Nowe obowiązki właścicieli domów w ustawie o wspieraniu termomodernizacji i remontów budynków

Czysty zysk

Dym z komina domu
Fot. stock.adobe.com/Grzegorz Polak

17 września Sejm przyjął ogromną większością ustawę zmianie ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz niektórych innych ustaw. Przeciwko było tylko koło Konfederacji, którego posłowie uznali, że są pilniejsze sprawy niż ustawa, której celem jest poprawa jakości powietrza.

#WitoldGadomski: Ustawa zapowiada intensywniejszą kontrolę, także wywiad środowiskowy, w celu wykrycia źródeł szkodliwych emisji #StopSmog #OZE #Termomodernizacja @NFOSiGW

Projekt ustawy procedowany jest w komisjach senackich i wydaje się, że nie napotka większych sprzeciwów, choć komisja nadzwyczajna ds. klimatu wniosła o skreślenie artykułów, przewidujących utworzenie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB), oraz Ekologicznego Funduszu Poręczeń i Gwarancji w Banku Gospodarstwa Krajowego z powodu pewnych niejasności i niespójności z innymi ustawami.

Kluczowe znacznie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków

Ale dwie inne senackie komisje infrastruktury nie zgłosiły poprawek i jest niemal pewne, że ustawa zostanie zatwierdzona przez Senat.

Zgodnie z ustawą powstanie Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB), w której będą gromadzone dane i informacje o budynkach i lokalach,  ich właścicielach oraz dane osób uprawnionych do wprowadzania danych i informacji do CEEB.

Uprawnionymi do wprowadzania danych i informacji do ewidencji są osoby przeprowadzające kontrolę źródła spalania, uiszczenia należnej opłaty za korzystanie ze środowiska, gospodarowania odpadami komunalnymi, odprowadzania nieczystości ciekłych, przewodów kominowych, itp.

Nowe obowiązki właścicieli domów

Administratorem CEEB będzie  minister właściwy do spraw budownictwa, planowania przestrzennego i mieszkalnictwa. W CEEB znajdą się informacje o:

– źródłach ciepła, w tym zasilaniu z sieci ciepłowniczej , źródłach energii elektrycznej, oraz źródłach spalania paliw,

– o przeprowadzonych kontrolach,

– o przekazanej premii termomodernizacyjnej, remontowej,  ulgi podatkowej (termomodernizacyjnej)) i innym publicznym wsparciu przedsięwzięć termoizolacyjnych.

Właściciel lub zarządca budynku lub lokalu w terminie 14 dni od dnia pierwszego uruchomienia źródła ciepła lub źródła spalania paliw będzie zobowiązany złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację o źródłach, z których czerpane jest ciepło i/lub energia.

Deklarację można będzie złożyć elektronicznie lub pisemnie. Zawierać musi imię i nazwisko albo nazwę właściciela lub zarządcy,  adres nieruchomości, numer telefonu właściciela lub zarządcy budynku lub lokalu, adres poczty elektronicznej właściciela lub zarządcy  o ile posiada, informacje o liczbie i rodzaju eksploatowanych w obrębie nieruchomości źródeł ciepła lub źródeł spalania paliw oraz o ich przeznaczeniu i wykorzystywanych w nich paliwach.

Wójt lub burmistrz dane te wprowadzi do ewidencji w ciągu 30 dni. Za niezłożenie deklaracji grozi kara grzywny.

Inwentaryzacja obejmie 5-6 mln budynków.

Zalety i wady nowego rozwiązania

Ustawa zapewne przyczyni się do zmniejszenia emisji szkodliwych dla zdrowia pyłów, ale niepokój budzą pośrednie skutki ustawy.

Z jednej strony narzuca ona na właścicieli i administratorów domów dodatkowe obowiązki, które mogą być uciążliwe, zwłaszcza dla osób starszych, mieszkających we własnych domach (np. w gospodarstwach rolnych) i nie dysponujących dostępem do korespondencji elektronicznej.

Prawdopodobnie konieczne będzie też zwiększenie zatrudnienia urzędnik w gminach, co będzie trudne, zważywszy na aktualną sytuację finansową samorządów.

Niepokojące jest też zwiększenie nadzoru nad właścicielami domów i generalnie nad społeczeństwem. Ustawa zapowiada intensywniejszą kontrolę (także wywiad środowiskowy), w celu wykrycia źródeł  szkodliwych emisji, a także nadużyć przy wykorzystywaniu pomocy publicznej dla poprawy efektywności cieplnej budynków i modernizacji źródeł ciepła i energii.

Bez takich kontroli trudno będzie wyegzekwować przepisy, które w efekcie będą korzystne dla społeczeństwa. Ale wzrost kontroli i biurokracji niepokoi.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: