Odczyt produkcji przemysłowej potwierdza spowolnienie

Finanse i gospodarka

W sierpniu produkcja przemysłowa wzrosła jedynie o 0,5 proc. w ujęciu rocznym po ponad 5 proc. wzroście zanotowanym miesiąc wcześniej. Na niższy od oczekiwań odczyt wskazywały wcześniejsze odczyty PMI oraz produkcji samochodów, a także słabsze dane z sektora przemysłowego Niemiec.

Analiza danych opublikowanych przez GUS pokazuje jasno, że lipcowy szybszy wzrost był jedynie jednorazowy. Największe wzrosty zanotowano w produkcji chemikaliów maszyn i urządzeń, a także papieru – wylicza Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. – Z kolei spadki wystąpiły kategoriach takich jak produkcja koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, farmaceutyków, samochodów i mebli – dodaje.

Analitycy BRE podkreślają, że skala spadków była większa niż skala wzrostów w odpowiednich kategoriach. Warto zwrócić uwagę, że firmy produkujące samochody i meble przeznaczają 60-80 proc. swojej produkcji na eksport, zaś światowy przemysł motoryzacyjny znajduje się obecnie w kryzysie.

Osłabienie koniunktury w kraju i u naszych głównych partnerów handlowych, a przede wszystkim w Niemczech, powodują istotne osłabienie tempa produkcji – mówi Paulina Ziembińska, analityk BRE Banku. – W kolejnych miesiącach dynamika produkcji przemysłowej spadnie poniżej zera –  przewiduje.

W sierpniu produkcja budowlano-montażowa obniżyła się o 5,0 proc. W porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku. – Pomimo odczytu lepszego od oczekiwań produkcja budowlano-montażowa istotnie spowolniła.

Uważamy, że roboty budowlane będą miały ujemną kontrybucję do dynamiki PKB w II połowie roku – mówi Pytlarczyk. – Nie pozostanie to bez wpływu na aktywność inwestycyjną całej gospodarki. Podtrzymujemy, że inwestycje mocno wyhamują w II połowie roku – dodaje. Analitycy BRE oczekują ujemnych dynamik inwestycji na początku 2013 roku.

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły w sierpniu o 3,1 proc. – Nadal obserwowaliśmy obniżenie dynamiki cen producentów poniżej dynamiki cen konsumentów. Takie techniczne spojrzenie na inflację sugeruje, że warunek konieczny do spadków inflacji CPI w kolejnych miesiącach został spełniony – tłumaczy Ziembińska.

–  Podtrzymujemy naszą negatywną ocenę perspektyw dla polskiej gospodarki na kolejne miesiące. W trzecim kwartale PKB wzrośnie w tempie ok. 2,0 proc. Trzy ostatnie miesiące będą jeszcze słabsze a wzrost może się obniżyć do  1,4 proc – prognozuje.

Źródło: BRE Bank SA

Udostępnij artykuł: