Nieśmiały początek, dobre zakończenie

Finanse i gospodarka

Na nasz rynek wrócił optymizm. Indeks największych spółek ponownie znalazł się powyżej 2400 punktów i utrzymał się powyżej tego poziomu do końca dnia. To rozbudza nadzieje na trwalszą poprawę sytuacji. Tym bardziej, że mocniej w górę poszły też pozostałe wskaźniki.

Początek wtorkowej sesji na warszawskim parkiecie nie  zapowiadał większych emocji. Główne indeksy zyskiwały na otwarciu po zaledwie 0,2 proc. Nastroje jednak bardzo szybko zaczęły się poprawiać. Już w takcie pierwszej godziny handlu WIG20 przebił się powyżej 2400 punktów, a w następnej dołożył kolejne 20 punktów, zyskując prawie 1,8 proc.

Co więcej, bykom udało utrzymać się w pobliżu tego poziomu przez większą część dnia. Podaż zdołała urwać jedynie kilka punktów. Istotne było także to, że optymizm zapanował na całym rynku. Nieco mniejszy był jedynie w segmencie małych spółek. sWIG80 wczesnym popołudniem rósł jedynie o 0,5 proc., ale WIG Plus zyskiwał 1 proc.

W gronie blue chips, po okresie wyraźnego marudzenia, inwestorom wydały się atrakcyjne niemal wszystkie walory i byli gotowi płacić za nie po 1-2 proc. więcej niż dzień wcześniej. Wyjątek stanowiły papiery GTC, które po południu zeszły nieznacznie pod kreskę. Kolejny dzień z rzędu bardzo dobrze zachowywały się walory banków. Prym wiodły wśród nich akcje Banku Handlowego, drożejące o ponad 3 proc. Po południu po piętach deptały mu papiery Pekao, momentami ten wyścig wygrywając, zwiększając skalę zwyżki do ponad 4 proc. Po 1-1,5 proc. w górę szły akcje mBanku i PKO. Do łask wróciły akcje PGNiG. Rosły one po poniedziałkowej 2 proc. przecenie o ponad 2 proc. Towarzyszyły im papiery Orange, PZU i Bogdanki. Wśród trzydziestki dużych spółek przekraczającym 3 proc. wzrostem wyróżniały się akcje CCC. Walory LPP szły w górę o 2,5 proc. Przecenę kontynuowały papiery Grupy Azoty, taniejące o 2,5 proc.

Systematycznie i bez większych przeszkód zwiększał swoją wartość mWIG40. Wczesnym popołudniem zyskiwał nieco ponad 1 proc. Dopiero w okolicach tego poziomu podaż zdecydowała się na nieśmiałą kontrę. Na minusie znajdowały się walory niespełna dziesięciu spółek. Sięgającą 3 proc. przecenę zaliczyły bardzo dobrze ostatnio zachowujące się akcje Trakcji. O ponad 2,5 proc. w dół szły walory Orbisu. Po drugiej stronie skali znalazły się drożejące o ponad 4 proc. papiery CD Projekt. Poprawę sytuacji kontynuowały akcje Serinusa, zwyżkując o ponad 2,5 proc. Po ponad 2 proc. w górę szły akcje Hawe, Integera i Kruka. Na szerokim rynku wyróżniały się rosnące o ponad 11 proc. akcje Mostostalu Warszawa. Mobilizująco na kupujących podziałała informacja o uzyskaniu przez PGE gwarancji na budowę bloków energetycznych w Opolu, przy której zaangażowany ma być Mostostal. Niemal 8 proc. zyskiwały walory Unibepu. Sięgającymi 7 proc. zwyżkami mogli się cieszyć posiadacze akcji Kopeksu i Forte. Wśród największych spadkowiczów pojawiły się taniejące o ponad 5,5 proc. papiery Polic.

Na giełdach w Paryżu i Frankfurcie handel przebiegał spokojnie, przy lekkiej przewadze byków. Po porannej zwyżce po około 0,2 proc., oba wskaźniki zyskiwały wczesnym popołudniem po 0,5-0,6 proc. Nie przeszkadzał w tym spadek indeksu nastrojów instytucjonalnych ZEW. W Londynie nastroje popsuł mocno nieoczekiwany mocny spadek zamówień w przemyśle. FTSE przez większą część dnia przebywał pod kreską, tracąc wczesnym popołudniem 0,25 proc. Spośród pozostałych parkietów dynamiką zmian, poza Warszawą, wyróżniały się Ateny, gdzie indeks zniżkował o ponad 1 proc. oraz Stambuł, gdzie wzrost sięgał 1,5 proc. Po poniedziałkowej przerwie, handel ma Wall Street rozpoczął się od niewielkich wzrostów. Po godzinie Dow Jones tracił jednak 0,3 proc. a S&P500 szedł w górę o 0,15 proc.

WIG20 i WIG30 zakończyły dzień zwyżką po 1,3 proc., WIG wzrósł o 1,2 proc., a mWIG40 i sWIG80 po 0,9 proc. Obroty wyniosły 815 mln zł.

Roman Przasnyski,
Open Finance

Udostępnij artykuł: