Nauka i edukacja ekonomiczna | RAPORT PAB-WIB | Rynek płatności natrafia na bariery rozwoju

BANK 2021/09

Mamy nowoczesny rynek płatności, banki, które na jego budowę wydały ogromne pieniądze, zachowują na nim silną pozycję. Ale nic nie jest dane raz na zawsze, widać już bariery rozwoju. Polacy wciąż kochają gotówkę, bank centralny jej sprzyja, bankom rośnie silna konkurencja, a kwestie cyberbezpieczeństwa zyskują na znaczeniu jak nigdy dotąd. Jak w tych warunkach może się rozwijać rynek płatności?

Fot. Natty/stock.adobe.com

Mamy nowoczesny rynek płatności, banki, które na jego budowę wydały ogromne pieniądze, zachowują na nim silną pozycję. Ale nic nie jest dane raz na zawsze, widać już bariery rozwoju. Polacy wciąż kochają gotówkę, bank centralny jej sprzyja, bankom rośnie silna konkurencja, a kwestie cyberbezpieczeństwa zyskują na znaczeniu jak nigdy dotąd. Jak w tych warunkach może się rozwijać rynek płatności?

Jacek Ramotowski

Na takie pytanie postanowiło odpowiedzieć czworo naukowców z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, którzy opracowali raport „Ocena zmian na rynku płatności w Polsce”. Powstał on w ramach Programu Analityczno-Badawczego Fundacji Warszawski Instytut Bankowości. Twórcy opracowania analizują polski rynek płatności, szanse i bariery rozwojowe, regulacje. Przedstawiają też kilka rekomendacji.

Na początek plusy

Zacznijmy od jasnych stron polskiego systemu płatności. Nikt nie wątpi, że polskie banki są nowoczesne, a efektem tego jest jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie systemów płatniczych w Europie. Jak z zadowoleniem stwierdza NBP, system działa prawidłowo, zapewnia bezpieczne i sprawne rozliczenia oraz rozrachunki międzybankowe. Funkcjonuje stabilnie, wciąż rozwija się infrastruktura, rośnie sieć punktów akceptacji kart płatniczych, zwłaszcza z funkcją zbliżeniową oraz płatności natychmiastowych. Słowem – potrzeby ludzi i podmiotów gospodarczych zaspokajane są coraz lepiej.
Banki mają wciąż bardzo silną pozycję na rynku płatności. Ich przewaga w cyfrowej rywalizacji wynika nie tylko z nakładów na nowe technologie, ale przede wszystkim z wypracowanego przez lata zaufania. Klienci nie boją się korzystać z technologii, takich jak np. płatności zbliżeniowe, gdy te rozwiązania są wdrażane przez ich bank.

Polskie banki dodatkowo są postrzegane jako jedna z najbardziej innowacyjnych branż w kraju. W oczach klientów, wyróżniają się wysokim poziomem zaawansowania technologicznego na tle innych sektorów gospodarki, ale także na tle swoich europejskich odpowiedników. Czy to znaczy, że mogą być spokojne o przyszłość?
„(…) Dominacja banków na rynku usług płatniczych nie jest zagwarantowana na stałe” – napisali w raporcie Paweł Marszałek, Anna Iwańczuk-Kaliska, Katarzyna SchmidtAnna Warchlewska z Katedry Pieniądza i Bankowości UE w Poznaniu.
Nowoczesność i zaawansowanie w technologiach cyfrowych to tylko część prawdy o polskim rynku płatności – jeśli spojrzeć na kontekst gospodarczy i społeczny. W Polsce, na tle licznych krajów Unii, zwraca uwagę mniejsze wykorzystanie bezgotówkowych instrumentów płatniczych. Gotówka jest wciąż królem. Pomiędzy sprzedawcą a kupującym w sklepach internetowych usadowiły się instytucje płatnicze dostarczające usługi natychmiastowych płatności. Z tego obszaru niemal wyparły banki i sięgnęły po marże.

Istotnym stymulatorem rynku płatności będzie rozwijający się rynek e-commerce. Jego potrzeby będą coraz bardziej wymuszać załatwianie w jednej transakcji zakupu towarów i usług z realizacją płatności, dostarczeniem zakupionych produktów oraz kredytowaniem zakupu i dostarczeniem szeregu usług finansowych. Część takiej oferty mogą dostarczać sprzedawcy, szczególnie duże firmy międzynarodowe, instytucje płatnicze i wreszcie banki.

Rozbudowana infrastruktura

Polski system płatniczy jest oceniany jako bardzo bezpieczny. Dodajmy – na razie – bo cyberbezpieczeństwo w świecie gwałtownego rozwoju technologii i wzrostu mocy obliczeniowych też nie jest wartością daną raz na zawsze.
Nie do końca jest pewne, jaki wpływ na transmisję polityki monetarnej może mieć rezygnacja z gotówki i zastąpienie jej pieniądzem elektronicznym. Jeśli banki centralne dojdą do wniosku, że pieniądz elektroniczny nie służy dobrze transmisji polityki pieniężnej, to być może zaczną gotówki bronić, podobnie jak zaczyna to robić NBP. A może zastąpią ją swoim cyfrowym pieniądzem, co wywróci rozmaite modele biznesowe w systemie płatności do góry nogami? Na razie decyzje w tej sprawie odkładają, jak ostatnio zrobił to Europejski Bank Centralny.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: