Niemieckie firmy szykują się na twardy brexit

Gospodarka

Niemcy mniej więcej rozpoznali już zagrożenia dla swojej gospodarki z powodu brexitu. Utraceni klienci, utrudnione kontakty, konieczność nowej filozofii we wzajemnych relacjach gospodarczych to nieuchronny skutek wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej - pisze z Berlina Włodzimierz Korzycki.

Flaga Niemiec i napis: Made in Germany
Fot. stock.adobe.com/openwater

Niemcy mniej więcej rozpoznali już zagrożenia dla swojej gospodarki z powodu brexitu. Utraceni klienci, utrudnione kontakty, konieczność nowej filozofii we wzajemnych relacjach gospodarczych to nieuchronny skutek wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej - pisze z Berlina Włodzimierz Korzycki.

Eric Schweitzer: W Niemczech od eksportu do Wielkiej Brytanii zależy 750.000 miejsc pracy. Nasz eksport od czasu brexitowego referendum spadł o ponad pięć procent #Brexit #Niemcy

Gra o 120 mld euro rocznie

Dla Niemiec sąsiad zza Kanału La Manche to przede wszystkim jeden z najważniejszych partnerów handlowych. Wzajemne obroty handlowe wynoszą 120 miliardów euro rocznie,co plasuje Brytyjczyków na piątym miejscu wśród kontrahentów niemieckich firm.Z niemieckiego punktu widzenia istotna jest ogromna, wynosząca 47 mld euro, nadwyżka handlowa, co przekłada się na miejsca pracy i pomyślność przedsiębiorstw. Dlatego w interesie Niemiec leży uporządkowany rozwód UE z Brytyjczykami, aby te więzi handlowe podtrzymać. Wśród ekspertów panuje przekonanie, że twardy brexit zaszkodziłby niemieckiej gospodarce.Z pewnym dramatyzmem mówił o tym prezes Zrzeszenia Niemieckich Izb Przemysłowo-Handlowych (Deutscher Industrie- und Handelskammertag – DIHK) Eric Schweitzer: „Musimy sobie uświadomić, jaka jest stawka. W Niemczech od eksportu do Wielkiej Brytanii zależy 750.000 miejsc pracy. Nasz eksport od czasu brexitowego referendum spadł o ponad pięć procent”.

10 milionów formularzy celnych

W specjalnej ankiecie DIHK, zatytułowanej „Going International”,  spośród 1500 badanych przedsiębiorstw mających kontakty za kanałem (kontakty czyli własne filie lub udziały ma w Wielkiej Brytanii ok. 2000 niemieckich firm) zaledwie co piąta oceniła swoje tamtejsze interesy jako dobre. A 70 proc. spodziewa się w tym roku pogorszenia. Co ósma firma planuje przemieścić swoje inwestycje albo do Niemiec, albo do innego kraju unijnego.„Brexit już teraz stanowi duże obciążenie dla niemieckich przedsiębiorstw” - podsumował wyniki ankiety Volker Treier, odpowiedzialny w DIHK za kontakty gospodarcze z zagranicą.  W razie twardego brexitu, czyli scenariusza „No Deal”, firmy handlujące z Brytyjczykami będą zmuszone wypełniać blisko 10 milionów formularzy celnych, nie mówiąc o miliardowych cłach według zasad Światowej Organizacji Handlu WTO.Połowa ankietowanych przedsiębiorstw zaczęła już przeprowadzać szkolenia dotyczące przepisów celnych i wypełniania stosownych druków.Niepokój panuje w branży motoryzacyjnej. Nie bez powodu. Do żadnego innego kraju Niemcy nie eksportują tak dużo samochodów jak właśnie do Wielkiej Brytanii: 770.000 rocznie; dochodzą do tego części zamienne dostarczane  przez niemieckich wytwórców do tamtejszych zakładów. Każdego dnia kanał przekracza 1100 ciężarówek w ramach dostaw „Just in time”.

Brexit - zniknie 100 tysięcy miejsc pracy w Niemczech

Możliwy twardy brexit dotknie boleśnie właśnie producentów samochodów – wynika z ekspertyzy, którą sporządził prof. Oliver Holtenmöller z Uniwersytetu Martina Lutra Halle-Wittenberga. Wymienił  on Wolfsburg w Dolnej Saksonii i Dingolfing-Landau w Bawarii, gdzie z taśm schodzą samochody, ale też działają poddostawcy czyli wytwórcy komponentów i części zamiennych. W wyniku możliwego spadku eksportu zapewne dojdzie tam do redukcji zatrudnienia.Z powodu brexitu mogą też ucierpieć obszary wokół Böblingen w Badenii-Wirtembergii, gdzie oprócz zakładów z branży samochodowej znajdują się koncerny technologiczne IBM i Siemens.Prof. Holtenmöller wyszedł z założenia, tak jak zresztą i inni eksperci, że przy twardym brexicie import Wielkiej Brytanii spadnie o 25 proc. I wypracował formułę, która pozwala przewidzieć, jak ten spadek odczują poszczególne kraje i branże, handlujące z Brytyjczykami. Tę symulację dało się sporządzić na podstawie informacji ze Światowej Bazy Danych Input Output (World Input Output Database – WIOD).  Holtenmöller wyliczył w ten sposób, że rozwód UE z Brytyjczykami będzie kosztował w Niemczech 100.000 miejsc pracy.

Najbardziej ucierpią Brytyjczycy

Niemcy zarazem odnotowali, jak na brexit reagują Holendrzy. Według tamtejszego ministerstwa gospodarki, co zauważono w niemieckiej prasie, 42 przedsiębiorstwa holenderskie już zdecydowały o wyprowadzce z Wielkiej Brytanii i powrocie do kraju. Przeprowadzka ta będzie kosztować 290 mln euro, ale stworzy w Holandii 2000 miejsc pracy.Brexit niepokoi partnerów, skłania do prognoz i do działań przygotowawczych. Ale i tak wszyscy wiedzą, że to wyjście najbardziej zaszkodzi samym Brytyjczykom. Tak czy owak brexit to fatalna perspektywa dla Europy.Czytaj: brexit i jego konsekwencje
Udostępnij artykuł: