O rabat łatwiej u dewelopera

Finanse i gospodarka

Upust na mieszkanie znacznie szybciej dostaniemy od dewelopera niż od właściciela mieszkania

Upust na mieszkanie znacznie szybciej dostaniemy od dewelopera niż od właściciela mieszkania

Większość pośredników zwraca uwagę, że obniżki stawek na rynku używanych mieszkań są niewielkie w porównaniu do zniżek, jakie można uzyskać w drodze negocjacji na rynku pierwotnym. Niewielka elastyczność właścicieli mieszkań sprawia, że w przypadku lokali z drugiej ręki dochodzi do niewielu transakcji. Powodem zastoju są zbyt wygórowane stawki ofertowe. Właściciele mieszkań wciąż upierają się przy cenach, które można było uzyskać kilka lat temu. Tymczasem, jeśli siądziemy do negocjacji możemy dostać od dewelopera kilka procent upustu.

W poszukiwaniu okazji

Jeśli planujemy zakup mieszkania, okazji powinniśmy szukać raczej na rynku pierwotnym. Od czasów hossy, nowe lokale staniały bowiem znacznie bardziej niż używane. Ceny mieszkań na rynku wtórnym nadal są wysokie, rośnie więc liczba osób, które decydują się na kupno nowych lokali. Mieszkania używane sprzedają się zaś często miesiącami, a nawet latami.

Jak twierdzą analitycy rynku, ten rok to dobry czas na zakup lokum. Na rynku deweloperskim obserwowaliśmy dotąd systematyczny, choć powolny spadek cen mieszkań. Teraz, jak podaje redNet Consulting, przeciętna stawka ofertowa za nowe lokale dla całego kraju pozostaje od trzech miesięcy bez większych zmian. W Warszawie średnia cena mieszkań na nowych osiedlach kształtuje się na poziomie ok. 8 tys. zł za metr. Przeciętna cena transakcyjna rynku pierwotnym to ok. 7,7 tys. zł/mkw.

Podobnie, jak lokale na wczesnym etapie budowy, ostatnie mieszkania w ukończonych inwestycjach sprzedawane są ze sporym rabatem.
W tej chwili na warszawskim rynku pierwotnym do kupienia jest prawie 19 tys. mieszkań (dane Emmerson). W tej puli gotowy jest co czwarty lokal, podaje redNet Property Group. Przy średniej stołecznej stawce ok. 8 tys. zł za mkw., oddane do użytku mieszkania kosztują często poniżej 6 tys. zł/mkw.

Czy ceny jeszcze spadną?

Analitycy firmy doradczej CEE Property Group prognozują, że w całym 2012 roku spadek cen nowych mieszkań wyniesie 5-7 proc. Jednak w przypadku lokali z tzw. segmentu popularnego nie spodziewają się dalszych obniżek. Wręcz przeciwnie, biorą pod uwagę wzrost ich cen.

Podobnego zdania są specjaliści z serwisu Tabelaofert.pl, którzy twierdzą że na rynku nowych mieszkań trudno będzie o znaczący spadek cen choćby ze względu na wymogi ustawy deweloperskiej, która zwiększy koszty prowadzenia inwestycji.

Osoby planujące zakup nieruchomości powinny wziąć też pod uwagę koszt kredytu hipotecznego. Analizy ofert bankowych wskazują dziś na utrwalającą się tendencję wzrostu marż hipotek. W związku z tym korzyść, jaką potencjalnie mogą uzyskać kupujący, wynikającą ze spodziewanej dalszej korekty cen, może być zneutralizowana wzrostem kosztów pożyczek hipotecznych.

Źródło: RED Real Estate Development

Udostępnij artykuł: