Nadprodukcja prawa w Polsce przystopowała

Prawo i regulacje

Fot. Pixabay.com

Od początku stycznia do końca czerwca 2018 r. uchwalono w Polsce 8 727 stron maszynopisu aktów prawnych najwyższego rzędu - ustaw i rozporządzeń. Jest to wynik o 50% niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, wynika z najnowszej aktualizacji "Barometru stabilności otoczenia prawnego w Polsce" przygotowanego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton.

W I poł. 2018 r. na przeczytanie wszystkich nowych ustaw i rozporządzeń trzeba było poświęcić około 2 godzinę i 15 minut każdego dnia roboczego #prawo #ustawy #GrantThornton @GrantThorntonPL

“Niestabilność systemu prawnego jest bardzo niekorzystna dla polskich przedsiębiorców, ponieważ zmusza firmy nie tylko do ponoszenia kosztów związanych z dostosowaniem się do nowych przepisów, ale też naraża przedsiębiorstwa na ryzyko biznesowe – każda nowa regulacja oznacza, że zmieniane są reguły w trakcie gry. Dlatego mocne wyhamowanie produkcji prawa napawa optymizmem. Po wcześniejszych rekordowych latach tempo tworzenia nowych ustaw i rozporządzeń w końcu spadło. Miejmy nadzieję, że twórcy prawa w końcu ograniczyli swoją – w naszej ocenie nadmierną – skłonność do regulowania życia obywateli i działalności przedsiębiorstw.Oznaczałoby to krok w dobrą stronę dla polskiego prawa i polskiej gospodarki – dodaje” – powiedział partner zarządzający w Grant Thornton Przemysław Polaczek, cytowany w komunikacie.

Nadal bardzo dużo nowych aktów prawnych

Grant Thornton podkreśla, że liczba stron aktów prawnych wprowadzonych w 2018 roku zmniejsza się w stosunku do lat ubiegłych, to jest ona nadal bardzo duża. W I poł. 2018 r. na przeczytanie wszystkich nowych ustaw i rozporządzeń trzeba było poświęcić około 2 godzinę i 15 minut każdego dnia roboczego.

Średnio cztery nowe akty prawne najwyższego urzędu codziennie

Autorzy raportu wskazują, że dziennik ustaw opublikował w I poł. 2018 roku 808 aktów prawnych – co oznacza, że obecnie każdego dnia wchodzą w życie średnio cztery nowe akty prawne najwyższego urzędu.

“Są to, co prawda, o trzy mniej akty niż w roku poprzednim, ale nadal materia wchodzącego w życie nowego prawa jest nadmierna, by obywatele i przedsiębiorcy byli w stanie z tym prawem się zapoznać” – czytamy w materiale.

“Nie ulega wątpliwości, że prawo powinno być zmieniane, aby odpowiednio dostosować je do zmieniającej się rzeczywistości oraz aby poprawiać istniejące, źle skonstruowane przepisy. Nie można jednak tworzyć coraz to nowszych aktów prawnych w takim pośpiechu. Ustawy nadal przygotowywane są często bez niezbędnych konsultacji społecznych i bez faktycznej dyskusji, dodatkowo często z błędami merytorycznymi i prawnymi oraz bez poszanowania procedur legislacyjnych” – dodał Polaczek.

Grant Thornton w lutym 2015 r. zainaugurowała swój autorski projekt badawczy “Barometr stabilności otoczenia prawnego w polskiej gospodarce”, w ramach którego monitoruje na bieżąco chwiejność polskiego systemu prawnego. Od tego czasu raz do roku publikuje raport na temat skali produkcji nowego prawa w Polsce, a co trzy miesiące przedstawia skrócone aktualizacje kwartale.

Źródło: ISBnews