Nauka i Edukacja Ekonomiczna | Raport PAB-WIB | Czy i jak rozwiązać frankowy dylemat?

BANK 2022/09

Problem kredytów hipotecznych we frankach w Polsce nie generuje ryzyka systemowego, niemniej spowodował on wysokie ryzyko prawne, dotkliwe zarówno ze społecznego, jak i ekonomicznego punktu widzenia. Jak rozwiązać ten problem, a może w ogóle nie ma takiej potrzeby? Odpowiedzi na te pytania należy szukać w najnowszym opracowaniu, opublikowanym przez Warszawski Instytut Bankowości.

Problem kredytów hipotecznych we frankach w Polsce nie generuje ryzyka systemowego, niemniej spowodował on wysokie ryzyko prawne, dotkliwe zarówno ze społecznego, jak i ekonomicznego punktu widzenia. Jak rozwiązać ten problem, a może w ogóle nie ma takiej potrzeby? Odpowiedzi na te pytania należy szukać w najnowszym opracowaniu, opublikowanym przez Warszawski Instytut Bankowości.

Jacek Ramotowski

Zespół Badań i Analiz Związku Banków Polskich w składzie: dr Andrzej Banasiak, Agnieszka Nierodka oraz dr Tomasz Palonka prze­prowadził symulację wpływu siedmiu scenariuszy konwersji kredytów indeksowanych do franka na sytuację banków oraz korzyści, lub ewentualny ich brak, po stronie klientów. Efekty ich prac zaprezentowano w raporcie zatytułowanym „Walutowe kredyty mieszkaniowe – zagrożenia dla rynku”, powstałym na zlecenie WIB.

Siedem analizowanych scenariuszy wyczerpuje w zasadzie możliwości rozwiązania problemu sugerowane przez regulatoró, bądź też zawarte w orzeczeniach sądów. Autorzy raportu nie wdawali się jednak w dywagacje prawne, dokonując analiz z punktu widzenia czysto ekonomicznego. W tym kontekście najważniejsze są dwa aspekty: koszty dla sektora bankowego oraz korzyści dla klienta. Te pierwsze w niektórych scenariuszach mogłyby doprowadzić do systemowej katastrofy – co zresztą wynika z wcześniejszych wyliczeń Komisji Nadzoru Finansowego. Te drugie, w przypadku niektórych rozwiązań, mogłyby być całkowicie nieuzasadnione i niesprawiedliwe.

Zabrakło długofalowego spojrzenia w przyszłość

Autorzy raportu pokazali problem kredytów w walutach obcych na szerokim historycznym i geograficznym tle. Okazuje się, że sytuacja w Polsce nie była wyjątkiem. Problem kredytów walutowych dał o sobie znać we wszystkich niemal państwach Europy, szczególnie silnie w Europie Środkowo-Wschodniej, ale nie ominął także krajów strefy euro. Co więcej, Polska i polskie banki nie znajdowały się wcale w czołówce. Choć problem ten spowodował w licznych państwach wiele napięć, u nas nie doprowadził do powstania ryzyka systemowego, które dało o sobie znać w innych państwach. Raport WIB analizuje również historyczne sposoby rozwiązania problemu kredytów walutowych w kilku krajach. Podnosi także jeszcze jeden, bardzo ważny problem, a mianowicie rentowność kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich dla polskich banków. Wokół tej sprawy narosło wiele mitów. W ub.r. naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego prof. Czesław Lipiński i dr Wojciech Zatoń przedstawili symulację, z której wynika, że dla banków produkt ten wcale nie był szczególnie korzystny. Gdyby banki zainwestowały alternatywnie w inne instrumenty (kredyty w złotych i obligacje skarbowe) zarobiłyby więcej, równocześnie unikając licznych kłopotów.

„Można więc stwierdzić, że w swoim czasie po obu stronach – w bankach i u kredytobiorców – zabrakło długofalowego spojrzenia w przyszłość i refleksji na temat prawdopodobieństwa wystąpienia różnych możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji – także i tych najgorszych” – napisali autorzy raportu.

Polska nie była frankowym liderem

Zacznijmy od historii. Przed globalnym kryzysem finansowym portfele kredytów walutowych pęczniały w niemal wszystkich krajach Europy. Po części wynikało to z przyspieszenia handlu na wspólnym rynku i potrzeb przedsiębiorstw realizujących kontrakty. W państwach Europy Środkowo-Wschodniej popularność tej formy finansowania objęła także gospodarstwa domowe. Powodem były wysokie oprocentowanie w rodzimym pieniądzu i niskie stopy w twardych walutach, jak euro czy frank. Kredyty w walutach umożliwiały klientom uzyskanie lepszej zdolności kredytowej. Na koniec 2007 r. największe portfele kredytów w walutach obcych w stosunku do kredytów ogółem miały banki łotewskie (86,11%), estońskie (79,17%), chorwackie (65,96%), rumuńskie (58,9%) i węgierskie (55,77%). Polska z udziałem 24,59% wcale nie należała do liderów. Kredyty we frankach szwajcarskich dla sektora niefinansowego stanowiły istotną część portfela kredytowego również w kilku innych państwach spoza strefy euro, np. na Węgrzech (35,31%), w Islandii (22,96%) czy Chorwacji (16,38%). Dodatkowo nie miały one praktycznie żadnego refinansowania przez tamtejsze banki. Wraz z nadejściem kryzysu skończył...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: