Odreagowanie po Fedzie

Tylko u nas

Czwartek przyniósł lekkie odreagowanie po drastycznych spadkach dochodowości wyzwolonych przez środową konferencję Fed. Inwestorzy urealniali wycenę długu, wkomponowując w swoje decyzje, nieco zignorowaną w środę informację, że usunięcie frazy o "cierpliwości" jednak otwiera drogę do obniżek stóp w czerwcu.

Jednocześnie krzywa amerykańska kontynuowała spłaszczanie. Dyskontowała w ten sposób utrzymanie się wysokiego prawdopodobieństwa podwyżek stóp w drugiej połowie bieżącego roku, przy jednoczesnym dyskontowaniu mniej agresywnego scenariusza w dłuższym horyzoncie. Wskutek tego rentowności amerykańskich papierów wzrosły o 6 pb. w krótkim końcu krzywej i 4 pb. w długim końcu, po tym jak dzień wcześniej spadki wyniosły 11 pb. w krótkim końcu i 13-14 w długim. Publikowane w ciągu dnia dane z rynku pracy oraz wskaźnik Conference Board nie miały istotnego wpływu na papiery skarbowe. Niemiecki dług również odreagowywał wzrosty rentowności po środowych spadkach. Tutaj skala ruchu była jednak istotnie mniejsza i wyniosła symboliczny 1 pb.

Krajowe papiery podążyły w czwartek za zmianami na rynku dolarowym. W ciągu dnia rentowności spadały gwałtownie, ściągając poziom 10-latka 13 pb. poniżej środowego zamknięcia. Jednak po południu wzrosty dochodowości papierów amerykańskich pociągnęły za sobą dług złotowy. W konsekwencji krzywa naszych skarbówek zamknęła się w środku i długim końcu krzywej 10 pb. poniżej środy, zaś krótki koniec wylądował 2 pb. niżej d/d. Inwestorzy zignorowali jedyny news krajowy, którym była publikacja marcowych minutes RPP. Reakcja ta była całkiem racjonalna, zważywszy na brak jakichkolwiek nowych informacji w relacji do tego czego mogliśmy dowiedzieć się z marcowego komunikatu i konferencji. Na rynku FRA obserwowaliśmy racjonalizację wycen dłuższych kontraktów, gdzie oczekiwanie pierwszej podwyżki stóp przesunęło się z czerwca na lipiec 2016 roku.

W piątek spodziewamy się kontynuacji rozpoczętej w czwartek po południu korekty rentowności w górę. Za takim scenariuszem przemawiać będzie dalsza racjonalizacja oczekiwań rynku, co do zachowanie Fed (czyli powrót do wyceny prawdopodobieństwa podwyżek stóp w czerwcu w okolice 50%-60%). Wśród wiadomości z kraju warto zwrócić uwagę na dane o koniunkturze w sektorze przedsiębiorstw, które powinny potwierdzić kontynuację wzrostu aktywności we wszystkich branżach.

Kolejny tydzień rozpocznie się od publikacji wstępnych danych PMI z Eurostrefy. Naszym zdaniem potwierdzą one wzrost aktywności w Eurostrefie na przełomie I kw i II kw. Sądzimy, że będzie to w umiarkowanie negatywny sposób wpływać na krajowe papiery skarbowe.

 150320.pko.proc.01.400x150320.pko.proc.02.300x150320.pko.proc.03.550x

Konrad Soszyński
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: