Nie ma szans na podatek katastralny w najbliższych latach

Inwestycje / Multimedia / Nieruchomości

Michał Sapota, Think Tank HRE
Michał Sapota, Think Tank HRE

Wprowadzenie podatku katastralnego mogłoby doprowadzić do gwałtownego wzrostu obciążeń właścicieli nieruchomości w centrach największych miast i zmusić ich do ich sprzedaży, bo utrzymanie mieszkań w najatrakcyjniejszych lokalizacjach byłoby bardzo drogie – uważa Michał Sapota prezes HRE Investments.

#MichałSapota: Obciążenie podatkiem katastralnym może zmusić właścicieli atrakcyjnych nieruchomości do ich sprzedaży i do przeniesienia się na obrzeża miast @HeritagePolska

Podatek katastralny ma wady i zalety – mówi Michał Sapota prezes HRE Investments. Z jednej strony wprowadzenie podatku od wartości nieruchomości mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której domy znajdujące się w centrach miast znalazłby właścicieli, którzy dbaliby o ich wygląd, poddaliby te obiekty koniecznym remontom, bo byłoby ich na to stać.

Z drugiej jednak strony biedniejsi posiadacze mieszkań i domów w atrakcyjnych lokalizacjach byliby zmuszeni do ich sprzedaży i do przeniesienia się w miejsca, gdzie podatek katastralny jest niższy.

Zdaniem Michała Sapoty miasta powinny dysponować odpowiednim zasobem mieszkań, które mogłyby zaoferować osobom, których nie będzie stać na płacenia podatku katastralnego w swoim dotychczasowym miejscu zamieszkania.

W opinii  prezesa HRE Investments, żadna partia polityczna w najbliższych latach nie zdecyduje się na wprowadzenie podatku katastralnego, bo jest on zbyt kontrowersyjny społecznie.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: