Opinie zawieszone w sieci: grudzień 2011

NBS 2011/12

NICZYM NARKOMAN NA GŁODZIE Kiedy na początku lat 90. Janusz Korwin-Mikke zaproponował w polskim sejmie, by wpisać do konstytucji zakaz zadłużania się przez państwo, odpowiedziała mu salwa śmiechu. Nie świadczy to najlepiej o polskiej klasie politycznej. Ponieważ mniej więcej w tym samym okresie taki zapis w konstytucji umieściła Estonia

NICZYM NARKOMAN NA GŁODZIE Kiedy na początku lat 90. Janusz Korwin-Mikke zaproponował w polskim sejmie, by wpisać do konstytucji zakaz zadłużania się przez państwo, odpowiedziała mu salwa śmiechu. Nie świadczy to najlepiej o polskiej klasie politycznej. Ponieważ mniej więcej w tym samym okresie taki zapis w konstytucji umieściła Estonia

Dziś jest ona jednym z najmniej zadłużonych państw świata (zadłużenie Estonii to 7 proc. PKB, podczas gdy Polski ok. 55 proc. PKB).

(…) Właśnie jesteśmy świadkami historycznej chwili. Otóż w każdej chwili zadłużenie Polski może przekroczyć 55 proc. PKB, co oznaczałoby, że następny budżet będzie musiał być zbilansowany i rząd nie będzie się mógł zadłużać. Niczym narkoman na głodzie politycy podejmują coraz bardziej desperackie działania, by do tego nie dopuścić. Najpierw zabrano część pieniędzy OFE (trzeba pamiętać, że sektor bankowy to najwięksi sojusznicy PO, podniesienie ręki na ich pieniądze może świadczyć o powadze sytuacji). Następnie zapowiedziano doliczenie do PKB szarej strefy, po to by dług w statystykach wyglądał na mniejszy. Z tego samego powodu NBP przygotowuje na koniec roku interwencję walutową, po to by sztucznie obniżyć kurs euro.

Progi ostrożnościowe (50, 55 i 60 proc. PKB), których przekroczenie skutkuje obostrzeniami w zadłużaniu się, wprowadzono 14 lat temu, kiedy nikomu nawet nie śniło się, że możemy je przekroczyć. I stawiam dolary przeciwko orzechom, że w najbliższym czasie konstytucja zostanie zmieniona, a limit podwyższony (np. w USA od 1997 r. maksymalny dopuszczalny limit długu publicznego podnoszono jedenaście razy). Takie są reguły gry demokratycznych państw. Przekupujemy najbardziej wpływowe grupy wyborców, a rachunek wystawiamy następnym pokoleniom.

Nowy Ekran.pl
Aleksander Piński, dziennikarz

BAZYLEA ZŁAMIE DŹWIGNIĘ

Wszystko wskazuje na to, że sektor finansowy w Europie i na świecie przechodzić będzie w najbliższym okresie poważne perturbacje. Zagraniczne grupy bankowe będą musiały ograniczać swoją dźwignię finansową w wyniku implementacji zaleceń Bazylei III, a europejskie grupy bankowe będą jednocześnie narażone na straty kapitału w związku z utratą wartości obligacji rządowych zagrożonych niewypłacalnością krajów strefy euro.

(…) Istnieje niebezpieczeństwo, że w sytuacji kłopotów z kapitałem lub zaburzeń i wzrostu percepcji ryzyka na rynku macierzystym dana grupa bankowa ograniczy akcję kredytową w Polsce, nawet jeżeli bank zależny w Polsce ma dość kapitału, a w polskiej gospodarce istnieje przestrzeń dla bezpiecznego wzrostu akcji kredytowej. Konsolidacja w ramach grupy pozwoli, by uwolniony w ten sposób w Polsce kapitał regulacyjny wykorzystać na innych rynkach, na których grupie brakuje kapitału. Ofiarą tego będą polskie przedsiębiorstwa, których dostęp do kredytu zostanie ograniczony

Obserwator finansowy.pl
Stefan Kawalec, prezes Capital Strategy, b. wiceminister finansów

TRZYMAĆ SIĘ ZA SŁOWA

– (…) Pół wieku temu Marshall McLuhan odkrył, że za sprawą mediów żyjemy w globalnej wiosce; dziś można chyba powiedzieć, że ta globalna wioska jest globalną knajpą. Ludzie w studiu radiowym czy telewizyjnym zachowują się, jakby pili piwko, do tego z milionami widzów lub słuchaczy.

– Ale z drugiej strony, jeśli te osoby się znają przez lata i są ze sobą po imieniu, to nagłe zwracanie się do siebie „proszę pana” może brzmieć nienaturalnie

– To oczywiście zależy od rodzaju programu – w rozmowach o wszystkim i o niczym mówienie sobie po imieniu nie wydaje się niczym niestosownym. Jednak w ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: