Nowe mieszkania: Polacy w europejskiej czołówce nabywców nowych mieszkań

Nieruchomości / Rynek

Budowa mieszkań
Fot. stock.adobe.com/1599685sv

Polacy kilka razy częściej niż Niemcy, Hiszpanie czy Brytyjczycy kupują mieszkania nowe, a nie te z drugiej ręki – wynika z danych Eurostatu za 2018 rok. Wielkość naszego rynku pierwotnego jest niemal rekordowa w gronie krajów starego kontynentu

#BartoszTurek: Jedynie w dwóch małych krajach (na Malcie i na Cyprze) nowe domy i mieszkania odpowiadają za większą niż w Polsce część rynku mieszkaniowego @PZFD_

46% – za taką część obrotów na rynku mieszkaniowym odpowiada sprzedaż mieszkań realizowana przez deweloperów – wynika z danych Eurostatu. W badaniu tym urząd bierze pod uwagę wartość sprzedawanych lokali, a nie ich ilość. I choć wciąż więcej sprzedaje się w Polsce mieszkań z drugiej ręki, to i tak rozmiar rodzimego rynku pierwotnego jest imponujący.

Najnowszy wynik jest tylko o 2 pkt. proc. gorszy niż w 2017 roku. To potwierdza napływające z rynku dane o spadającej liczbie sprzedawanych przez deweloperów mieszkań. Skala tego spadku wciąż nie jest nadmiernie alarmująca – szczególnie biorąc pod uwagę to, jak w poprzednich latach rósł w Polsce rynek deweloperski.

Potwierdzają to dane Eurostatu, z których wynika, że przez ostatnie lata deweloperzy pochłaniali coraz większą część rynkowego tortu. I tak sprzedawane przez nich mieszkania odpowiadały w 2010 roku za 33% obrotów na rynku mieszkaniowym (wartościowo). Dziś jest to już wspomniane 46%.

Polska w czołówce Europy

Rodzimy wynik jest też imponujący na tle innych krajów starego kontynentu. Jedynie w dwóch małych krajach (na Malcie i na Cyprze) nowe domy i mieszkania odpowiadają za większą niż w Polsce część rynku mieszkaniowego. Mówimy tu jednak o wyspach na tyle niewielkich, że bardziej zasadne byłoby porównywanie ich do dużego miasta niż obszaru całej Polski. Tuż za podium plasują się Estonia i Norwegia. W krajach tych udział rynku pierwotnego w obrotach na całym rynku mieszkaniowym wzrósł w ostatnich latach do odpowiednio 42% i 36%.

Dla porównania w takich krajach jak Niemcy, Włochy, Hiszpania, Czechy, Wielka Brytania czy Francja udział rynku pierwotnego w całym rynku mieszkaniowym jest kilkukrotnie niższy niż w Polsce.

Na dole tabeli uplasowały się Węgry (5% obrotów przypada na rynek pierwotny) i Dania (poniżej 1%), gdzie deweloperzy sprzedają wręcz symboliczną ilość mieszkań.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: