Opinie: To tylko kwestia czasu

BANK 2013/07-08

Czy można coś jeszcze dodać do prawie powszechnej dyskusji o przyszłości otwartych funduszy emerytalnych? Określenie "prawie" jest chyba jak najbardziej na miejscu, bo dotychczas najmniej głosów pochodziło właśnie od najbardziej zainteresowanych, czyli przyszłych emerytów.

Czy można coś jeszcze dodać do prawie powszechnej dyskusji o przyszłości otwartych funduszy emerytalnych? Określenie "prawie" jest chyba jak najbardziej na miejscu, bo dotychczas najmniej głosów pochodziło właśnie od najbardziej zainteresowanych, czyli przyszłych emerytów.

Marek Urbaniak

Ale jest po części zrozumiałe, jeśli uwzględni się fakt, że właśnie rozpoczyna się powtórka sprzed lat, czyli ponowne składanie deklaracji, czy chcemy korzystać z tego typu funduszy, czy też nie. Jednak teraz dotyczy to już ok. 16 mln dorosłych i trochę bardziej świadomych rodaków.

Dotychczasowa debata niezbyt ułatwia podjęcie świadomej decyzji. Co prawda już nikt nie ma złudzeń co do komfortu życia na emeryturze, ale jaki wariant wybrać, nadal jest trochę zagadką. Wiadomo jedynie, że zaproponowane przez ministra finansów trzy warianty są na pewno korzystne dla budżetu państwa. Co, uwzględniając rolę i zadania rządu, jest jak najbardziej zrozumiałe. Istotne pytanie natomiast dotyczy kwestii, czy to oznacza, że odbędzie się to kosztem przyszłych emerytów, czy też ograniczeniem skali działania i zysków powszechnych towarzystw emerytalnych, które zarządzają OFE.

Niezależnie jednak od dalszych losów tych funduszy i tym samym modelu świadczeń emerytalnych w Polsce, wartością samą w sobie była lekcja dotycząca funkcjonowania rynków kapitałowych, znaczenia ryzyka przy tego typu decyzjach oraz odpowiedzialności rządzących za konstruowanie mechanizmów ważnych ze społecznego punktu widzenia. Niezależnie bowiem od zasadności przyjętych rozwiązań trudno w kategoriach racjonalnych rachunków pozytywnie ocenić brak wyobraźni regulatora przy określaniu stawek płaconych na ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: