NBS | Bankowość i Finanse | Technologie | Pod rękę z technologią

BANK 2020/09

Centrum usług wspólnych oraz ujednolicanie systemów informatycznych mogą być sposobem na zwiększenie konkurencyjności banków lokalnych.

Fot. putilov_denis/stock.adobe.com

Centrum usług wspólnych oraz ujednolicanie systemów informatycznych mogą być sposobem na zwiększenie konkurencyjności banków lokalnych.

Spółdzielcy podczas konferencji i spotkań branżowych podkreślają, że zrzeszenia nie powinny konkurować pomiędzy sobą – wręcz przeciwnie, banki spółdzielcze muszą zacząć współpracować i wypracowywać rozwiązania, które pozwolą im konkurować ze strefą komercyjną oraz umożliwią zdobywanie nowych klientów na coraz bardziej wymagającym rynku. Stąd już tylko kilka kroków do projektów ujednolicających obszary działalności, np.: systemy IT, zakupy, szkolenia. A bazą dla takich projektów zazwyczaj jest centrum usług wspólnych.

Taka koncepcja legła u podstaw powstania Centrum Rozwoju Usług Zrzeszeniowych (CRUZ). Zadaniem spółki, powstałej w 2011 r. z wydzielonej części Banku Polskiej Spółdzielczości, jest obsługa informatyczna. Dostarcza ona usługi, rozwiązania i sprzęt oraz prowadzi projekty, przynoszące bankom wartość dodaną. Podobny model przyjęło drugie zrzeszenie banków spółdzielczych. Dla Spółdzielczej Grupy Bankowej (SGB) centralne usługi informatyczne świadczy zespół SGB-Banku. „Centrum Usług Wspólnych to hasło, które można wypełnić konkretnymi usługami, produktami. Mamy zrzeszeniowe centrum przetwarzania danych, centrum zapasowe, mamy też jednostkę, która dba o bezpieczeństwo, usługi typu hosting dla banków spółdzielczych. Mamy też usługę pełną, w której dostarczamy im gotowe rozwiązanie. Przykładem jest chociażby wdrożenie kanałów elektronicznych, gdzie dostarczyliśmy bankom rozwiązanie, łącznie z migracją ich klientów – to pełne narzędzie najlepiej funkcjonuje, wykorzystując jedną platformę elektroniczną” – mówił swego czasu ówczesny wiceprezes zarządu ­SGB-Banku Ziemowit Stempin.

Wspólna droga

CRUZ może pochwalić się projektami optymalizacyjnymi, których nie mogłyby zrealizować pojedyncze banki. Przykładowo, przeprowadzono postępowanie przetargowe mające wyłonić dostawcę usług mobilnych – telefonii i transmisji danych. Teraz każdy bank może przyłączyć się do umowy i skorzystać z usług (np. karty SIM, na której są nielimitowane usługi głosowe, a dostęp do internetu kosztuje nie więcej niż 5 zł miesięcznie). Dzięki temu mogą obniżyć koszty w tym obszarze o blisko 30%.

Banki spółdzielcze SGB sygnalizują również inne potrzeby, jak chociażby wspólne negocjacje i zakupy, tzw. grupa zakupowa umożliwia wykorzystanie efektu skali. W końcu jest to 193-podmiotowe grono nabywcze. Wiele z tych instytucji – z uwagi na specyfikę modelu biznesowego – kupuje na rynku podobne produkty i usługi. W grupie zawsze można robić to taniej i bezpieczniej.

Zakupy grupowe realizujemy od ponad dwóch lat. Wspólnie kupujemy np. energię elektryczną; obecnie z takiej oferty przygotowanej przez SGB-Bank korzysta ponad 130 banków zrzeszenia. Wspólnie kupujemy też energię gazową, chociaż tutaj mniej banków skorzystało z oferty. Warto zaznaczyć, że od ubiegłego roku razem korzystamy z serwisu jednego z dostawców usług telefonicznych. Oferta jest atrakcyjna nie tylko dla banków, ale i pracowników. Wielu bankowców spółdzielców już z niej korzysta. Jako SGB-Bank wybraliśmy usługi jednego z dealerów, który zaopatruje nas we flotę samochodową. Banki spółdzielcze również mogą korzystać z oferty, którą wynegocjowaliśmy. Na uwagę zasługuje także to, że około 40 instytucji zrzeszenia wykorzystuje, za pośrednictwem SGB-Banku, usługę korespondencji masowej. Wspólnie kupujemy też reklamę w mediach i czas antenowy. Dla pojedynczego banku spółdzielczego zakup stron czy czasu w mediach nawet regionalnych to znaczący wydatek, trudno mówić w tym przypadku o rabatach czy upustach. Kiedy prowadziliśmy wspólną kampanię, np. „Mamy tu wszystko”, mogliśmy dzięki temu otrzymać lepsze ceny. Dzisiaj, w dobie pandemii, ograniczenie kosztów i racjonalne zarządzanie budżetem to jedno z najważniejszych wyzwań. Obecnie wspólnie kupujemy środki do dezynfekcji, rękawiczki i maseczki – wylicza Roman Szewczyk, rzecznik prasowy SGB-Banku.

Innym ważnym dla rynku projektem były wspólne działania przy wdrożeniu trwałego nośnika informacji. Centrum Rozwoju Usług Zrzeszeniowych oraz SGB-Bank wspólnie z Hitachi Europe wdrażały rozwiązanie zrzeszeniowo – dla wszystkich zainteresowanych banków w obu grupach. Zbudowanie zrzeszeniowego systemu trwałego nośnika informacji to kolejny krok w rozwoju i współpracy zrzeszeń przy wdrażaniu usług technologicznych. To również element digitalizacji regionalnych instytucji finansowych. Dzięki realizacji tego strategicznego projektu banki spółdzielcze Grupy SGB i Grupy BPS będą mogły zredukować ilość korespondencji papierowej i przejść – w zgodzie z regulacjami – na komunikację cyfrową.

Być może kolejnym wspólnym projektem będzie wdrożenie centralnego systemu informatycznego dla wszystkich banków spółdzielczych. Prezes CRUZ w jednym z wywiadów mówił, że „jeżeli banki spółdzielcze wyrażą potrzebę zmiany, wdrożenia nowego centralnego systemu informatycznego i znajdziemy wraz z nimi źródło finansowania takiego projektu, to go zrealizujemy. Niezależnie zrobiliśmy analizę, w czym taki system mógłby pomóc bankom. Z pewnością w sprawozdawczości, unifikacji obsługi produktów, zmniejszeniu kosztów operacyjnych (przetwarzany byłby jeden system, a nie ponad 350).”

Małe banki, wielka rzecz

Jednym z najważniejszym projektów międzybankowych mogącym przynieść najwięcej korzyści jest zapewne BS API. Rozwój tej platformy – zapoczątkowany w maju 2019 r. listem intencyjnym, podpisanym w trakcie Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej – stał się prawdziwym kołem zamachowym rewolucji informatycznej w bankach spółdzielczych SGB. Oba zrzeszenia – SGB-Bank oraz Bank BPS – wraz z firmami informatycznymi obsługującymi sektor bankowości spółdzielczej oraz izbami gospodarczymi podpisały wówczas list dokument dotyczący wzajemnej współpracy. Wydaje się, że po latach niekończących się dyskusji banki spółdzielcze znalazły wreszcie pomysł na rozwój IT.

W ostatnich miesiącach staliśmy się świadkami pierwszego w Polsce i prawdopodobnie także pierwszego w Europie wykorzystania w tak wielkiej skali możliwości, jakie daje PSD2 i Polish API. W sektorze bankowym nikt dotychczas nie przeprowadził równie skomplikowanej operacji informatycznej. Minął zaledwie rok od podpisania listu intencyjnego, a granica zaawansowania technologicznego pomiędzy bankowością komercyjną i spółdzielczą niemal się zatarła.

Z jednolitej platformy informatycznej korzysta już praktycznie cała grupa 193 banków należących do zrzeszenia SGB. Zintegrowano sześć zróżnicowanych systemów, które blokowały rozwój całej grupy. Teraz – po raz pierwszy w historii banków spółdzielczych – mogą one udostępniać swoim klientom jednolitą ofertę, wspólne produkty i usługi.

To diametralnie zmienia obraz polskiej bankowości spółdzielczej. Każdy z banków lokalnych zyskał dostęp do pełnej wiedzy o klientach. Każdy ma takie same możliwości udostępniania swoich usług w różnych kanałach relacji z klientami.

Stworzenie BS API i uruchomienie pierwszego modułu tej platformy z aplikacjami do płatności mobilnych to była naprawdę wielka rzecz dla polskiej bankowości spółdzielczej. Po pierwsze, przełamaliśmy wieloletni marazm w rozwoju IT. Po drugie, daliśmy podwaliny do ogromnych zmian systemowych, których kolejnym etapem będzie aplikacja mobilna SGB Mobile – jedna z najnowocześniejszych aplikacji bankowych w naszym kraju, wyposażona w unikatowe rozwiązania technologiczne i funkcjonalności. Co najważniejsze – jako pierwsi odczują tę nową jakość sami klienci banków spółdzielczych– komentuje Mirosław Skiba, prezes zarządu SGB-Banku.

Uniwersalne usługi i instytucje

Uniwersalne BS API to uniwersalne banki spółdzielcze. Z ofertą dostosowaną do potrzeb klienta. Małe, a przez to mogące reagować dynamicznie na wszelkie zmiany rynkowe i oczekiwania swoich partnerów oraz państwowego regulatora. Dzięki wspólnej platformie staną się wreszcie spójnym organizmem, wspierającym się w ramach wewnętrznej struktury, ograniczającym koszty i dającym nową jakość obsługi klientów.

BS API to platforma uniwersalna, która posłuży obu zrzeszeniom banków spółdzielczych. Stworzyliśmy mocno rozbudowaną wersję Polish API, pozwalającą na integrację aż sześciu systemów wykorzystywanych w prawie 200 bankach spółdzielczych Zrzeszenia SGB. Elastyczność tej platformy pozwala jednak na integrację wszystkich banków obu zrzeszeń, co oznacza, że otrzymaliśmy system, który może być wykorzystywany przez wszystkie banki spółdzielcze w Polsce. Łącznie zatem ponad pięćset banków może wpiąć się do systemu, zasilać go własnymi danymi i pozyskiwać z niego spójne informacje – ocenia Mirosław Skiba.

BS API ułatwi zaciąganie kredytów online, przyśpieszy obieg informacji i dokumentów, skróci procedury, uprości i uszczelni weryfikację danych. Platforma umożliwi założenia konta bankowego zarówno z poziomu aplikacji mobilnej, jak i w kanałach www. Ułatwi też kontrolę nad procesem zarządzania finansami i zwiększy bezpieczeństwo klientów bankowości internetowej, dając im dostęp do Profilu Zaufanego i usługę mojeID – bezpieczne narzędzie potwierdzania tożsamości online oparte na BS API.

Wdrożone już w kilkunastu bankach Spółdzielczej Grupy Bankowej SGB ID pozwala na integrację usługi mojeID z Profilem Zaufanym i Węzłem Krajowym, co daje konsumentom możliwość potwierdzania tożsamości np. przy staraniu się o paszport, dowód osobisty czy dostęp do pakietów wyborczych.

W konkurencyjnych bankach, w formule Polish API i PSD2, klienci muszą każdorazowo ponawiać swoją zgodę na nowe funkcjonalności – w przypadku BS API działa tzw. super zgoda, czyli możliwość korzystania z wszystkich funkcji interfejsu (przelewy, transakcje, karty) za pomocą jednorazowego potwierdzenia – aż do odwołania dyspozycji.

Jednym z kluczowych elementów BS API jest to, że wszystkie banki obu zrzeszeń obsługują ci sami dostawcy usług informatycznych, co ułatwia integrację systemów i przyśpiesza procesy wdrożeniowe. Nie bez znaczenia jest zmniejszenie kosztów obsługi IT – utrzymanie różnorodnych systemów informatycznych, które nie były ze sobą kompatybilne, utrudniało tworzenie wspólnej oferty banków spółdzielczych, ograniczało ich rozwój i zwiększało wydatki na infrastrukturę informatyczną.

Zapowiadane zmiany stają się faktem. Nie ma żadnych opóźnień, nie ma – mimo pandemii – zagrożeń dla budowy wspólnego systemu, jest natomiast wielka satysfakcja, że nasze zespoły informatyczne potrafiły osiągnąć tak wiele w tak rekordowo krótkim czasie. Jesteśmy spójni z naszymi deklaracjami. I rynek to docenia, zainteresowanie ofertą banków spółdzielczych rośnie. Były dotychczas bliskie swoim klientom w świecie rzeczywistym, teraz stają się jeszcze bliższe – w obszarze online. To gigantyczny krok do przodu – podkreśla Mirosław Skiba.

Udostpnij artyku: