Opinie zawieszone w sieci: Październik 2012

NBS 2012/10

SZTUKA LICZENIA Kupujemy tylko produkty polskie - raz, zakładamy konta tylko w polskich bankach - dwa, wybieramy do Sejmu tylko ludzi przygotowanych i sprawdzonych w prowadzeniu działalności gospodarczej - trzy. To zasady podstawowe. Tylko że to jest za trudne do zrozumienia dla Polaka - cztery. Wirtualna Polska.pl Internauta o nicku "emeryt"

SZTUKA LICZENIA Kupujemy tylko produkty polskie - raz, zakładamy konta tylko w polskich bankach - dwa, wybieramy do Sejmu tylko ludzi przygotowanych i sprawdzonych w prowadzeniu działalności gospodarczej - trzy. To zasady podstawowe. Tylko że to jest za trudne do zrozumienia dla Polaka - cztery. Wirtualna Polska.pl Internauta o nicku "emeryt"

HULAJ DUSZA… BANKRUCTWO ZA ROGIEM

HotMoney.pl
Internauta o nicku „Gość”

Chwilówki, minutówki, bez poręczeń, na dowód, bez żyrantów, na hipotekę, bez zaświadczeń, bez pierwszej raty… Do wyboru do koloru, reklamy we wszystkich mediach od rana

DRUKARZ MARIO DRAGHI

Studio Opinii.pl
Andrzej Lubowski, publicysta

Pięć lat temu mało kto znał nazwisko szefa Europejskiego Banku Centralnego. Dziś Mario Draghi trafia na okładki światowych pism częściej niż George Clooney, Madonna czy Cristiano Ronaldo. W zeszłym tygodniu premier Hiszpanii, Mariano Rajoy z pasją i goryczą mówił, że unia monetarna nie może funkcjonować, gdy niektóre kraje płacą za pożyczki ujemne stopy procentowe, a od innych rynki żądają wysokich odsetek. Jak wiadomo kraje w kłopotach płacą dużo więcej niż Niemcy czy Holandia, ponieważ inwestorzy boją się, że mogą nie odzyskać swych pieniędzy. A jednocześnie rządy tych krajów nie mogą się obejść bez emisji nowych obligacji, bo trzeba spłacić długi, jakie zapadają.

(…) Citicorp szacuje, że w zeszłym roku z Włoch odpłynęło około 160 mld euro, a z Hiszpanii 100 mld – co stanowi 10 proc. PKB tych krajów. W ostatnich miesiącach ucieczka z Włoch została przyhamowana, ale w przypadku Hiszpanii każdego miesiąca z kraju uciekają dziesiątki miliardów euro. W lipcu Hiszpanie wyjęli z rodzimych banków 97 mld euro, równowartość 7 proc. PKB. (…) W wyniku polityki luzowania pęcznieją sumy bilansowe głównych banków centralnych. Bank Anglii jest w trakcie trzeciej rundy skupu obligacji – w sumie operacja ta sięgnie gigantycznych rozmiarów 375 mld funtów (593 mld dol.). Suma bilansowa (czyli suma aktywów i należności) Banku Anglii jest 4,7 razy wyższa niż pięć lat temu. Bank centralny w Szwajcarii drukuje franki, aby zatrzymać proces ich umacniania się i przyhamować deflację. 4,1 razy wyższa jest suma bilansowa (435 mld franków). Aktywa Fed wzrosły 3,2 razy, do 2,8 bln dolarów. Aktywa EBC rosły odrobinę wolniej – 2,6 razy, ale są dziś najwyższe – sięgają 3,1 bln euro. Zakupy obligacji Hiszpanii i Włoch mogą mocno podbić tę sumę. (…) Rodzi to niebezpieczeństwo, że gospodarki staną się zależne od ogromnych bodźców, których może im dostarczyć bank centralny. Ubocznym niejako skutkiem rosnącej roli banku centralnego jest to, że zyskuje on większą siłę kosztem demokratycznie wybranych polityków.

ŚCIEMA SPRZEDAWCY

Kafeteria.pl
Internauta o nicku „voodooman”

W tym tygodniu idę do banku na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną. Dziwią mnie niektóre negatywne opinie. Pracuję w bankowości – finansach od 2007 r. i mam wrażenie, że wszystko już widziałem i słyszałem, więc i to, co niektórzy piszą, wcale mnie nie dziwi ani nie przeraża. Sprzedawałem wcześniej sporo unit-linków w firmach doradztwa finansowego, gdzie nie ma żadnej podstawy, tylko działa się na własnej sprzedaży, a mimo to był tam ostry nacisk na pracownika. Początkująca osoba, która nie potrafiła się przed tym obronić, wiernie wierzyła w to, co mówi dyrektor, prezes, kierownik, a zwykle były to takie farmazony, że odechciewało się czegokolwiek, rzetelne doradztwo? – ściema! Liczyło się sprzedanie produktu z jak największą składką, a do tego akwizycja. Dlatego sądzę, że pracując w placówce, jest o wiele łatwiej coś sprzedać. Nie oszukujmy się, w bankowości liczy się wyłącznie sprzedaż, parcie na wyniki. Jakość obsługi jest ważna w private bankingu, gdzie faktycznie obsługujecie klienta z portfelem kilkunastu milionów złotych lub dolarów, które trzeba w odpowiedni sposób zdywersyfikować, a nie przy sprzedaży hipoteki z podpiętym unit-linkiem. Reasumując – jestem w stanie uwierzyć w mobbing, ale bez przesady, bo to jest w końcu bank, który żyje ze sprzedaży

STREFA EURO: ARMAGEDON CZY SZANSA?

...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: