Ograniczenie kredytowania gospodarki jest bardzo realne

Komentarze ekspertów

Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan. Źródło: KL
Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan. Źródło: KL

O ryzyku ograniczenia akcji kredytowej w najbliższych miesiącach pisze dla aleBank.pl Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan

#SoniaBuchholtz: Banki muszą oszacować ryzyka biznesowe na nowo i być może bardziej zasadne jest w tym przypadku ograniczenie skali kredytowania @LewiatanTweets

Ograniczenie w kredytowaniu gospodarki to co do zasady niepokojący sygnał. Zwłaszcza biorąc pod uwagę dotychczasowe działania banku centralnego na rzecz poprawy płynności i zniesienia ryzyka z banków. 

W praktyce jednak obserwujemy kilka czynników, które mogą uzasadniać ten trend.

Po pierwsze, wiele działań na rzecz poprawy płynności odbywa się poza systemem bankowym – wsparcie o tej samej funkcji dostarcza choćby tarcza Polskiego Funduszu Rozwoju.

Po drugie, niepewność przyszłości bardzo ogranicza inwestycje, a przez to również popyt na ich finansowanie.

Po trzecie, jeśli ocena ryzyka kredytowego podmiotu znacząco się pogorszyła, zasadnym jest ograniczenie finansowania.

W związku z obecną sytuacją – epidemią i jej konsekwencjami gospodarczymi, ale również obniżką stóp i wakacjami kredytowymi w nowym wydaniu – pozycja banków uległa znacznemu pogorszeniu.

Muszą one oszacować ryzyka biznesowe na nowo i być może bardziej zasadne jest w tym przypadku ograniczenie skali kredytowania.

Banki wyraźnie sygnalizują zacieśnianie polityki kredytowej, na co wskazuje raport NBP. Czynniki popytowe jednak tez ewidentnie mają znaczenie.

Czytaj także: Jak realne jest ryzyko ograniczenia dostępności do kredytów?

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: