Niemieccy inwestorzy w gorszym nastroju niż politycy

Komentarze ekspertów

Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów z Europy zdominowały informacje napływające zza Odry, gdzie w ostatnim miesiącu indeks instytutu ZEW, obrazujący nastroje niemieckich analityków, spadł do poziomu 43.2 pkt, co było najsłabszy wynikiem od sierpnia ubiegłego roku.

Zdaniem ekspertów, słabsze od prognozowanych dane są związane przede wszystkim z kryzysem trwającym na Ukrainie. „Wiele wskazuje na to, że Rosja odgrywa znaczącą rolę w destabilizowaniu sytuacji na wschodzie Ukrainy” – powiedział Sigmar Gabriel, minister gospodarki Niemiec, podkreślając, że oczekuję podjęcia przez Rosję stanowczych kroków w kierunku stabilizacji sytuacji za Bugiem. „W rosyjskich rękach jest niedopuszczenie do dalszej eskalacji konfliktu, która będzie się wiązać z sankcjami ekonomicznymi” – dodał. Okazją do zawarcia porozumienia będzie zaplanowane na czwartek spotkanie przedstawicieli Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Rosji, mające się odbyć w Genewie. Wydaje się jednak, że żadne dyplomatyczne ugody i porozumienia nie powstrzymają imperialistycznych planów Rosji, a dalsza destabilizacja Ukrainy będzie postępować. W takich warunkach trudno oczekiwać optymizmu wśród uczestników rynku.

W środę uwagę inwestorów przyciągnie publikacja danych na temat inflacji HIPC w strefie euro (prognoza 1.0% m/m i 0.5% r/r). Popołudniu zza Oceanu napłyną natomiast informacje o dynamice produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych (prognoza 0.5% m/m). Dzień zakończą wystąpienia przedstawicieli Fed, w tym Janet Yellen.

dr Maciej Jędrzejak
Dyrektor Zarządzający
Saxo Bank Polska

Udostępnij artykuł: