Narodowy Bank Węgier podniósł główną stopę bardziej niż przewidywali analitycy, co zrobi czeski bank centralny?

Gospodarka

Narodowy Bank Węgier (MNB) podniósł we wtorek referencyjną, 3-miesięczną depozytową stopę o 30 pb do 1,20 proc. - poinformował Bank po zakończeniu posiedzenia. Natomiast w pierwszym tygodniu sierpnia swoją decyzję ogłosi czeski bank centralny

Węgry ,bank
Fot. stock.adobe.com /piter2121

Narodowy Bank Węgier (MNB) podniósł we wtorek referencyjną, 3-miesięczną depozytową stopę o 30 pb do 1,20 proc. - poinformował Bank po zakończeniu posiedzenia. Natomiast w pierwszym tygodniu sierpnia swoją decyzję ogłosi czeski bank centralny

Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga spodziewali się podniesienia stopy o 20 pb do 1,1 proc.

Bank podniósł też jednodniową stopę depozytową o 30 pb do 0,25 proc.

W czerwcu inflacja na Węgrzech wyniosła 5,3% (najwyżej w Unii Europejskiej) co było wystarczającym powodem do zapowiedzi ,,zdecydowanych kroków” w walce z wyższą inflacją oraz kontynuowania zacieśnienia monetarnego w postaci podwyżki stóp procentowych - czytamy w analizie Dziennik Rynkowy PKO BP.

Czytaj także: Węgry: główna stopa procentowa w górę; bank centralny reaguje na ryzyko inflacyjne

Na ostatnim posiedzeniu MNB podniósł główną stopę proc. o 30 pb do 0,90 proc.

Podczas posiedzeń w lipcu i czerwcu 2020 r. MNB obniżył główną stopę łącznie o 30 pb w dwóch krokach po 15 pb.

We wrześniu 2020 r. Narodowy Bank Węgier podniósł 1-tygodniową depozytową stopę procentową o 15 pb do 0,75 proc.

Kurs forinta umacnia się o 0,58 proc. wobec dolara do 304,44.

Czytaj także: Narodowy Bank Węgier trzykrotnie zwiększył rezerwy złota

Co zrobi czeski bank centralny?

Stopy procentowe mogę też znowu wzrosnąć w Czechach. W pierwszym tygodniu sierpnia swoją decyzję ogłosi czeski bank centralny, który również prawdopodobnie podtrzyma zapoczątkowany proces normalizacji polityki pieniężnej - twierdzą analitycy PKO BP.

Członek Narodowego Banku Czeskiego zapowiedział, że stopy procentowe powinny być podnoszone, gdyż ryzyko nadmiernej inflacji jest większe niż to wynikające z nowych wariantów koronawirusa.

Udostępnij artykuł: