Ogromne kłopoty Ubera. Firma obrała najgorszą strategię postępowania po kradzieży danych

Komentarze ekspertów

Uber musi teraz zmierzyć się z jednym z największych problemów. Skala ostatniego wycieku danych jest ogromna - ofiarami padło 57 milionów klientów i kierowców. Sytuacji kierownictwa Ubera nie poprawia fakt zatajenia informacji o wycieku oraz zapłacenia cyberprzestępcom ogromnej sumy - 100 000 USD.

#PawełMalak, #TrendMicro: Uber obrał najgorszą strategię postępowania po kradzieży danych #WyciekDanych

Taki schemat działania jest niedopuszczalny z uwagi na brak pewności, czy dane nie zostaną nielegalnie wykorzystane w cyfrowym podziemiu. Dodatkowo – płacenie hakerom wyłącznie zachęca ich do przeprowadzania kolejnych ataków.

Użytkownicy muszą wiedzieć o kradzieży ich danych

Nie ma jednego w 100% skutecznego sposobu na to, aby zapobiegać atakom hakerskim. Cyberprzestępcy mogą dostać się do najlepiej chronionych systemów. Przewidujemy, że w 2018 roku wzrośnie liczba ataków w celu wymuszeń finansowych. Firmy powinny być zatem przygotowane na kryzys i szybko reagować, by zminimalizować efekty kradzieży danych oraz możliwie szybko powrócić do normalnego funkcjonowania. W przypadku włamania obowiązuje naczelna zasada przejrzystości i informowania użytkowników o konsekwencjach wycieku oraz wdrażanych przez firmę wzmocnieniach zabezpieczeń.

Udostępnij artykuł: