Dlaczego w Kanadzie szybko rosną czynsze mieszkaniowe?

Nieruchomości / Rynek

Według danych Regionalnej Rady ds. Nieruchomości w Toronto (Toronto Regional Real Estate Board ‒ TRREB), cytowanych przez „Financial Post” na początku sierpnia 2022 roku, średni czynsz za małe mieszkanie czy kawalerkę w połowie roku wzrósł o kilkanaście do dwudziestu procent w stosunku rocznym, pisze Włodzimierz Korzycki, który obecnie przebywa w Kanadzie.

flaga Kanady, model budynku
Fot. stock.adobe.com / michaklootwijk

Według danych Regionalnej Rady ds. Nieruchomości w Toronto (Toronto Regional Real Estate Board ‒ TRREB), cytowanych przez „Financial Post” na początku sierpnia 2022 roku, średni czynsz za małe mieszkanie czy kawalerkę w połowie roku wzrósł o kilkanaście do dwudziestu procent w stosunku rocznym, pisze Włodzimierz Korzycki, który obecnie przebywa w Kanadzie.

Wzrost popytu na wynajem jest częściowo związany ze wznowieniem działalności gospodarczej, ograniczanej wcześniej przez COVID-19. Na przykład studenci szkół wyższych, którzy podczas pandemii zainstalowali się w domach rodziców, powrócą na kampus we wrześniu. Od maja aktywnie wynajmują już kwatery w pobliżu kampusów uniwersyteckich.

Innym czynnikiem przyczyniającym się do tego jest telepraca, która pozwoliła wielu osobom pracować zdalnie z domu podczas pandemii. W rezultacie niektórzy pracownicy zrezygnowali z najmu mniejszych, ale drogich mieszkań w pobliżu miejsc zatrudnienia na rzecz tańszych i większych mieszkań w okolicznych miasteczkach.

Ponieważ pracodawcy wzywają swoich pracowników z powrotem do biur, popyt na wynajmowanie nieruchomości w pobliżu centrów zatrudnienia rośnie, windując czynsze.

Czytaj także: W Kanadzie lepiej kupić dom niż go wynajmować

Powrót na uczelnie i do biur – czynsze w górę

Nie polecam zwłaszcza wynajmowania mieszkania w Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej, gdzie kawalerka kosztuje 2400 CAD, a dwupokojowe 3600 CAD. Nieco taniej jest w Toronto (Ontario) – 2200 i 3100 CAD.

Od 1500 za wynajem kawalerki do 2100 CAD za dwupokojowe trzeba płacić m.in. w Montrealu (Quebec), Calgary (Alberta), Halifaxie (Nowa Szkocja) oraz w Ottawie i London (Ontario).

Wynajęcie mieszkania większego, czyli 3,4,5-pokojowego, w czerwcu 2022 roku według portalu Rentals.ca przeciętnie w Kanadzie kosztowało 2400, 3000 i 3300 CAD miesięcznie.

W ujęciu powierzchniowym najem porównawczo wygląda następująco:

Vancouver, 93 m2, 2950 CAD

Toronto, 55 m2, 2500 CAD, zbudowane 2002 r.

Ottawa, 64 m2, 2000 CAD, zbudowane w 2005 r.

Montreal, 76 m2, 1600 CAD, zbudowane w 1922 r.

Calgary, od 55 do 69 m2, od 1370 CAD, zbudowane w 1927 i 1971 r.

Edmonton, 67 m2, 1200 CAD

Winnipeg, 74 m2, 1020 CAD, zbudowane w 1957 r.

Regina, od 47 do 53 m2, od 950 CAD, zbudowane w 1928 r.

Bardzo drogi najem

Zarobki w 38,7-milionowej Kanadzie (powierzchnia to 9,9 mln km2) oczywiście pozwalają na wynajmowanie lepszego lub gorszego mieszkania w lepszej lub gorszej lokalizacji. Przy tym posiadanie lokum na własność jest tu bardziej popularne, zwłaszcza w tańszych z dziesięciu prowincji (i w trzech tzw. terytoriach).

Jeśli kupować lokum, to teraz. A z najmem się wstrzymać

Według Statistics Canada, przeciętna roczna pensja to 55 000 CAD. Różnie się to układa: 44 tys. w Nowym Brunszwiku, 104 tys. na Wyspie Księcia Edwarda, 113 tys. w Nowej Szkocji, 120 i 136 tys. CAD w Ontario i Kolumbii Brytyjskiej.

Kanada to wielki kraj wielkich możliwości. Rynek nieruchomości wprawdzie się zachwiał, ale nie upadnie. Jeśli kupować lokum, to teraz. A z najmem się wstrzymać.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: