NBP zdecyduje się na interwencję walutową w przypadku dalszego osłabiena złotego?

Gospodarka

Piątkowe wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego wskazują na rosnące prawdopodobieństwo interwencji walutowej banku w przypadku dalszej deprecjacji PLN - oceniają ekonomiści Credit Agricole.

Napis NBP na banknocie
Fot. stock.adobe.com/Tomasz Warszewski

Piątkowe wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego wskazują na rosnące prawdopodobieństwo interwencji walutowej banku w przypadku dalszej deprecjacji PLN - oceniają ekonomiści Credit Agricole.

W piątek złoty wyraźnie osłabiał się do wszystkich głównych walut. W odpowiedzi na pytania PAP Biznes o kurs walutowy prezes NBP napisał, że w warunkach obecnej podwyższonej inflacji dalsze osłabianie złotego nie byłoby spójne z polityką stóp procentowych NBP.

Czytaj także: Złoty najsłabszy wobec euro od 12 lat; ekonomiści: umocnienie polskiej waluty pomogłoby ograniczyć inflację >>>

W naszej ocenie wskazuje to na rosnące prawdopodobieństwo interwencji walutowej NBP w przypadku dalszej deprecjacji złotego, która stałaby w sprzeczności z polityką pieniężną zorientowaną na obniżenie inflacji do poziomu poniżej 3,5 proc. w horyzoncie kilku kwartałów.

- napisano w porannym raporcie Credit Agricole.

NBP zastrzega sobie prawo do interwencji

W odpowiedzi na pytania PAP Biznes prezes NBP zaznaczył też, że bank centralny w bieżącym roku nie prowadził interwencji na rynku walutowym, jednak wciąż zastrzega sobie do nich prawo. Dodał, że kurs PLN jest płynny i jeżeli za zmianami kursu, zwłaszcza jeśli nie są one zbyt silne, przemawiają czynniki rynkowe, to trudno spodziewać się reakcji NBP.

W poniedziałek złoty osłabia się dziesiątą sesję z rzędu i ok. godz. 10. kurs EUR/PLN, rosnąc o 0,3 proc., poprawił 12-letni szczyt do 4,713.

USD/PLN poprawił z kolei roczny szczyt do 4,18. W tym czasie EUR/USD idzie w dół o 0,2 proc. do 1,127 - najniżej od roku.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: