Odważne decyzje EBC. Na rynkach realizacja zysków

Bankowość / Finanse i gospodarka

EBC z rozmachem walczy z niską inflacją. Podjął szereg działań nakierowanych na przyspieszenie akcji kredytowej, w tym wprowadził opłaty za depozyty na swoich rachunkach. Rynek zareagował w myśl zasady "kupuj plotki, sprzedawaj fakty". Dziś ważny raport z rynku pracy w USA. Czy osłabi napływ kapitału na rynki wschodzące?

EBC z rozmachem walczy z niską inflacją. Podjął szereg działań nakierowanych na przyspieszenie akcji kredytowej, w tym wprowadził opłaty za depozyty na swoich rachunkach. Rynek zareagował w myśl zasady "kupuj plotki, sprzedawaj fakty". Dziś ważny raport z rynku pracy w USA. Czy osłabi napływ kapitału na rynki wschodzące?

Europejski Bank Centralny (EBC) pokazał wczoraj pełną determinację w walce z niską inflacją. Zgodnie z oczekiwaniami obniżył wszystkie stopy procentowe o 0,1-0,35 pp. Główna została obniżona w skali nieco mniejszej niż wynikało z konsensusu, do 0,15 proc. Stopa kredytów spadła o 0,35 pp. do 0,4 proc. Podjęta została również bezprecedensowa dla banku centralnego o tej skali działania decyzja o obniżeniu stopy lokat poniżej zera, do -0,1 proc. Nowe stawki wejdą w życie z dniem 11 czerwca br.

EBC przyjął również pakiet dodatkowych, niestandardowych działań skierowanych na ułatwienia w dostępie do kredytów dla przedsiębiorstw. Uruchomił nowy program ściśle ukierunkowanych 4-letnich (do września 2016 r.) pożyczek dla banków (Targeted Long-Term Refinancing Operations, TLTRO) na kwotę 400 mld EUR. Zainteresowane podmioty będą mogły zaciągać kredyt w EBC do wysokości 7 proc. kwoty ich całkowitego zaangażowania w finansowanie sektora prywatnego w strefie euro (z wyłączeniem kredytów hipotecznych). Stopa procentowa nowych pożyczek w ramach TLTRO będzie stała, na poziomie stopy refinansowej plus 10 pb. Podjęto również decyzję o zakończeniu sterylizacji (ściągania pieniędzy z rynku) prowadzonej w ramach programu SMP (Securities Market Program). Rada Zarządzająca zdecydowała również o zintensyfikowaniu prac dotyczących ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej. Chodzi o bezpośrednie zakupy prostych instrumentów zabezpieczonych aktywami (asset-backed securities, ABS) w celu przywrócenia prawidłowego funkcjonowania mechanizmu transmisji zmian w polityce monetarnej na gospodarkę. Nie rozmawiano jednak jeszcze o ilości pieniędzy przeznaczonych na ten program.


Na konferencji prasowej po posiedzeniu EBC, prezes M. Draghi zapewnił, o pełnej jednomyślności podjętych decyzji, pomimo długiej i dogłębnej dyskusji na spotkaniu. Zapowiedział, że to jeszcze nie koniec działań, które bank centralny zamierza wykonać by sprowadzić inflację do celu. Zaznaczył, iż wykonane wczoraj kroki powinny, z opóźnieniem ok. 3-4 kwartałów, spowodować przyspieszenie inflacji. Powiedział, że stopy procentowe mogą zostać jeszcze obniżone, choć ma świadomość, że EBC zbliżył się do dolnego limitu możliwych manewrów w tym zakresie. Dodał, że pozostaną na niskim poziomie dłużej niż wcześniej oczekiwano. Zanim zostaną podniesione, Bank chce utwierdzić się w przekonaniu, że przełożyły się one na potanienie kredytów dla firm, rynek pieniężny i kurs walutowy. Przyczynić się powinny do tego także tanie pożyczki TLTRO, które obniżą koszty finansowania się samych banków. Zastrzegł, że EBC będzie na bieżąco prowadził monitoring programu TLTRO pod kontem właściwego (na kredyty dla małych i średnich firm) wykorzystania uzyskanych w ten sposób pieniędzy. Wprowadzone zostaną dodatkowe obowiązki sprawozdawcze.

EBC obniżył wyraźnie prognozy inflacji w strefie euro w nadchodzących 3 latach. W tym roku wskaźnik HICP obniży się do 0,7 proc. (poprzednio 1,0 proc.), w przyszłym wzroście do 1,1 proc. (1,3 proc. poprzednio), a w 2016 r. inflacja przyspieszy do 1,4 proc. Wzrost gospodarczy wyniesie, zdaniem EBC, 1,0 proc. w tym roku (poprzednio 1,2 proc.), 1,7 proc. w przyszłym (wobec 1,5 proc. w prognozie z marca) i 1,8 proc. w 2016 r. (bez zmian).

EBC wpisał się w oczekiwania rynku. Skala podjętych działań imponuje. Bank jest zdeterminowany by walczyć z niską inflacją i wczorajszymi decyzjami dał temu wyraz. Rynek, zgodnie z przypuszczeniami, zareagował na te informacji w myśl zasady "kupuj plotki, sprzedawaj fakty", choć przejściowo EUR/USD mocno zniżkował. Kurs może kontynuować korekcyjne odbicie w kierunku 1,3750, ale w kolejnych dniach notowania powrócą do spadków. Decyzja EBC jest również korzystna dla złotego. Część pieniędzy, które banki wycofają z banku centralnego nie chcąc płacić podatku od lokat, trafi do Polski. W krótkim terminie korekty kursu EUR/PLN trzeba więc będzie wykorzystywać do sprzedaży euro. Pozytywne nastawienie do złotego jeszcze w tym roku może jednak popsuć perspektywa podwyżek stóp procentowych w USA oraz nagły odpływ kapitał z rynku długu.

EURPLN: Kurs zanotował dołek w okolicach 4,1100 i będzie teraz odbijał. Celem na dziś są rejony 4,14. Po południu kluczowym czynnikiem będzie publikacja raportu z rynku pracy w USA. Dobry odczyt będzie korzystny dla dolara i niekorzystny dla złotego. Poprawa perspektyw gospodarki USA przybliżająca wizję podwyżek stóp to sytuacji niekorzystna dla walut rynków wschodzących. Inny więc będzie również wydźwięk zmian, jeśli dojdzie do wznowienia spadków na EUR/USD. Będzie to oznaczało powrót do dolara, a nie ucieczkę od euro. Choć obraz rynku poprawił się na korzyść złotego, nie musi to oznaczać, że polska waluta weszła w trwałą tendencję aprecjacyjną.

EURUSD: Decyzja EBC wywołała dynamiczne ruchy kursu. Najpierw lekki wzrost, potem szybki, blisko 100-punktowy ruch na 1,35, by ostatecznie obrać kierunek na 1,3660. Kurs ponownie flirtuje z 200-sesyjną średnią. Na otwarciu jest niemal dokładnie na tym poziomie. Do publikacji raportu z rynku pracy powinno być dziś spokojnie. Potem możliwe jest kontynuowanie wczorajszego ruchu aż do 1,37. Na początku przyszłego tygodnia wzrosty mogą się przedłużyć do 1,3750-1,3800.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: