NBP: rozwiązanie ws. kredytów frankowych musi mieć charakter systemowy

Kredyty / Nieruchomości / Wydarzenia / Z rynku

Narodowy Bank Polski podtrzymuje, że rozwiązanie ws. walutowych kredytów mieszkaniowych, w tym w CHF, musi mieć charakter systemowy - powiedział w trakcie Forum Bankowego 2021 prezes NBP Adam Glapiński.

Adam Glapiński
Adam Glapiński Fot: Krystian Maj/KPRM

Narodowy Bank Polski podtrzymuje, że rozwiązanie ws. walutowych kredytów mieszkaniowych, w tym w CHF, musi mieć charakter systemowy - powiedział w trakcie Forum Bankowego 2021 prezes NBP Adam Glapiński.

NBP jest zawsze gotowy do podjęcia działań wspierających banki, jednak muszą one mieścić się w zakresie naszego mandatu, czyli służyć stabilności systemu finansowego jako całości.

- powiedział Glapiński podczas Forum Bankowego.

Czytaj także: Prezes NBP na Forum Bankowym: pandemia i kredyty frankowe - dwa główne wyzwania dla sektora bankowego >>>

"Stąd warunek brzegowy, jaki postawiliśmy, dotyczący przystąpienia do inicjatywy konwersji kredytów walutowych na złote odpowiedniej licznej grupy banków, która zapewniłaby objęcie projektem przeważającej części portfela walutowych kredytów mieszkaniowych. (...) Chciałbym wyraźnie podkreślić, że rezerwy walutowe kraju nie mogą być wykorzystane na pomoc w realizacji decyzji biznesowych kilku podmiotów" - dodał.

Czytaj także: ZBP o kredytach frankowych: koszt dla banków ugód zgodnych z propozycją KNF to 30 – 57 mld zł >>>

Nie wszystkie banki, które zdecydowałyby się na przewalutowanie, utrzymałyby wymogi kapitałowe

Prezes NBP poinformował, że nie wszystkie banki, które zdecydowałyby się na przewalutowanie, utrzymałyby wymogi kapitałowe.

Dodał, że do tej pory jako NBP nie otrzymał konkretnych informacji i deklaracji ze strony środowiska bankowego ws. kwestii przewalutowania hipotecznych kredytów walutowych.

Czytaj także: Kredyty frankowe: nad propozycją KNF ws. ugód z frankowiczami pracuje obecnie 9 banków >>>

Glapiński wskazał, że konwersja kredytów walutowych na złote wymaga nie tylko determinacji banków, ale także akceptacji dla projektu ze strony klientów.

"W tym kontekście NBP oczekiwałby również, żeby banki dysponowały wiarygodną informacją o tym, jaka jest skala zainteresowania ofertą przewalutowania ze strony kredytobiorców" - powiedział.

"Przeprowadzenie takiej operacji wymaga podjęcia decyzji zarządów banków, ale także uzyskania zgody akcjonariuszy" - dodał.

Wykluczenie możliwości dochodzenia dalszych roszczeń

W opinii NBP, konwersja może faktycznie ograniczyć ryzyko systemowe zw. z kredytami walutowymi tylko pod warunkiem wyeliminowania ryzyka prawnego, czyli wykluczenia możliwości dochodzenia dalszych roszczeń, w tym związanych z klauzulami przeliczeniowymi po zwarciu ugody.

Ważnym warunkiem brzegowym ze strony NBP, jak wskazał Glapiński, jest także przedstawianie przez banki wiążących planów odbudowy kapitałów, w ramach których zobowiążą się one do podjęcia działań zmierzających do powrotu wysokości współczynników wypłacalności i współczynnika dźwigni do poziomów sprzed konwersji, z odpowiednim uwzględnieniem zmian w zakresie domiarów wynikających ze spadku ekspozycji walutowych.

"Koszty powinny również zostać poniesione przez zarządy samych banków"

Według prezesa NBP, koszty przedsięwzięcia powinny również zostać poniesione przez zarządy samych banków, w tym w zakresie zmiennych części wynagrodzenia.

Czytaj także: KNF: konwersja kredytów frankowych zgodnie z propozycją Przewodniczącego Komisji będzie kosztować banki ok. 34,5 mld zł >>>

Stanowisko przedstawione przez Glapińskiego pokrywa się z przedstawionymi na początku lutego przez NBP warunkami brzegowymi zaangażowania banku centralnego w operację przewalutowania mieszkaniowych kredytów walutowych.

Propozycja przewodniczącego KNF ws. kredytów frankowych

W grudniu 2020 roku przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego zaproponował wprowadzenie rozwiązania „sektorowego” w kwestii ryzyka związanego z walutowymi kredytami hipotecznymi.

Rozwiązanie polegałoby na oferowaniu przez banki swoim klientom możliwości dobrowolnego przystępowania do układów, na podstawie których klient zawierałby z bankiem ugodę, tak jakby jego kredyt od samego początku był kredytem złotowym, oprocentowanym za pomocą odpowiedniej stopy WIBOR powiększonej o marżę historycznie stosowaną do takiego kredytu.

W odpowiedzi na propozycję przewodniczącego, powstał międzybankowy zespół z udziałem UKNF i większości banków, które posiadają w portfelu walutowe kredyty mieszkaniowe.

25 marca Sąd Najwyższy w pełnym składzie ma wydać orzeczenie w sprawie zagadnień prawnych związanych z kredytami wyrażonymi w walutach obcych. 

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: