Nie będzie ograniczeń wydobycia ropy

Komentarze ekspertów

Minister ropy i surowców mineralnych Arabii Saudyjskiej poinformował, że nie przystąpi do umowy ograniczającej wydobycie ropy. Słabsze dane z Niemiec i USA. Kolejne zagrożenia dla wpływów do budżetu Polski.

Minister ropy i surowców mineralnych Arabii Saudyjskiej poinformował, że nie przystąpi do umowy ograniczającej wydobycie ropy. Słabsze dane z Niemiec i USA. Kolejne zagrożenia dla wpływów do budżetu Polski.

Arabia Saudyjska ustami ministra ropy i surowców mineralnych wykluczyła możliwość redukcji wydobycia ropy naftowej. Za powód podał on wzajemny brak zaufania w gronie producentów ropy. Gdyby doszło do obniżki to każdy kraj, który nie obniży wydobycia zyska względem innych państw, które to uczynią. Arabia Saudyjska jest obecnie w porozumieniu o nie zwiększaniu wydobycia. Biorąc pod uwagę koszt zwiększenia wydobycia i ceny, porozumienie to jest niemal pewne w tych krajach. Nie podpisał go Iran, który w dalszym ciągu zwiększa produkcję, ze względu na sankcje do tej pory mocno ograniczoną. Jak zareagowały ceny ropy? Inwestorzy przyjęli to jako zapowiedź dalszych nadwyżek na rynkach. W rezultacie cena znów zaczęła spadać. Jesteśmy jeszcze daleko od tegorocznych minimów, ale spadek o 4% jest z pewnością niepomijalny.

Wczoraj poznaliśmy indeks Instytutu IFO w Niemczech. Dane okazały się o 1,1 pkt gorsze od oczekiwań wynosząc 105,7 pkt. Co ciekawe rynek walutowy zignorował zupełnie ten odczyt. Dane z USA również nie zachwyciły, chociaż liczba sprzedawanych domów na rynku wtórnym nieznacznie wzrosła. Problemem jednak okazały się indeksy zaufania konsumentów i FED z Richmond. Wypadły gorzej od oczekiwań, co spowodowało korektę na głównej parze walutowej. Od kilku dni dolar umacniał się względem euro, jednak kolejne słabsze dane z USA wstrzymały ten trend.

Znów pojawiają się wątpliwości co do realności naszego budżetu. Chodzi o wpływy z podatku handlowego. Na szczęście mowa o “zaledwie" 2 miliardach złotych wpływu. Nie jest to kwota, która zrujnuje nasz budżet. Biorąc jednak pod uwagę skalę wydatków związanych z nowymi projektami socjalnymi, wszystkie takie niespodzianki będą bolesne. Gdyby konieczna była nowelizacja budżetu, odbiłoby się to prawdopodobnie ze stratą dla wartości rodzimej waluty.

W Turcji i na Węgrzech poznaliśmy decyzję banków centralnych w sprawie stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami główna stopa w Turcji pozostała na imponującym poziomie 7,5%. Na Węgrzech,po ostatnim cyklu obniżek, stopy są już stabilne i wynoszą 1,35%.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

  • 12:00 - Wielka Brytania - sprzedaż detaliczna według CBI,
  • 14:00 - Niemcy - wystąpienie szefa Bundesbanku,
  • 16:00 - USA - sprzedaż nowych domów,
  • 16:30 - USA - tygodniowa zmiana zapasów paliw.

EUR/PLN
Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 24.11.2015 do 24.02.2016

160224.eur

Kurs EUR/PLN utworzył trend spadkowy. Dla ruchu w górę oporem jest linia łącząca ostatnie maksima na poziomie 4,4500, a po przebiciu tego pułapu następnym oporem będzie 4,5100 zł, gdzie kurs dotarł po obniżce ratingu. W przypadku spadków wsparcie stanowić będą ostatnie minima lokalne na 4,3550.

CHF/PLN
Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 24.11.2015 do 24.02.2016

160224.chf

Kurs CHF/PLN przeszedł w trend boczny. Najbliższym oporem są okolice 4,0150, gdzie znajdują się linia łącząca ostatnie maksima. W przypadku osłabienia kursu wsparciem jest linii łącząca minima lokalne na poziomie 3,9550.

USD/PLN
Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 24.11.2015 do 24.02.2016

160224.usd

Kursowi USD/PLN po silnych spadkach utworzył krótkoterminowy trend wzrostowy. Nowym oporem jest linia łącząca maksima lokalne na 3,9850, a po jej przebiciu kolejnym oporem są maksima na 4,1350. Dla obecnego ruchu w dół najbliższym wsparciem jest ostatnie minimum lokalne na 3,8950.

GBP/PLN
Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 24.11.2015 do 24.02.2016

160224.gbp

Kurs GBP/PLN od połowy października porusza się w silnym trendzie wzrostowym po czym zawrócił i przeszedł w trend spadkowy. Najbliższym oporem dla ruchu w górę są ostanie maksima na poziomie 5,7000, a następnie górne ograniczenie trendu spadkowego w okolicach 5,8000. W przypadku kontynuacji spadków wsparciem jest minimum obecnego ruchu, czyli poziom 5,5400.

Maciej Przygórzewski
Główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Udostępnij artykuł: