NBP: bitwa pod Dytiatynem upamiętniona srebrną monetą kolekcjonerską

Inwestycje alternatywne / Z rynku

Narodowy Bank Polski poinformował, że 8 września wprowadził do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską z serii „Polskie Termopile” – „Dytiatyn”.

moneta kolekcjonerska „Dytiatyn
Źródło: NBP

Narodowy Bank Polski poinformował, że 8 września wprowadził do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską z serii „Polskie Termopile” – „Dytiatyn”.

Na rewersie numizmatu przedstawiono fragment reprodukcji obrazu Jerzego Kossaka „Bój pod Dytiatynem 16 września 1920”. Na awersie wszystkich monet z serii „Polskie Termopile” widnieje postać Ateny – bogini sprawiedliwej wojny i mądrości.

Srebrna moneta o nominale 20 zł zostanie wyemitowana w nakładzie do 10 tys. sztuk i można ją nabyć w cenie 220 zł brutto w Oddziałach Okręgowych NBP i sklepie internetowym NBP Kolekcjoner.

Czytaj także: Obrona Poczty Polskiej w Gdańsku na srebrnej monecie Narodowego Banku Polskiego

Więcej informacji można znaleźć w folderze emisyjnym.

Monety i banknoty kolekcjonerskie NBP są sprzedawane w opakowaniu handlowym  wraz z certyfikatem.

Kolejna emisja jest zaplanowana na 15 września 2021 r. Tego dnia Narodowy Bank wprowadzi do obiegu srebrną monetę o nominale 10 zł „Zbrodnia w Piaśnicy”.

Czytaj także: Monety kolekcjonerskie „Beatyfikacja Kardynała Stefana Wyszyńskiego” od 26 sierpnia 2021 r. do nabycia w NBP

O bitwie pod Dytiatynem

16 września 1920 r. pod Dytiatynem, na zachód od Podhajec [dzisiejsza Ukraina], niewielki oddział polski stoczył bój z dwiema brygadami Armii Czerwonej. Podczas ofensywy polskiej w Galicji 8 Dywizja Piechoty płk. Stanisława Burhardta-Bukackiego otrzymała rozkaz opanowania Podhajec. Rankiem 16 września dwie kompanie III batalionu 13 pułku piechoty kpt. Jana Gabrysia z 4 baterią 1 pułku artylerii górskiej i plutonem 7 baterii 8 pułku artylerii polowej dotarły do Dytiatyna.

Zaraz za tą miejscowością żołnierze napotkali kolumny 8 Dywizji Czerwonego Kozactwa i 123 Brygady Strzelców. Polacy przeszli do natarcia, rozproszyli czołowy oddział nieprzyjaciela i zajęli stanowiska na wzgórzu 385. Tam zorganizowali obronę, bowiem marsz bolszewików mógł zagrozić głównym siłom 8 DP.

Odparli kilka falowych ataków jazdy i piechoty, wspieranych silnym ogniem artylerii. […] nie odpowiedzieli na propozycję kapitulacji. Podczas kolejnej szarży Kozaków, po wystrzeleniu ostatnich pocisków, bronili armat, walcząc wręcz. […] Bitwa pod Dytiatynem na cały dzień zatrzymała marsz dużych sił nieprzyjaciela i uniemożliwiła mu zaatakowanie 8 DP.

Przeszła do tradycji Wojska Polskiego jako symbol wypełnionego do końca żołnierskiego obowiązku, została nazwana „polskimi Termopilami” i uwieczniona na tablicach Grobu Nieznanego Żołnierza – przypomina wydarzenie prof. Janusz Odziemkowski.

Czytaj także: Mikołaj Kopernik znów na banknotach NBP

Udostępnij artykuł: