Oczekiwane zwyżki dzięki S&P, Ukrainie

Finanse i gospodarka

Choć S&P nie ustanowił nowego szczytu intra-day, to jednak w cenach zamknięcia znalazł się najwyżej w historii. Tyle powinno wystarczyć by podnieść rynki w Europie.

Pieniądze na tle giełdowych wykresów
Giełda Fot. stock.adobe.com/m.mphoto

Choć S&P nie ustanowił nowego szczytu intra-day, to jednak w cenach zamknięcia znalazł się najwyżej w historii. Tyle powinno wystarczyć by podnieść rynki w Europie.

Przy czym sprzyjającą okolicznością jest też Dzień Pamięci, świętowany w USA i w Wielkiej Brytanii, ponieważ nie ma ryzyka szybkiej korekty piątkowych zwyżek na dwóch najważniejszych światowych giełdach. W piątek S&P  zyskał 0,4 proc. i po raz pierwszy w historii zakończył dzień powyżej 1900 pkt.

Na rynkach azjatyckich nastroje były mieszane. Nikkei zyskał prawie 1 proc. prowadzony w górę przez eksporterów. Po piątkowych danych z USA (sprzedaż domów na rynku pierwotnym przekroczyła oczekiwania) inwestorzy ponownie sądzą, że gospodarka światowa nabierze rozpędu w kolejnych miesiącach roku, a popyt na japońskie produkty znów wzrośnie. Ale już Kospi stracił 0,3 proc., zaś na pół godziny przed końcem notowań Hang Seng i Shanghai Composite poruszały w pobliżu  poziomów piątkowych zamknięć.

Europa może też zyskać dzięki wyborom politycznym. Pozytywnie może zostać przyjęte zwycięstwo Petra Poroszenki, które wiele argumentów wytrąca Moskwie z rąk. Również zwycięstwo zwolenników UE w wyborach do parlamentu europejskiego może zostać dobrze przyjęte, mimo wzrostu znaczenia lokalnych ugrupowań negatywnie nastawionych do UE. Nawet prezydenckie wybory w Egipcie (odbędą się w tym tygodniu) mogą sprzyjać rynkom, ponieważ zakłada się, że przebiegną one bez zakłóceń (z tego powodu indeks egipskiej giełdy znalazł się najwyżej od 2008 r.).

Emil Szweda Open Finance

Udostępnij artykuł: