nie ma szans na popularyzację kredytów o stałej stopie, mówili podczas lutowej konferencji prasowej przedstawiciele Związku Banków Polskich.

Pien iądze na tle budowy bloku mieszkalnego
Fot. stock.adobe.com/1599685sv

Bez zmian w ustawie o listach zastawnych nie ma szans na popularyzację kredytów o stałej stopie, mówili podczas lutowej konferencji prasowej przedstawiciele Związku Banków Polskich.

Nowelizacja ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych z roku 2016 spowodowała dynamiczny przyrost emisji tych instrumentów finansowych, niezbędnych dla dalszego rozwoju rynku kredytów mieszkaniowych.

Niecałe 6,5% portfela kredytowego hipotecznego jest finansowane przez listy zastawne

W dalszym ciągu jednak listy zastawne pokrywają zaledwie ułamkową część portfela kredytowego w polskich bankach – przekonywał prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji, dr Jacek Furga.

Uaktywnienie polskiej bankowości hipotecznej stanowiło główną przesłankę dla wdrożenia zmian w przepisach dotyczących funkcjonowania bankowości hipotecznej. Dziś, z perspektywy niemal pięciu lat od wejścia w życie nowych reguł, można potwierdzić jednoznacznie, iż były one absolutną koniecznością.

Podczas prezentacji najnowszej edycji raportu AMRON-SARFiN prezes CPBiI zwrócił uwagę, jak radykalnie zwiększyła się emisja listów zastawnych po 2016 roku. Rzecz w tym, że w dalszym ciągu jest to przysłowiowa kropla w morzu potrzeb.

- Niecałe 6,5% naszego portfela kredytowego hipotecznego jest finansowane przez listy zastawne – przypomniał dr Jacek Furga.

Poziom czynszów wrócił do poziomu sprzed pięciu lat

Odnosząc się do perspektyw na nadchodzące miesiące, prezes CPBiI zauważył, że zdolność do kredytowania budownictwa mieszkaniowego nie jest uzależniona wyłącznie od kondycji sektora finansowego, zwłaszcza w obecnych, niepewnych uwarunkowaniach.

– Wiele zależy od tego jak będą obsługiwane dotychczas udzielone kredyty, istotne znaczenie będzie mieć też sposób, w jaki rozstrzygnięte zostanie zagadnienie kredytów walutowych. Jeżeli tutaj jako sektor bankowy nie będziemy mocno przyciśnięci do ziemi, wówczas będziemy służyli w naszym klientom kolejną ofertą w kredytowaniu hipotecznym mieszkań, jeśli natomiast pojawią się większe problemy, czego się nie spodziewam, to pewnie zdolność sektora bankowego do kreowania kredytu będzie mocno ograniczona.

Jacek Furga zwrócił też uwagę na pozytywne prognozy na rok 2021 dla wszystkich interesariuszy, poczynając od banków kredytujących, poprzez deweloperów aż po nabywców mieszkań czy potencjalnych najemców.

- Myślę, że dla tych, którzy szukają mieszkań na wynajem, te spadki cen raczej się utrzymają. Uważam, że to jest zdrowa sytuacja, bo i tak obecna rentowność najmu mieszkań jest relatywnie wysoka w stosunku do innych inwestycji – dodał szef CPBiI, chociaż jak przyznał wysokość czynszów spadła do poziomu sprzed pięciu lat.

Sugerował on też, że ceny transakcyjne nieruchomości najpewniej nadal będą podlegać wzrostom, chociaż nie w takim tempie jak to miało miejsce w latach 2018/2019/2020.

Potrzebne bardziej bezpieczne kredyty ze stałą stopą procentową

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, zwrócił z kolei uwagę na potrzebę dalszych korekt w przepisach, regulujących funkcjonowanie polskiej bankowości hipotecznej, tak, by sektor ten był w stanie w większym stopniu kształtować polski rynek kredytowy.

– To sprzyjało by ewentualnie oferowaniu na polskim rynku kredytów stałoprocentowych czy mieszanych, o okresowo stałej stopie procentowej,. Mamy nadzieję, że w ramach dostosowywania polskich rozwiązań do rekomendacji UE uda się doprowadzić do takich zmian, które sprawią, że ten rodzaj działalności na polskim rynku będzie upowszechniany. Przy tak zmiennych środowiskach na arenie międzynarodowej i w Polsce ekonomicznych oferowanie na większą skalę kredytów stałoprocentowych czy o okresowo stałej stopie byłoby wskazane – zadeklarował prezes ZBP.

Wskazał on też, że oferta tego typu produktów miała dotąd charakter zdecydowanie niszowy.

– Takie propozycje pojawiały się w pojedynczych bankach i obejmowały od 1 do 3% portfela kredytowego, na pewno nie było ich więcej . Ekosystem do kreowania kredytów stałoprocentowych nie jest najlepiej w Polsce skonstruowany, ale prace trwają. Liczymy, że wraz z wdrożeniem tych nowych rozwiązań bankowości hipotecznej ta formuła będzie mogła być poszerzona – dodał Krzysztof Pietraszkiewicz, deklarując, iż przedstawiciele sektora są gotowi do dyskusji o nowoczesnych instrumentach wspierania budownictwa mieszkaniowego.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: