O bankach spółdzielczych w Senacie RP

Bankowość spółdzielcza

Od dziesiątków lat zmagamy się z niedokapitalizowaniem. Jest to tym bardziej trudne, że kapitał możemy pozyskiwać de facto jedynie poprzez wypracowany zysk – mówił Piotr Huzior, prezes zarządu Związku Rewizyjnego Banków Spółdzielczych im. Franciszka Stefczyka, podczas wystąpienia w Senacie w dniu 3 sierpnia br.

Fot. Łukasz Kamiński

Od dziesiątków lat zmagamy się z niedokapitalizowaniem. Jest to tym bardziej trudne, że kapitał możemy pozyskiwać de facto jedynie poprzez wypracowany zysk – mówił Piotr Huzior, prezes zarządu Związku Rewizyjnego Banków Spółdzielczych im. Franciszka Stefczyka, podczas wystąpienia w Senacie w dniu 3 sierpnia br.

Prelegent nawiązał do wcześniejszej prezentacji Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa Związku Banków Polskich, zatytułowanej „Dlaczego potrzebujemy silnego sektora bankowego?”

Prezes ZBP mówiąc o sytuacji banków spółdzielczych postulował usunięcie barier w zakresie rozliczania kredytów preferencyjnych – wyeliminowanie strat BS na tych kredytach; usunięcie ograniczeń regulacyjnych dla używania zabezpieczeń rolnych przy zaciąganiu kredytów; wsparcie finansowe BS w zakresie realizacji modernizacji technologicznej. 

Zwrócił uwagę, iż w obliczu pandemii COVID-19 lokalne instytucje finansowe wzięły na siebie ciężar obsługi uruchamianych przez rząd programów pomocowych, z czym wiązała się konieczność między innymi zakupu odpowiednich narzędzi informatycznych.

Czy obowiązki w zakresie rezerw pogrzebią wsparcie dla lokalnych firm?

W tym kontekście Piotr Huzior zasugerował potrzebę wsparcia dla sektora, poprzez odpowiednie zmiany w rozporządzeniu dotyczącym tworzenia rezerw przez instytucje finansowe.

W obecnej postaci regulacje te mogą wywołać efekt ze wszech miar niekorzystny, gdyż wszystkie zobowiązania, udzielone przedsiębiorcom poszkodowanym przez obecny kryzys będą musiały być przekwalifikowane do odrębnej, wyższej kategorii ryzyka, z czym wiąże się konieczność tworzenia stosownych rezerw.

Prezes ZRBS zwracał też uwagę na konieczność rezygnacji z podwójnego opodatkowania przychodów banku, wskazując, iż zwolnienie 90%, bądź 100% zysku przekazywanego na fundusze niepodzielne znacząco ułatwiłoby budowę kapitałów lokalnego sektora finansowego.

Czytaj także: Związek Banków Polskich apeluje: dajmy szansę bankom wesprzeć rozwój polskiej gospodarki

Po pierwsze proporcjonalność

Piotr Huzior wskazywał też na inny problem, z którym zmaga się nie tylko sektor banków spółdzielczych, choć akurat w przypadku tych instytucji jest to zjawisko szczególnie dotkliwe.

Model biznesowy banków spółdzielczych nie powinien być dociskany regulacyjnie

Mowa o skomplikowanych procedurach sprawozdawczych, które angażują coraz więcej zasobów obowiązanych podmiotów.

Do kwestii tej odniósł się też Michał Krakowiak, wiceprezes zarządu Krajowego Związku Banków Spółdzielczych, mówiąc o braku stosowania zasady proporcjonalności regulacyjnej, przez co, jak sugerował, rosną nie tylko koszty samych instytucji finansowych, ale i nadzoru nad nimi.

– Model biznesowy banków spółdzielczych nie powinien być dociskany regulacyjnie – dodał Michał Krakowiak.

Podkreślał on także potrzebę zwolnienia z opodatkowanie opłat, ponoszonych przez lokalny sektor finansowy z tytułu składek na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, ale i na systemy ochrony instytucjonalnej, podobnie zresztą jak pomocy, wypłacanej poszczególnym bankom w ramach instrumentarium IPS.

– To jest absolutne minimum – powiedział wiceszef KZBS.

Czytaj także: Senatorowie o sytuacji sektora bankowego

Problematyczne kredyty preferencyjne dla rolników

Odrębnym wyzwaniem dla sektora jest wysoki poziom zaangażowania w kredyty preferencyjne dla rolnictwa, których rentowność stoi pod znakiem zapytania.

– W niektórych instytucjach kształtuje się ona na poziomie 16 setnych procent, czyli de facto jest ujemna – wspomniał Michał Krakowiak, dodając, iż KZBS od wielu już lat usiłuje uświadomić rządzącym, iż taka polityka oznacza nieuprawnione kreowanie warunków biznesowych przez władze.

W przypadku finansowania sektora agro poważną przeszkodą są też regulacje, przewidujące wyłączenie sporej części składników mienia gospodarstw rolnych spod egzekucji.

Interesariuszem sektora bankowego jest każdy, kto dysponuje choćby najmniejszym wkładem na rachunku bankowym

Wiceprezes KZBS apelował do senatorów, by nie traktować każdego z tych zagadnień z osobna, tylko postrzegać je w kategoriach całościowych, jako otoczenie, w którym przyszło funkcjonować polskiej bankowości spółdzielczej.

Nadmienił także, iż kondycja banków przekłada się wprost na funkcjonowanie całego społeczeństwa i dodał, iż interesariuszem sektora bankowego jest każdy, kto dysponuje choćby najmniejszym wkładem na rachunku bankowym.

Obydwaj prelegenci zgodzili się w pełni z postulatami, podnoszonym we wcześniejszym wystąpieniu prezesa Związku Banków Polskich.

Czytaj także: W obliczu wielkich wyzwań trzeba budować siłę polskich banków

Zapis wideo posiedzenia Senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: