OFE wsparciem dla PPK

Mój plan emerytalny

Małgorzata Rusewicz
Fot. Materiały prasowe IGTE

Jak powinniśmy działać, by kapitał lokowany w polskiej gospodarce był stabilny, a zrównoważony wzrost wartości przedsiębiorstw stawał się udziałem przyszłych polskich seniorów - pisze Małgorzata Rusewicz prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych

#MałgorzataRusewicz: Możemy spodziewać się, że w najbliższych latach liczba zewnętrznych czynników niesprzyjających rozwojowi rodzimego rynku kapitałowego będzie rosnąć @Grupa_PFR @_IGTE

Po rekordowych wynikach stóp zwrotu funduszy emerytalnych w 2017 roku, które wyniosły +18,7%, pierwsze półrocze bieżącego roku zakończyło się stratami. Przyczyn tego zjawiska jest wiele, od ustawowych uwarunkowań alokacji środków uniemożliwiających kompensowanie negatywnych zjawisk na rynku akcji, przez światowe trendy gospodarcze, na nadmiernej zależności kondycji naszej giełdy od kapitału zagranicznego skończywszy.

I choć duża zmienność wartości aktywów w krótkim okresie nie jest wyznacznikiem finalnej atrakcyjności inwestycyjnej długoterminowych inwestycji, to jednak wśród osób o mniejszej znajomości specyfiki rynku kapitałowego, może służyć jako argument przeciwko bezpieczeństwu zgromadzonych tam pieniędzy. W tym kontekście warto nadmienić, że do marca br. średnie ważone 120-, 60- i 36-miesięczne stopy zwrotu OFE wg KNF wyniosły odpowiednio 58,25, 26,35 i 11,42%.

Spowolnienie gospodarcze nie pomoże w rozwijaniu długoterminowego oszczędzania

Biorąc pod uwagę fakt, że światowa gospodarka wydaje się zmierzać do końca cyklu koniunkturalnego, jak również narastające napięcia w światowej polityce gospodarczej, możemy spodziewać się, że w najbliższych latach liczba zewnętrznych czynników niesprzyjających rozwojowi rodzimego rynku kapitałowego będzie rosnąć. Nie jest to dobra wiadomość ani z perspektywy szans rozwojowych innowacyjnej przedsiębiorczości, ani nadziei na wyższe świadczenia przyszłych emerytów.

Powstaje zatem pytanie, jak w tej sytuacji powinniśmy działać, by kapitał lokowany w polskiej gospodarce był stabilny, a zrównoważony wzrost wartości przedsiębiorstw stawał się udziałem przyszłych polskich seniorów.

Wiele w tej perspektywie już się dzieje. PPK są bliskie wprowadzenia, a Strategia Rozwoju Rynku Kapitałowego zmierza do finalnego sformułowania. O ile same koncepcje są niezwykle cenne, i dawno rynek nie widział równie kompleksowych i ważnych inicjatyw, to nawet skuteczne ich wdrożenie, może nie wystarczyć do osiągnięcia zamierzonego efektu – silnego i stabilnego, możliwie najbardziej niezależnego od negatywnych czynników zewnętrznych rynku kapitałowego napędzającego gospodarkę oraz pomnażającego oszczędności.

Powinniśmy już teraz myśleć, jakie kolejne kroki przybliżą nas do tego celu, np. wspólna reprezentacja jego polskich interesariuszy w procesie legislacyjnym UE czy dodatkowe rozwiązania zwiększające podaż krajowego kapitału.

Na horyzoncie przegląd emerytalny

Perspektywy kapitałowej części systemu emerytalnego i rola jej komponentów w tworzeniu całościowego systemu zabezpieczenia emerytalnego będzie przedmiotem szerokiej dyskusji w przyszłym roku. Czeka nas bowiem przegląd emerytalny. Zapewne, jak przed dwoma laty, odbędzie się szereg dyskusji i debat, które zwieńczy rządowy dokument.

Warto mieć nadzieję, że głos krajowych i zagranicznych ekspertów, oraz potwierdzające go doświadczenia najlepszych praktyk krajów rozwiniętych, będą kanwą dla decydentów, do decyzji o wzmacnianiu filarów kapitałowych.

Przed nami zatem rekomendacje i rozstrzygnięcia w zakresie przyszłości funduszy emerytalnych. Plan na OFE pojawił się latem 2016 roku. Zgodnie z założeniami 75% aktywów ma trafić na prywatne IKZE członków funduszy, a 25% do FRD z równoważnym im zapisem na subkoncie w ZUS.

Prawdą jest, że antyreforma OFE z 2014 roku zmieniła rolę tych funduszy i postawiła pytania o sens ich istnienia w obecnej formule. Bezsprzeczne jest jednak to, że dla znaczącej liczby uczestników są one ważnym elementem budowy ich zabezpieczania emerytalnego, a dla giełdy, mimo transferów netto do ZUS, pozostają istotnym czynnikiem stabilizującym.

Co dalej z OFE?

Czy jednak wobec tego, co o uwarunkowaniach i zagrożeniach rozwoju, a także rządowych planach dotyczących rynku kapitałowego wiemy obecnie, propozycja z 2016 roku jest optymalna? Wydaje się, że istnieją też inne rozwiązania, dzięki którym zgromadzone aktywa OFE lepiej posłużą przyszłym emerytom, wesprą rządowe plany rozwoju gospodarki, a nadto cała operacja transformacji będzie zdecydowanie prostsza i mniej ryzykowna.

Można np. bliżej przyjrzeć się potrzebie utrzymania tzw. „suwaka bezpieczeństwa”, w ramach którego odbywa się transfer środków z OFE do ZUS na zbyt długo przed osiągnięciem przez osoby ubezpieczone wieku emerytalnego. Wskazane jest przy tym poszerzenie katalogu dopuszczalnych dla funduszy lokat, m.in. o obligacje skarbowe.

Niezbędna wydaje się więc rewizja wcześniejszych decyzji prowadzących do nieuchronnego stopniowego zmniejszania się zasobów zgromadzonych w OFE, czyli zmniejszenia się wielkości długookresowych oszczędności Polaków. Dzięki temu rozbieg PPK byłby szybszy, a uzyskiwane przez nie stopy zwrotu zapewne wyższe. Równocześnie obietnica przekazania tych pieniędzy ludziom, przy gwarancji utrzymania ich specyficznego charakteru, zostałaby spełniona, pozwalając na stopniową odbudowę społecznego zaufania do systemu.

Artykuł został opublikowany w Biuletynie IGTE 14/2018
igte.pl/publikacje/Biuletyn_IGTE_14_2018.pdf).
Udostępnienie na portalu aleBank.pl za zgodą Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych

Śródtytuły pochodzą od redakcji aleBank.pl

 

 

 

Udostępnij artykuł: