Nietypowe inwestycje: Płytowe białe kruki

KF 2010.01-03 (styczeń - marzec 2010)

Czy na starych "winylach" da się zarobić? Może warto spróbować sprzedać na Allegro odziedziczoną po krewnych kolekcję starych krążków, a nie bezmyślnie się ich pozbyć, goniąc za nowoczesnymi nośnikami, jak CD i Mp3.

Czy na starych "winylach" da się zarobić? Może warto spróbować sprzedać na Allegro odziedziczoną po krewnych kolekcję starych krążków, a nie bezmyślnie się ich pozbyć, goniąc za nowoczesnymi nośnikami, jak CD i Mp3.

Leszek Adamczyk

Pierwszy album Jimiego Hendrixa „Are You Experienced?” wydany w 1967 r. i wciąż jeszcze pozostający w fabrycznej folii został w ubiegłym roku wystawiony na internetowej aukcji z ceną wywoławczą 100 tys. dolarów. Wprawdzie nie znalazł nabywcy, ale być może to tylko kwestia czasu, bo z finansowego punktu widzenia kupowanie w latach 60. płyt modnych wtedy wykonawców i przechowywanie ich w nienaruszonym stanie było doskonałym pomysłem. Hendrix jest akurat na fali, bo w tym roku przypada 40. rocznica jego śmierci.

Niewiele dobrego można powiedzieć o ojcu artysty, który najpierw zniszczył mu dzieciństwo, a potem chaotycznie zarządzał nagraniową spuścizną. Teraz po śmierci zainteresowanego jedynie dochodami seniora rodu prawa autorskie trafiły do przyrodniej siostry Janie Hendrix, a ta wydaje się przykładać większą wagę do spraw artystycznych. Trzy albumy wydane za życia geniusza elektrycznej gitary przygotowano w nowej kompaktowej edycji, pojawiła się też płyta z niepublikowanymi dotąd studyjnymi nagraniami, a wszystko to zwiększa oczywiście zainteresowanie oryginalnymi wydaniami z lat 60. Fabrycznie zapieczętowany longplay Jimiego Hendrixa bez trudu uzyskuje na amerykańskiej aukcji internetowej sumę przekraczającą 500 dolarów, a niskonakładowe rarytasy to już kwoty rzędu kilku tysięcy dolarów.

Ceny na aukcjach światowych…

Prawdziwy kolekcjoner uwielbia fizyczne przeglądanie płyt w antykwariacie i wyszukiwanie tam białych kruków, ale o obrazie rynku decydują obecnie aukcje internetowe. Ich ogólnoświatowy zasięg ożywił zainteresowanie kolekcjonerów, usprawnił wymianę informacji i pozwala na utrzymanie wysokiego poziomu cen. Liczba ofert płytowych w najpopularniejszym serwisie internetowym, amerykańskim Ebayu, rok temu przekraczała 150 tys., a obecnie utrzymuje się na poziomie 350 tys., przy czym wiele z tych ofert dotyczy wielopłytowych kolekcji. Klasyczne albumy rockowe z lat 60. i 70. wystawiane są głównie w Europie i Stanach Zjednoczonych, ale nabywców znajdują często w Japonii i innych, szybko bogacących się krajach Azji. O cenie decyduje pozycja artysty w historii muzyki rozrywkowej, stan zachowania danego egzemplarza, dostępność reprintów i aktualna ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: