Nie uda się wprowadzić unijnych sankcji na rosyjski gaz i ropę? Węgry przeciw, Polska proponuje specjalną opłatę

ESG / Gospodarka

Węgry sprzeciwiają się jakimkolwiek sankcjom na import rosyjskiego gazu i ropy - przekazał w poniedziałek rzecznik rządu Zoltan Kovacs. Zakaz importu rosyjskiej ropy ma zostać zaproponowany w ramach nowego pakietu sankcji Unii Europejskiej.

Gazociąg na tle flag Rosji i UE
Fot. stock.adobe.com/ vchalup

Węgry sprzeciwiają się jakimkolwiek sankcjom na import rosyjskiego gazu i ropy - przekazał w poniedziałek rzecznik rządu Zoltan Kovacs. Zakaz importu rosyjskiej ropy ma zostać zaproponowany w ramach nowego pakietu sankcji Unii Europejskiej.

Stanowisko Węgier dotyczące jakiegokolwiek embarga na gaz i ropę nie zmieniło się: nie popieramy go.

- napisał Kovacs w odpowiedzi na zapytanie agencji Reutera.

Więcej najnowszych wiadomości na temat wojny w Ukrainie >>>

W połowie kwietnia węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto poinformował, że Węgry nie poprą sankcji obejmujących ropę i gaz. Jak argumentował, ważnym aspektem bezpieczeństwa kraju jest bezpieczeństwo energetyczne, a obecny rząd robi wszystko, aby Węgrzy nie musieli płacić ceny za "wojnę między Ukrainą a Rosją".

UE pracuje nad nowym pakietem sankcji

Unia Europejska ma zaproponować stopniowy zakaz importu rosyjskiej ropy w ramach nowego pakietu sankcji, który ma być omawiany w tym tygodniu - podaje dziennik "Guardian". Zdaniem polskiej minister klimatu Anny Moskwy sankcje na rosyjski gaz oprócz Węgier hamują także Austria i Niemcy.

Polska proponuje opłatę od uzależnienia od surowców z Rosji oraz embargo na ropę

Polska będzie proponować wprowadzenie w Unii Europejskiej opłaty zależnej od stopnia uzależnienia państw od surowców energetycznych z Rosji i postulować wyznaczenie daty wprowadzenia embarga na ropę naftową z Rosji, poinformowała także Anna Moskwa.

Z inicjatywy Polski będziemy rozmawiali o naszej propozycji swoistego "rosyjskiego ETS".

"Będę przedstawiała szczegóły tej propozycji - szczególnego podatku, cła czy opłaty, której wysokość miałaby zależeć od procentu uzależnienia się od surowców rosyjskich - ropy, gazu, węgla i pozostałych. Tu byłby podobny mechanizm, jak w ETS, miałby on mobilizować państwa do przyspieszenia tempa derusyfikacji" - powiedziała Moskwa podczas briefingu prasowego poprzedzającego Radę Ministrów Energii Unii Europejskiej.

Mechanizm oparty na programie dekarbonizacji

Dodała, że mechanizm powinien być oparty na programie dekarbonizacji. Polska deklaruje, że może opracować jego szczegóły wspólnie z grupą innych państw członkowskich.

"Będziemy też postulowali pełne sankcje i uniezależnienie się od ropy [z Rosji]" - wskazała minister.

"Zależy nam, by w pakiecie sankcji znalazła się konkretna data i zobowiązanie wszystkich państw co do ropy i ropopochodnych, żeby to był pakiet kompletny, szczelny i akceptowany przez wszystkie państwa" - powiedziała też Moskwa.

Podkreśliła, że dla Polski nieakceptowalne byłoby przyjęcie samych ceł bez przyjęcia embarga z określoną datą odejścia.

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: