NBS | Bankowość i Finanse | BIK SA | Monitoring lokalny vs. monitoring globalny – o tym, dlaczego warto spojrzeć z innej perspektywy

BANK 2020/09

Nie tylko NASA – z pomocą najnowszej technologii – monitoruje kilkadziesiąt tysięcy typów obiektów w kosmosie, wychwytując zachowania ryzykowne i niosące zagrożenie dla naszej planety. Automatyzacja, monitorowanie wybranych „obiektów”, przewidywanie ryzykownych zdarzeń w obszarze licznych powiązań transakcyjnych klientów – co prawda na Ziemi, a nie w galaktykach Wszechświata – stanowi dziś także domenę nowoczesnej bankowości.

Nie tylko NASA – z pomocą najnowszej technologii – monitoruje kilkadziesiąt tysięcy typów obiektów w kosmosie, wychwytując zachowania ryzykowne i niosące zagrożenie dla naszej planety. Automatyzacja, monitorowanie wybranych „obiektów”, przewidywanie ryzykownych zdarzeń w obszarze licznych powiązań transakcyjnych klientów – co prawda na Ziemi, a nie w galaktykach Wszechświata – stanowi dziś także domenę nowoczesnej bankowości.

Andrzej Zduńczyk
Absolwent Wydziału Finansów i Bankowości Uniwersytetu Łódzkiego. Swoją przygodę z bankowością rozpoczął w roku 1999 w banku PKO BP. Od czerwca 2003 r. związany z duńskim bankiem Nykredit Realkredit A/S, gdzie zajmował stanowiska eksperckie związane z obszarem oceny ryzyka kredytów hipotecznych. Pracę z Biurze Informacji Kredytowej SA rozpoczął w grudniu 2008 r. w obszarze produktów dedykowanych sektorowi bankowemu. Od października 2018 r. pełni funkcję dyrektora Departamentu Rozwoju Produktów i jest odpowiedzialny m.in. za biznesowe utrzymanie i rozwój oferty produktowej BIK oraz BIG InfoMonitor.

Nie wiem jak Czytelnicy, ale ja ostatnio coraz częściej lubię patrzeć w gwiazdy. Poczucie, że te rozświetlające wieczorne niebo punkciki, to światło planet, gwiazd, galaktyk podróżowało do nas nawet przez setki milionów lub więcej lat sprawia, że uświadamiamy sobie skalę i ogrom Wszechświata. Sama tylko Droga Mleczna (galaktyka, której częścią jest nasz Układ Słoneczny) to ok. 400 mld gwiazd, a światło potrzebuje blisko 100 tys. lat, by dotrzeć z jednego jej krańca na drugi. Warto przy tym pamiętać, że Droga Mleczna jest tylko jedną ze… 100 mld galaktyk. Patrząc z takiej perspektywy, Ziemia to zaledwie pyłek wirujący w bezkresie kosmosu. A nasze ziemskie wojaże, jak np. odwiedziny rodziny cioci w Chicago, nie trwają dłużej niż mrugnięcie okiem.

Po zachłyśnięciu się ogromem kosmosu nasuwa się jednak refleksja i pytanie, czy Ziemia jest bezpieczna? W przestrzeni kosmicznej znajdują się przecież miliony obiektów, takich jak komety, meteoryty, asteroidy, które mogą zagrozić naszej planecie. Przed kilkudziesięcioma milionami lat boleśnie przekonały się o tym dinozaury, które wyginęły w następstwie zmian środowiska spowodowanych uderzeniem asteroidy (tak przynajmniej sugeruje jedna z powszechnie obowiązujących teorii). Na szczęście obecnie my, ludzie, jesteśmy wyposażeni w zaawansowane rozwiązania techniczne, które pozwalają nam nie tylko obserwować i eksplorować najodleglejsze zakątki Wszechświata, ale również aktywnie monitorować obiekty które mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla naszego globu. Amerykańska agencja kosmiczna NASA prowadzi program, w ramach którego ustawicznie monitorowane są tzw. NEO (Near Earth Objects), czyli obiekty, których trajektorie ruchu znajdują się na tyle blisko Ziemi, że potencjalnie mogłyby wejść na tzw. kurs kolizyjny z naszą planetą. Aktualnie pod lupą pracowników NASA jest blisko 23 tys. tego typu obiektów, a co tydzień dochodzi ok. 30 nowych do monitorowania. Z pomocą przychodzi tu jak zwykle najnowsza technologia, która pozwala na zautomatyzowane monitorowanie wybranych obiektów, wychwytywanie ryzykownych i niosących zagrożenie zachowań (jak np. zmiana trajektorii lotu) oraz przesyłanie nam związanych z tym ostrzeżeń/alertów. Innymi słowy, dzięki wspomnianym rozwiązaniom jesteśmy w stanie ocenić poziom ryzyka, czy przypadkiem jakaś zabłąkana asteroida nie postanowiła odwiedzić naszej planety (odpukać…). Odpowiednio wczesna identyfikacja ewentualnego zagrożenia to bezcenny czas na podjęcie działań zapobiegawczych, jak np. rozbicie takiego obiektu w przestrzeni kosmicznej na mniejsze kawał...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: