Najmniej pustostanów w rękach prywatnych, najwięcej w zasobach państwa, opodatkowanie pustych mieszkań nie ma sensu

Nieruchomości / Raporty / Rynek

Rząd rozważa wprowadzenie podatków od tzw. pustostanów, co w jego mniemaniu powinno zahamować inwestowanie w mieszkania i pozostawianie ich niewynajętymi. Jednak z analizy ekonomisty FOR Rafała Trzeciakowskiego wynika, że oznaczałoby to istotne opodatkowanie Skarbu Państwa i samorządów, w których zasobach znajduje się najwięcej pustych mieszkań.

podatek nieruchomości
Fot. STOCK.ADOBE.COM / metamorworks

Rząd rozważa wprowadzenie podatków od tzw. pustostanów, co w jego mniemaniu powinno zahamować inwestowanie w mieszkania i pozostawianie ich niewynajętymi. Jednak z analizy ekonomisty FOR Rafała Trzeciakowskiego wynika, że oznaczałoby to istotne opodatkowanie Skarbu Państwa i samorządów, w których zasobach znajduje się najwięcej pustych mieszkań.

Rząd PiS pracuje nad podatkiem od niezamieszkanych mieszkań (pustostanów). Robi to w myśl popularnej wśród części publicystów tezy, że ważnym czynnikiem odpowiadającym za wysokie ceny mieszkań jest zjawisko kupowania ich „spekulacyjnie” czy „inwestycyjnie” i pozostawiania pustymi, aby ich wartość rosła wraz ze wzrostem cen nieruchomości.

Teza ta jest jednak bezsensowna, bo zakłada, że właściciel dobrowolnie rezygnuje z dochodu z najmu na poziomie kilku procent rocznie, który nie koliduje z korzyściami czerpanymi ze wzrostu cen nieruchomości.

Dane pokazują zależność dokładnie odwrotną. Im w danym powiecie ceny mieszkań są wyższe, tym mniejsze w nim udziały pustostanów we wspólnotach mieszkaniowych i spółdzielniach.

Aż 58% wszystkich pustostanów pozostaje w zasobie państwowym – komunalnym, zakładów pracy, Skarbu Państwa i TBS

Dlatego tam, gdzie ceny są wysokie (Sopot, Warszawa, powiat tatrzański, Gdańsk), odsetki pustostanów są niskie, a tam, gdzie pustostanów jest wiele (powiat radomszczański, augustowski, otwocki), ceny są niskie albo umiarkowane.

Tym, co determinuje ceny mieszkań (poza np. kurortami), są przeciętne płace. W miastach wojewódzkich wysokość średniego wynagrodzenia tłumaczy aż 88% różnic cen mieszkań pomiędzy nimi.

Źródło: FOR

Czytaj także: Gdzie właściciele zapłacą najwyższy podatek od nieruchomości w 2022 roku?

Najwięcej pustostanów w gestii Skarbu Państwa

We wspólnotach mieszkaniowych pustostany stanowią 1,2% zasobu, a w spółdzielniach mieszkaniowych 0,2%. W zasobie państwowym jest to dużo więcej – pustostany stanowią aż 13,8% zasobu Skarbu Państwa, 8,5% zakładów pracy, 7,4% komunalnych i 1,4% TBS.

Aż 58% wszystkich pustostanów pozostaje w zasobie państwowym – komunalnym, zakładów pracy, Skarbu Państwa i TBS. Nasuwa się pytanie, czy ewentualny podatek nie spadłby głównie na władze lokalne, których mieszkania komunalne to aż połowa wszystkich pustostanów.

Tym, co determinuje ceny mieszkań (poza np. kurortami), są przeciętne płace

Jednocześnie taki bodziec w ich przypadku nie ma sensu, bo liczne pustostany wynikają z faktu, że czynsze mieszkań komunalnych nie pokrywają kosztu ich utrzymania, więc wiele z nich popada w ruinę. Władze lokalne mają bardzo ograniczone możliwości podnoszenia czynszów czy weryfikacji dochodów lokatorów.

Źródło: FOR

Czytaj także: Polska nisko w międzynarodowej konkurencyjności podatkowej

Odsetek pustostanów wg formy własności mieszkania w 2020 roku

Źródło: FOR

Komunikat FOR 3/2022: Pustostany nie odpowiadają za wysokie ceny mieszkań

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: