Nasze rozmowy: Cywilizowanie procesu kredytowego

FN 2017/01-03 (styczeń-marzec 2017)

Z Jerzym Bańką, Wiceprezesem Zarządu Związku Banków Polskich, rozmawia Bożenna Chlabicz

Z Jerzym Bańką, Wiceprezesem Zarządu Związku Banków Polskich, rozmawia Bożenna Chlabicz

– Czy, w Pańskiej opinii zmiany, jakie przyniesie nowa ustawa o kredycie hipotecznym, umożliwią rozwój rynku finansowania nieruchomości i zwiększą bezpieczeństwo klientów, czy raczej niewiele się zmieni?

– To będą bardzo daleko idące zmiany. Można powiedzieć, że wręcz rewolucyjne. Do tej pory brak było specjalnych regulacji, które odnosiłyby się do kredytów tzw. hipotecznych, a mówiąc bardziej precyzyjnie – mieszkaniowych. Stosowane były ogólne przepisy prawa bankowego oraz – w części – ustawy o kredycie konsumenckim, a także inne, tzw. prokonsumenckie, regulacje. Nie uwzględniały one jednak specyfiki kredytu, który charakteryzuje się przede wszystkim długim okresem trwania, bo są to zobowiązania na wielkie kwoty, na kilkanaście, albo i kilkadziesiąt lat. Dla większości Polaków jest to inwestycja życia. Dlatego też zmiana, która – przypomnieć trzeba – jest implementacją dyrektywy unijnej, wprowadza zupełnie nowe standardy w zakresie relacji między klientami, czyli kredytobiorcami i kredytodawcami.

 

– Które z obowiązków nakładanych na kredytodawców uważa Pan za najbardziej istotne?

– Sprawą najważniejszą, podobnie, jak w innych regulacjach konsumenckich, są obowiązki informacyjne. Dotyczą one etapu przedkontraktowego i samego sposobu procedowania umowy kredytowej. Określone zostały wymogi informacyjne, jakie wobec klienta musi spełnić bank. Wskazano, jakie materiały i w jakiej formie należy mu dostarczyć oraz ramy czasowe, które wymuszą, żeby proces decyzyjny przebiegał w sposób stabilny, zrównoważony, dający gwarancję, iż decyzja podejmowana przez kredytobiorcę, będzie odpowiedzialna i w pełni świadoma. Chodzi o to, żeby uniknąć ewentualnych późniejszych zarzutów, z jakimi np. mamy do czynienia współcześnie, w odniesieniu do niektórych kredytów, w szczególności tzw. frankowych.

Drugą bardzo ważną kwestią jest unormowanie, że kredyty hipoteczne mogą być udzielane tylko w walucie, w której konsument-kredytobiorca uzyskuje większość swojego wynagrodzenia.

 

– To w zasadzie już obowiązuje.

– Tak, ale do tej pory, przynajmniej w Polsce, wynikało z rekomendacji S, natomiast nie miało rangi ustawowej. Najważniejsze jest, że kredyty tzw. walutowe, w tym indeksowane, nadal będą mogły być udzielane, ale jednak z zasygnalizowanym zastrzeżeniem. To bardzo ważne. Ustawa precyzyjnie to reguluje.

Określone zostały wymogi informacyjne, jakie wobec klienta musi spełnić bank. Wskazano, jakie materiały i w jakiej formie należy mu dostarczyć oraz ramy czasowe, które wymuszą, żeby proces decyzyjny przebiegał w sposób stabilny, zrównoważony, dający gwarancję, iż decyzja podejmowana przez kredytobiorcę, będzie odpowiedzialna i w pełni świadoma.

Kolejną sprawą jest treść umowy kredytowej. Określono, oczywiście, wszelkie wymogi, które odnoszą się do różnych typów i rodzajów kredytów, chociażby w zależności od sposobu naliczania oprocentowania. Zależnie od tego, czy stopa będzie stała czy zmienna, na kredytodawcy będą spoczywały inne obowiązki w zakresie informowania, w szczególności w odniesieniu do zmian dokonywanych w trakcie trwania umowy kredytowej. Bardzo ważnym aspektem jest sfera związana ze spłatą kredytu, czyli prawo do wcześniejszej spłaty przez konsumenta czy do pobierania przez bank opłaty za wcześniejszą spłatę. Zostało to opisane w precyzyjny sposób.

– Jak rozumiem, z korzyścią dla klienta i dla jego ochrony?

– Możemy w tej sprawie mówić o pewnym balansie, zrównoważeniu interesów. Bank będzie miał prawo pobrać prowizję od wcześniejszej spłaty kredytu tylko ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: