Najem długoterminowy: skorzystasz nie tylko na podatkach

Firma

Jacek Jasiński, Fot. mat. prasowe PKO Leasing

O wpływie zmian w przepisach podatkowych na opłacalność leasingu i najmu długoterminowego samochodów z Jackiem Jasińskim, dyrektorem Departamentu CFM PKO Leasing, rozmawia Karol Jerzy Mórawski

#JacekJasiński: Polacy są coraz bardziej świadomi korzyści, jakie niesie ze sobą wynajem auta zamiast jego kupowania #ZPL @pkoleasing @LewiatanTweets @PracodawcyRP

Karol Mórawski: Ostatnie zmiany przepisów podatkowych w istotny sposób wpłynęły na opłacalność leasingu aut osobowych. Jak wygląda na tym tle sytuacja firm korzystających z długoterminowego najmu aut?

 Jacek Jasiński: Z początkiem 2019 roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy podatkowe, dotyczące samochodów osobowych użytkowanych przez przedsiębiorców. Nowe regulacje dotyczą jednakowo wynajmu długoterminowego oraz leasingu.

Przedmiotowa zmiana dotyczy m.in. kosztów leasingu, najmu, dzierżawy samochodów osobowych o wartości początkowej powyżej 150 tys. zł, a dla samochodów z silnikiem elektrycznym – o wartości początkowej powyżej 225 tys. zł. Od 2019 roku raty leasingu, najmu, dzierżawy w części stanowiącej spłatę wartości samochodu, czyli tzw. części kapitałowej, mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodu w proporcji, w jakiej kwota odpowiednio 150 tys. zł/225 tys. zł pozostaje do wartości początkowej samochodu osobowego.

Jeśli chodzi o rozliczanie wydatków eksploatacyjnych, to w przypadku samochodów użytkowanych wyłącznie firmowo (m.in. ewidencja przebiegu jak w VAT) kosztem nadal będzie 100 proc. wydatków eksploatacyjnych, czyli serwis, naprawy, paliwo itd.

Natomiast jeśli chodzi o auta osobowe użytkowane firmowo i prywatnie, kosztem będzie 75 proc. wydatków eksploatacyjnych (w tym podatku VAT niepodlegającego odliczeniu). W przypadku wykorzystywania samochodu prywatnego w działalności przedsiębiorcy (pojazd nie jest wprowadzony do ewidencji środków trwałych) do kosztów podatkowych będzie można zaliczyć 20 proc. wydatków związanych z ich używaniem (.wówczas zbędne stanie się prowadzenie kilometrówki).

 W przypadku jakiego rodzaju pojazdów najem długoterminowy jest najpopularniejszy (samochody osobowe, ciężarowe, autobusy, motocykle)? Czym jest motywowana ta popularność – korzyścią podatkową czy koniecznością częstej wymiany taboru?

 Najpopularniejszym i najszerzej rynkowo dostępnym produktem w zakresie wynajmu długoterminowego spośród wymienionych jest oczywiście wynajem samochodów osobowych, których sprzedaż w Polsce przekroczyła w ubiegłym roku symboliczną barierę pół miliona pojazdów, osiągając poziom 532 tys.

Z danych podsumowujących wyniki  branży wynajmu długoterminowego podanych przez Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wynika, że rok 2018 był rekordowy. Po czwartym kwartale dymnika wzrostu branży wyniosła 17,5 proc. r/r. Firmy wynajmu długoterminowego zakupiły o 23,4 proc. więcej nowych aut osobowych niż przed rokiem. Najem aut dostawczych, autobusów czy motocykli obsługiwany jest przez specjalistyczne firmy skupione na tym segmencie klientów poszukującym tej właśnie usługi.

Jeśli chodzi o CFM PKO Leasing, to nasi klienci wybierają przede wszystkim pojazdy w ofercie FSL (full service leasing), która odpowiada za niemal połowę naszego wolumenu. W jej ramach za stałą miesięczną ratę użytkownicy otrzymują prócz możliwości korzystania z pojazdu, również szeroki, dostosowany do konkretnych potrzeb pakiet usług. Obejmuje on okresowe przeglądy techniczne, naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne, wymianę części, ubezpieczenie, assistance z pojazdem zastępczym oraz dodatkowo kompleksową obsługę wymiany opon.

Popularność tego produktu wynika z tego, że klienci chcą przede wszystkim móc skoncentrować się na własnej działalności i użytkować potrzebne do wykonywanej pracy pojazdy – bez zbędnego przejmowania się zakupem i później odsprzedażą floty, ich stroną techniczną, czy formalnościami. Usługi wynajmu długoterminowego są tak dobrane do oczekiwań klientów aby zapewnić im stałą mobilność przy jednoczesnej ścisłej kontroli kosztów, pozostawiać doradztwo i zarządzanie flotą w rękach specjalistów z CFM .

 

 

Czy najem może być opłacalny również dla konsumenta, a jeśli tak to kiedy?

W ofercie wynajmu długoterminowego CFM PKO Leasing znajduje się oczywiście produkt przeznaczony dla osób fizycznych tzn. konsumentów.  W ramach oferty wynająć można samochód z gamy dostępnych lub skonfigurować własny, a ponosząc jedynie koszty  comiesięcznego czynszu obejmującego oprócz finansowania pojazdu także jego ubezpieczenie i serwis.

Dzięki tak dobranej usłudze konsument może się cieszyć wszystkimi zaletami korzystania z nowego samochodu, nie martwiąc się aspektem jego późniejszej odsprzedaży, ewentualnymi usterkami czy innymi aspektami takimi jak konieczność rejestracji, ubezpieczenia.

Jak wygląda udział grupy PKO Banku Polskiego w rynku najmu?

Polacy są coraz bardziej świadomi korzyści, jakie niesie ze sobą wynajem auta zamiast jego kupowania. Trend ten wydaje się trwały, o czym świadczą wzrosty notowane przez branżę w ostatnich latach. Coraz wyraźniej na tym rynku plasuje się oferta CFM PKO Leasing.

Z danych podsumowujących 2018 rok wynika, że osiągniemy świetną, bo 63 proc. dynamikę sprzedaży liczoną rok do roku. Jeśli chodzi o udziały rynkowe, stanowią one ok. 5 procent całości rynku wynajmu długoterminowego w Polsce.

 Czy rozwój usług opartych na sharing economy (np. Uber, Uber Eats) ma znaczenie dla rozwoju rynku najmu?

Rynek wynajmu długoterminowego rozwija się bardzo dynamicznie, stale poszerzając grono klientów. Jeszcze kilka lat temu głównym odbiorcą tych usług były duże korporacje, które w ten sposób finansowały firmowe floty.

Dziś rynek również kieruje swoją ofertę do małych i średnich przedsiębiorstw, a ostatnio nawet do mikro firm. Jednym z segmentów rynku który rozwija się niezwykle dynamicznie jest rynek płatnych usług oparty o zasadę  sharing economy. Postrzegamy go jako potencjalnie interesujący obszar dla usług wynajmu długoterminowego i analizujemy ewentualne możliwości współpracy, by zaoferować ofertę CFM dopasowaną do specyfiki sharing economy.

Udostępnij artykuł: