NBP: wzrost PKB wyniesie 4,6 proc. w 2018 r. i spowolni do 3,8 proc. w 2019 r.

Gospodarka

Siedziba Narodowego Banku Polskiego
Wikimedia Commons, Andrzej Barabasz (Chepry)

Wzrost PKB sięgnie 4,6% w tym roku, a następnie spowolni do 3,8% w 2019 r., wynika z centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP), opublikowanej w "Raporcie o inflacji". Wzrost PKB w 2020 r. oczekiwany jest na poziomie 3,5%.

Wzrost #PKB wyniesie 4,6 proc. w 2018 r. i spowolni do 3,8 proc. w 2019 r. - podał @nbppl

W raporcie z marca 2018 r. NBP spodziewał się, że wzrost gospodarczy Polski wyniesie 4,2% w 2018 r. oraz 3,9% w 2019 r.

“Do istotnej korekty w górę dynamiki PKB w 2018 r. przyczynił się wyższy od oczekiwań odczyt tej kategorii za I kw. br. W konsekwencji w br. powyżej przewidywań z poprzedniej rundy prognostycznej ukształtuje się spożycie prywatne, na którego wysoki poziom wpływ będą miały optymistyczne nastroje gospodarstw domowych, raportowane w badaniach koniunktury konsumenckiej GUS ” – czytamy w “Raporcie o inflacji”.

W 2018 r. zrewidowano również w górę dynamikę spożycia publicznego, w tym wzrost wartości zużycia pośredniego. Uwzględnienie danych za I kw. br. wpłynęło także na korektę ścieżki zapasów w 2018 r. odzwierciedlającą silniejsze od oczekiwań procykliczne dostosowanie ich poziomu przez przedsiębiorstwa, podano także.

W latach 2019-2020 tempo wzrostu PKB obniży się

“Jednocześnie w I kw. br. mniej korzystnie niż założono w projekcji marcowej kształtowała się sytuacja w handlu zagranicznym oraz nakłady brutto na środki trwałe. Dane te, w połączeniu z nieco głębszym spowolnieniem tempa wzrostu w strefie euro, w szczególności w gospodarce niemieckiej, będą negatywnie oddziaływać na dynamikę PKB w całym 2018 r. ” – czytamy dalej.

W latach 2019-2020, wraz z wygaśnięciem czynników podwyższających prognozę w obecnym roku, tempo wzrostu PKB obniży się i powróci do poziomu zbliżonego do oczekiwań z projekcji marcowej, podał bank centralny.

“W horyzoncie projekcji dynamika krajowego PKB będzie się stopniowo obniżać. Ważnym czynnikiem wzrostu popytu krajowego pozostanie spożycie prywatne, do czego przyczyni się utrzymująca się poprawa sytuacji na rynku pracy, pozytywnie oddziałująca na dochody do dyspozycji i nastroje gospodarstw domowych” – napisano także w raporcie.

Zwiększenie roli inwestycji

W latach 2019-2020 nastąpi dalsze zwiększenie roli inwestycji we wzroście gospodarczym, związane z potrzebą odbudowy potencjału produkcyjnego polskiej gospodarki oraz rosnącą absorpcją funduszy strukturalnych UE z bieżącej perspektywy finansowej 2014-2020, podał także NBP.

“Korzystnie na popyt krajowy oddziaływać będzie niski poziom stóp procentowych i związane z nim niskie koszty kredytu. Ograniczeniem dla wzrostu gospodarczego będzie natomiast prognozowane w latach 2018-2020 obniżenie dynamiki PKB w strefie euro” – wskazano w dokumencie.

NBP podkreślił także, że przy rekordowym poziomie optymizmu gospodarstw domowych, w najbliższych latach spożycie prywatne pozostanie głównym źródłem wzrostu gospodarczego. Relatywnie wysokiej konsumpcji będzie sprzyjać korzystny z punktu widzenia pracowników rozwój sytuacji na rynku pracy. W horyzoncie projekcji oczekiwany jest bowiem dalszy spadek stopy bezrobocia oraz utrzymanie się względnie wysokiej dynamiki wynagrodzeń.

“W bieżącym roku dynamika inwestycji osiągnie swoje maksimum w obecnym cyklu, a głównym źródłem wzrostu nakładów pozostanie sektor instytucji rządowych i samorządowych. W kolejnych latach tempo wzrostu nakładów brutto na środki trwałe obniży się, przy rosnącym udziale inwestycji przedsiębiorstw i malejącym – inwestycji mieszkaniowych” – czytamy dalej.

Niższe tempo inwestycji publicznych

W latach 2019-2020 roczny przyrost transferów z UE będzie już niższy niż zakładany w 2018 r., co przełoży się na obniżenie tempa wzrostu inwestycji publicznych, podkreślił NBP.

NBP zwrócił też uwagę, że zarówno dane ze sprawozdań finansowych firm (F-01/I-01), jak i z rachunków narodowych wskazują, że przedsiębiorstwa umiarkowanie zwiększają akcję inwestycyjną Bieżąca stopa inwestycji tych podmiotów pozostaje bowiem relatywnie niska pomimo bardzo wysokiego poziomu wykorzystania zdolności produkcyjnych (raportowanego zarówno w badaniach NBP, jak i GUS).

“Wobec korzystnych uwarunkowań popytowych, w najbliższych kwartałach można jednak oczekiwać rozpoczęcia procesu odbudowy inwestycji przedsiębiorstw. Wskazują na to badania ankietowe NBP, według których wyraźnie wzrasta skłonność firm do podejmowania nowych inwestycji. Jednocześnie duża grupa badanych inwestorów planuje rozszerzenie skali już realizowanych projektów inwestycyjnych. Zakup środków trwałych finansowanych kredytem lub w ramach leasingu ułatwiać będzie historycznie niski poziom stóp procentowych, choć nadal głównym źródłem finansowania inwestycji przedsiębiorstw pozostają środki własne. W dłuższym horyzoncie projekcji tempo wzrostu inwestycji przedsiębiorstw osłabnie w ślad za obniżeniem dynamiki popytu wewnętrznego i zewnętrznego oraz wolniejszym tempem wzrostu absorpcji funduszy UE” – czytamy także.

Według banku centralnego, w II połowie 2017 r. nastąpiło domknięcie ujemnej od 2012 r. luki popytowej. W bieżącym roku przyrost realnego PKB będzie nadal szybszy niż wzrost zdolności produkcyjnych, przyczyniając się do dalszego rozszerzania się dodatniej luki popytowej. W latach 2019-2020 wraz ze spowolnieniem dynamiki wzrostu gospodarczego luka popytowa ustabilizuje się, a następnie nieznacznie się obniży do poziomu 1,8% produktu potencjalnego.

Wyższa dynamika wynagrodzeń 

Tempo wzrostu produktu potencjalnego w horyzoncie projekcji przyśpieszy do 3,5% r/r. Złoży się na to utrzymanie rosnącej dynamiki łącznej wydajności czynników produkcji (TFP) oraz wynikające ze wzrostu stopy inwestycji w gospodarce przyśpieszenie dynamiki kapitału produkcyjnego, podano także.

“Obecnie uwarunkowania popytu na pracę pozostają korzystne, jednak wraz ze spowolnieniem dynamiki PKB w najbliższych latach oczekiwany jest również wolniejszy przyrost popytu na pracę. Ograniczeniem dla wzrostu liczby pracujących będzie także w coraz większym stopniu podaż pracowników. Zasób osób bezrobotnych, które mogłyby podjąć pracę jest niewielki, co odzwierciedla rekordowo niska i malejąca stopa bezrobocia” – czytamy dalej.

Dynamika wynagrodzeń w latach 2018-2020 będzie utrzymywać się na podwyższonym poziomie, przewyższając w ujęciu realnym tempo wzrostu wydajności pracy.

Projekcja lipcowa z modelu NECMOD obejmuje okres od II kw. 2018 r. do IV kw. 2020 r. – punktem startowym projekcji jest I kw. 2018 r. Projekcja została przygotowana z uwzględnieniem danych dostępnych do 22 czerwca 2018 r.

Źródło: ISBnews

Udostępnij artykuł: