Opinie. Felieton: Mała retencja – wielka sprawa

BANK 2019/09

W sobotę, 13 lipca Koalicja Obywatelska zaprezentowała najważniejsze punkty, wokół których budować będzie swój program. Z tej szóstki Schetyny szczególnie zainteresował mnie punkt ostatni czyste powietrze i woda. Z przyjemnością słuchałem o konieczności rozwoju małej retencji jako elementu przeciwdziałania dramatycznemu deficytowi wody w Polsce.

Fot. Hyrma/stock.adobe.com

W sobotę, 13 lipca Koalicja Obywatelska zaprezentowała najważniejsze punkty, wokół których budować będzie swój program. Z tej szóstki Schetyny szczególnie zainteresował mnie punkt ostatni czyste powietrze i woda. Z przyjemnością słuchałem o konieczności rozwoju małej retencji jako elementu przeciwdziałania dramatycznemu deficytowi wody w Polsce.

Krzysztof Mika

Czy rzeczywiście jest tak źle? Jak wielki jest ten deficyt? Cóż, jeśli chodzi o odnawialne zasoby słodkiej wody, to zajmujemy wśród wszystkich państw Unii Europejskiej trzecie miejsce od końca. Gorzej jest tylko w Czechach, na Cyprze i Malcie. Co więcej, mamy mniej wody na głowę mieszkańca niż Egipt. Brzmi to niewiarygodnie, bo Wisła, Odra, Pojezierza: Pomorskie, Wielkopolskie, Mazurskie… A jednak. Na dodatek ów deficyt pogłębia się, bo my w tej kwestii nie robimy wiele, zaś zmiany klimatyczne robią swoje. I wychodzi na to, że będzie tylko gorzej. Warto przy tym pamiętać, że mniej wody, to proporcjonalnie większe jej zanieczyszczenie i obniżenie poziomu wód gruntowych.

Czy problem deficytu wody to zjawisko ostatnich lat? Ależ skąd! To problem znany od lat 60. ubiegłego wieku – już wtedy naukowcy mówili o stepowieniu Polski, ale nikt nie brał tego poważnie… Wszyscy z zachwytem patrzyli na postępy melioracji, m.in. bagien biebrzańskich. Z problemami wody i małej retencji zetknąłem się 40 lat temu, kiedy to rozpoczynałem pracę jako dziennikarz w „Expressie Wieczornym”. Młodego wsadzono w najnudniejszy temat świata (świata „Expressu” oczywiście), czyli energetykę. Jednak szybko okazało się, że zrobił...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: