Nowoczesny Bank Spółdzielczy | Technologie – KIR | Jak sektorowe rozwiązanie AML może wesprzeć bankowość spółdzielczą?

BANK 2021/10

Rozmowa z Tomaszem Roszakiem dyrektorem Departamentu Zarządzania Danymi w KIR.

Fot. KIR SA

Rozmowa z Tomaszem Roszakiem dyrektorem Departamentu Zarządzania Danymi w KIR.

Co stanowi fundament koncepcji sektorowego rozwiązania AML?

– Idea sektorowego rozwiązania AML (ang. Anti-Money Laundering) dyskutowana była już od kilku lat. Jednak dopiero zmiany w szeregu ustaw wprowadzone w drugiej połowie 2019 r. dały możliwość wykorzystywania danych przetwarzanych w STIR do realizacji zadań określonych w ustawie AML oraz przetwarzania i wymiany, między bankami a KIR oraz między bankami a ZBP, informacji objętych tajemnicą bankową w przypadkach wykonywania obowiązków w zakresie określonym w przepisach o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Przepisy te umożliwiły KIR podjęcie, wspólnie z ZBP, misji utworzenia sektorowego rozwiązania AML, które opiera się w głównej mierze na STIR oraz na działających w KIR systemach płatności. STIR został wdrożony dużym wysiłkiem sektora i przetwarza większość danych niezbędnych w procesach AML. Jednocześnie w KIR przetwarzanych jest też większość transakcji międzybankowych, a umiejscowienie procesów AML i transakcyjnych obok siebie wydaje się naturalne i wskazane.

Dlaczego sektorowość jest tutaj tak ważna?

– Kluczowe są tutaj dwa aspekty: redukcja kosztów i podniesienie jakości procesu. Roczne koszty ponoszone przez europejskie banki dla zapewnienia przestrzegania przepisów dotyczących przestępstw finansowych szacowane są na miliardy euro, a tymczasem co roku udaje się zablokować jedynie drobny ułamek aktywów przestępczych.

Jednocześnie brak wymiany informacji pomiędzy uczestnikami sektora, nawet przy dużych nakładach inwestycyjnych oraz znacznej pracochłonności, nie daje gwarancji znaczącej poprawy jakości otrzymywanych efektów. Sytuacja ta jest niekorzystna zarówno dla samych banków, jak i dla polskiej gospodarki. Dodatkowo wzrasta ryzyko wynikające z nienależytego wypełniania obowiązków AML.

W wykrywaniu różnego rodzaju nadużyć i anomalii bardzo ważna jest jakość i zakres posiadanych danych. Współpraca banków w obszarze AML za pośrednictwem KIR i ZBP umożliwi sektorową wymianę informacji, zwiększając wiedzę o kliencie i jego transakcjach. Dzięki temu niektóre koszty będą mogły być współdzielone, przez co z perspektywy banku ulegną zmniejszeniu. Dodatkowo ograniczone zostanie ryzyko wykorzystania działalności banku do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu, ponieważ rozwiązanie umożliwi bankom dostęp do informacji o kliencie w ramach całego sektora.

Liczymy, że przenikanie się informacji pomiędzy członkami sektora bankowego na temat klasyfikacji PEP (ang. Politically Exposed Persons) ich klientów oraz wykorzystanie danych STIR, znacząco zmniejszy pracochłonność dokonywanej oceny, podniesie jakość realizowanej klasyfikacji, polepszy aktualność posiadanych danych, a także zmniejszy liczbę fałszywych alertów.

Jak sektorowe rozwiązanie AML może wypełnić potrzeby banków spółdzielczych?

– Pierwszą korzyścią jest analiza przepływu środków wewnątrz całego sektora bankowego. Wykrywanie transakcji podejrzanych i identyfikacja ścieżki przepływu środków z poziomu pojedynczego banku jest praktycznie niemożliwe do zrealizowania. SCU-AML (Sektorowe Centrum Usług AML), jak operacyjnie nazwaliśmy to przedsięwzięcie, wykorzystując dane ze STIR, Elixir, Express Elixir, z czasem rozszerzonych o dane z przelewów wewnętrznych banków, może być unikalnym źródłem wiedzy dla takich analiz i wykrywania nie tylko podejrzanych przepływów, ale także np. ukrytych rachunków tzw. słupów. Wzorcem dla nas jest tutaj usługa brytyjskiej izby rozliczeniowej – Vocalink, która już od jakiegoś czasu świadczy ją dla kilkunastu banków.

Kolejną zaletą są kontrole okresowe – usługi planowane w zakresie SCU-AML składają się praktycznie na komplet działań, podejmowanych w ramach przeglądów okresowych i będą dostarczać pełną informację o klientach – w pierwszej kolejności firmowych. Zbudowanie procesu automatycznie identyfikującego klientów do dalszej weryfikacji pozwoli na odciążenie systemów po stronie banków i uzyskanie widocznych oszczędności. Jestem przekonany, że usługa ta jest ważna zwłaszcza w kontekście ostatniej nowelizacji ustawy AML, w której kontrola konieczna jest każdorazowo, gdy doszło do zmiany uprzednio ustalonych danych, dotyczących klienta lub beneficjenta rzeczywistego.

W obszarze danych klienta firmowego, na pewno ciekawą dla banków spółdzielczych będzie usługa weryfikacji rzeczywistego przedmiotu działalności firmy. Samodzielna analiza profilu transakcyjnego klienta ze strony banku jest praktycznie niemożliwa, z uwagi na brak wiedzy o kontrahentach klienta spoza danego banku. Natomiast unikalny zestaw danych, jaki znajduje się w STIR – pełne dane obydwu stron transakcji – pozwala na prowadzenie kompletnych analiz i budowanie profili transakcyjnych.

Na pewno należy wspomnieć o sektorowej liście PEP, której celem jest wyraźne ograniczenie pracochłonności i kosztochłonności procesu KYC (ang. Know Your Customer). Początkowo chcielibyśmy budować tę listę na podstawie syntezy danych z banków, ale docelowo, jeżeli byłoby takie zapotrzebowanie, SCU-AML mogłoby samodzielnie taką listę utrzymywać – czyli analizować informacje publicznie dostępne. Szczególnie ważna byłaby informacja o tzw. bliskich współpracownikach i członkach rodziny PEP, a także ustalenie źródła pochodzenia majątku.

Również, jeśli chodzi o raportowanie transakcji ponadprogowych do GIIF, to z uwagi na sytuację, w której wiele banków spółdzielczych samodzielnie realizuje ten obowiązek, możliwość centralizacji raportowania w SCU-AML wydaje się rozwiązaniem zarówno korzystnym kosztowo, jak i zwiększającym jakość tego procesu.

Należy tu także wspomnieć o standaryzacji procesu – elemencie, który powinien być także wartościowy dla banków spółdzielczych – w dłuższej perspektywie taka wymiana informacji w sektorze powinna przyczynić się do ustandaryzowania procesów związanych np. z identyfikacją i monitoringiem klientów. Spodziewamy się, że zapewni to wyższy poziom bezpieczeństwa przy jednoczesnym zminimalizowaniu uciążliwości procesu AML dla głównych procesów biznesowych banków.

W jakim stopniu SCU-AML jest wciąż koncepcją, a jak bardzo już bliskim wdrożenia przedsięwzięciem?

– W styczniu 2021 r. wspólnie z ZBP i grupą najbardziej zaangażowanych banków, uruchomiliśmy projekt wdrożenia SCU-AML. Przyjęliśmy, że pierwszym krokiem będzie opracowanie konkretnych usług, które podniosą jakość procesu dzięki zwiększonej podaży danych, jakie banki będą miały do dyspozycji.

Zrealizowaliśmy już serię warsztatów, służących wypracowaniu kształtu usług w zgodzie z oczekiwaniami banków i określeniu sposobu przekazywania danych. Doprecyzowaliśmy także zakres prac niezbędnych po stronie banków w celu korzystania z usług SCU-AML. Mamy gotową koncepcję czterech obszarów usług, takich jak: sygnalizowanie podejrzanych rachunków oraz transakcji, informacja o kliencie firmowym, informacja o kliencie detalicznym, w tym wymiana informacji na temat klientów PEP oraz typowanie transakcji podejrzanych. Banki otrzymały do zaopiniowania i zweryfikowania karty usług dla większości z ustalonych obszarów. Aktualnie dla pierwszej grupy usług trwają już prace wdrożeniowe. Do uruchomienia produkcyjnego jest już zatem bardzo blisko, aczkolwiek do pełnej operacjonalizacji tej koncepcji mamy jeszcze sporo do zrobienia.

Jak będzie rozwijał się SCU-AML?

– Naszym celem jest podniesienie jakości procesu poprzez wymianę i współdzielenie informacji w sektorze bankowym oraz redukcja kosztów tego procesu poprzez standaryzację i centralizację pewnych działań.

Osiągnięcie tak ambitnego celu jest poważnym wyzwaniem i wymaga zbudowania procesu, w którym efekty działań weryfikowane są etapowo. Obecnie jesteśmy na etapie wykorzystania możliwości wymiany i współdzielenia informacji w sektorze bankowym poprzez wprowadzenie nowych danych i sygnałów do procesów AML w bankach. To bez wątpienia przełoży się na poprawę jakości procesu. W kolejnym kroku, po potwierdzeniu koncepcji i zakresu usług, przejdziemy do ustalenia ram modelu docelowego SCU-AML. Określimy czynności niezbędne do zastosowania przez banki w zakresie środków bezpieczeństwa finansowego w modelu outsourcingu, który pozwoli na ograniczenie kosztu procesów AML w całym sektorze.

Równocześnie chcielibyśmy, aby SCU-AML był dla sektora bankowego realnym wsparciem, umożliwiając sprawne wdrażanie najlepszych praktyk i standaryzację działań w ramach procesów AML.

Liczymy, że w tej drodze do pełnego wdrożenia i wykorzystania potencjału sektorowego rozwiązania AML ważną rolę odegrają banki spółdzielcze, które od początku tej inicjatywy wykazują bardzo dużą aktywność i zainteresowanie. •

Udostępnij artykuł: