Nieruchomości: FINN wkracza na parkiet

BANK 2019/02

Inwestowanie w mieszkania na wynajem nie musi wiązać się z potężnymi nakładami na zakup lokalu, jego późniejsze utrzymanie i okresowe remonty. Sposobem na uzyskiwanie pasywnego przychodu z wynajmu nieruchomości pozostających w dyspozycji profesjonalnych administratorów jest REIT (Real Estate Investment Trust), czyli wyspecjalizowany fundusz inwestycyjny lokujący środki w ten segment gospodarki. Instrument, obecny na europejskim rynku dokładnie od pół wieku, w najbliższym czasie pojawić się może również w Polsce.

Inwestowanie w mieszkania na wynajem nie musi wiązać się z potężnymi nakładami na zakup lokalu, jego późniejsze utrzymanie i okresowe remonty. Sposobem na uzyskiwanie pasywnego przychodu z wynajmu nieruchomości pozostających w dyspozycji profesjonalnych administratorów jest REIT (Real Estate Investment Trust), czyli wyspecjalizowany fundusz inwestycyjny lokujący środki w ten segment gospodarki. Instrument, obecny na europejskim rynku dokładnie od pół wieku, w najbliższym czasie pojawić się może również w Polsce.

Prace nad stworzeniem podstaw prawnych dla funkcjonowania polskich REIT-ów podjęte zostały przez resort finansów jesienią 2016 r. Pierwotna wersja projektu ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości dopuszczała lokowanie środków przez te podmioty wyłącznie w obiekty komercyjne. Autorzy rządowego przedłożenia wskazywali, że to właśnie w tym segmencie rynku nieruchomości zauważalna jest dominacja inwestorów zagranicznych prowadzących działalność w formule REIT i korzystających z rozlicznych preferencji podatkowych w krajach macierzystych. Analogicznych benefitów nie przewiduje polski system prawny, dlatego rodzimi inwestorzy już na starcie znajdują się na przegranej pozycji wobec rynkowych gigantów.

„Zmiana tego stanu pozwoliłaby na osiągnięcie pośrednich celów długoterminowych, jak upowszechnienie inwestycji na rynku nieruchomości, w szczególności wśród inwestorów indywidualnych. (…) Skutkiem będzie również, jak się oczekuje, wsparcie rozwoju polskiego rynku kapitałowego, przede wszystkim w wyniku powiązania preferencji podatkowych z wymogiem dopuszczenia akcji spółki rynku wynajmu nieruchomości do obrotu na rynku regulowanym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jednym z celów jest także uzyskanie, w wyniku pobudzenia działalności gospodarczej w sektorze rynku nieruchomości komercyjnych na wynajem, pozytywnych synergii dla całej gospodarki narodowej, co może skutkować trwałym wzrostem gospodarczym i wzmocnieniem warunków dla wzrostu dochodów mieszkańców Polski” – czytamy w uzasadnieniu do pierwotnej wersji dokumentu. W toku uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych postanowiono zrezygnować z ograniczenia obszaru działania polskich REIT-ów jedynie do lokali i budynków użytkowych. Zgodnie z zaprezentowanym w czerwcu 2017 r. gruntownie zmodyfikowanym przedłożeniem spółki rynku wynajmu nieruchomości zyskać miały prawo do inwestowania zarówno na rynku komercyjnym, jak i mieszkaniowym. Do materializacji tego scenariusza jednak nie doszło, ponieważ w drugiej połowie 2017 r. procedowanie projektu zostało zawieszone, a sam dokument usunięto z porządku prac legislacyjnych Rady Ministrów.

FINN nie zainwestuje w sklep ani biuro

Koncepcja powołania REIT-ów powróciła niespełna rok później, tym razem jako jeden z elementów rządowego programu Mieszkanie Plus. 27 kwietnia 2018 r. ogłoszony został projekt ustawy o firmach inwestujących w najem nieruchomości (FINN). – Podmioty te będą uprawnione do lokowania środków wyłącznie na rynku mieszkaniowym – rozwiał wątpliwości Włodzimierz Stasiak, wiceprezes zarządu PFR Nieruchomości. Pod pojęciem „nieruchomości mieszkalne” należy rozumieć:

  • budynek mieszkalny, czyli taki, którego co najmniej 70% powierzchni wykorzystywane jest w celach mieszkaniowych, lub udział w takim budynku,
  • lokal mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość wraz z gruntem lub ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: