Opinie: Fatalna strategia

BANK 2018/07

Szeryf Trump może nie sprawdzić się w swojej roli obrońcy interesów Stanów Zjednoczonych. W końcu czerwca jedna z firm będących ikonami amerykańskiego przemysłu, czyli Harley-Davidson wystawiła mu żółtą kartkę. Zaledwie kilka dni po tym, jak Unia Europejska wprowadziła odwetowe cła na amerykańskie produkty, zdecydowano o tym, aby przenieść część produkcji poza USA, tak aby nie utracić bogatych klientów.

Marek Rogalski
Marek Rogalski

Szeryf Trump może nie sprawdzić się w swojej roli obrońcy interesów Stanów Zjednoczonych. W końcu czerwca jedna z firm będących ikonami amerykańskiego przemysłu, czyli Harley-Davidson wystawiła mu żółtą kartkę. Zaledwie kilka dni po tym, jak Unia Europejska wprowadziła odwetowe cła na amerykańskie produkty, zdecydowano o tym, aby przenieść część produkcji poza USA, tak aby nie utracić bogatych klientów.

Marek Rogalski
Autor jest głównym
analitykiem walutowym
w Domu Maklerskim

Banku Ochrony Środowiska S.A.
Tekst wyraża wyłącznie jego prywatne opinie.

 

Szybkość działania może pokazywać, że taka decyzja była planowana już wcześniej. Niemniej to Harley może przetrzeć szlak, którym podążą inni. Można odnieść też wrażenie, że duże globalne, ale amerykańskie koncerny od pewnego czasu naciskają na Biały Dom, aby zszedł z błędnej drogi, która ma wiele sprzeczności. Przecież zaledwie kilka miesięcy temu Donald Trump mówił o podatkowych zachętach dla tych firm, które zdecydują się na przeniesienie na powrót produkcji do USA. Ale aby móc płacić podatki, trzeba mieć zyski. I najlepiej jak akcjonariusze tych przedsiębiorstw zobaczą ich wzrost, inaczej zarząd może poszukać innej pracy.

Zresztą temat wojen handlowych może być dużym problemem dla Wall Street – na naszych oczach buduje się puzzle, które po ułożeniu dadzą duży napis „Bessa”. Na razie inwestorzy kopiują schemat, którego uczyli się od kilku lat, polegający na kupowaniu akcji na dołkach, czyli przy każdej przecenie. Ten schemat uległ zachwianiu w lutym, ale łatwo wytłumaczono to mechanicznymi systemami inwestycyjnymi, zresztą szybko o tym zapomniano. Na wykresach indeksów ślad jednak pozostał i ten temat może za jakiś czas powrócić.

Fundamentem każdej hossy są dwie rzeczy – perspektywa rosnących zysków i brak kuszącej alternatywy w postaci profitu bez ryzyka, co najczęściej rozumiane jest jako inwestycje w obligacje skarbowe. Tymczasem progresja wzrostu zyskowności firm może ulec zachwianiu, a rentowności amerykańskich dwuletnich obligacji ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: