Opłaca się pracować w wieku powyżej 65 lat. Wtedy najwyższe wynagrodzenie

Komentarze ekspertów

Najwyższe wynagrodzenia otrzymują osoby w wieku 65 lat i więcej, ponad 130 proc. średniej w gospodarce. Najniższe wynagrodzenie otrzymują najmłodsi pracownicy, do 24 lat, 67 proc. średniej w gospodarce – informuje GUS w najnowszej publikacji Struktura wynagrodzeń wg zawodów w październiku 2016 r.

#MałgorzataStarczewskaKrzysztoszek z #KonfederacjaLewiatan: na najwyższe #wynagrodzenia mogą liczyć osoby w wieku 65 lat i więcej. W 2016 r. zarabiały one ponad 130 proc. średniej w gospodarce #praca #płace @LewiatanTweets

W gospodarce pracuje prawie 40 proc. osób z co najmniej wyższym wykształceniem i ponad 41 proc. z wykształceniem zawodowym – średnim i zasadniczym. Struktura ta dość ogólnie, ale jednak pokazuje na jakie kwalifikacje i kompetencje jest zapotrzebowanie. Jednak rynek wycenia te kwalifikacje i kompetencje nieco inaczej, bowiem osoby co najmniej z tytułem magistra zarabiają prawie 138 proc. średniej w gospodarce (nieco mniej, bo ponad 117 proc. średniej otrzymują osoby z tytułem inżyniera, licencjata, dyplomowanego ekonomisty). Natomiast pracownicy z wykształceniem zawodowym zarabiają znacznie mniej, bo 85 proc. średniej w gospodarce, gdy mają wykształcenie średnie zawodowe, i 71 proc., gdy jest to wykształcenie zasadnicze zawodowe. Może czas nie tylko na zwiększenie oferty kształcenia zawodowego na poziomie średnim, co powoli się dzieje, ale także wyraźne zwiększenie kształcenia zawodowego na poziomie wyższym. Np. bardzo dobrym pomysłem było wprowadzenie pielęgniarstwa jako kierunku na uczelniach. Tym bardziej, że szczególnie w tym sektorze gospodarki (opieka zdrowotna) popyt na usługi wyraźnie rośnie, a liczba pracowników zmniejsza się. W 2012 r. w tym sektorze pracowało ponad 10 proc. wszystkich pracujących, w 2014 i 2016 r. było to już tylko 7 proc.

Pracodawcy potrzebują osób z doświadczeniem zawodowym 

Najciekawsze są jednak dane dotyczące poziomu wynagrodzeń wg wieku. Wynika z nich, że na najwyższe wynagrodzenia mogą liczyć osoby w wieku 65 lat i więcej. W 2016 r. zarabiały one ponad 130 proc. średniej w gospodarce. Co prawda udział tych osób w liczbie zatrudnionych w gospodarce to tylko 0,5 proc., jednak dane te pokazują, że pracodawcy potrzebują osób nie tylko z wyższym i zawodowym wykształceniem, ale także osób z doświadczeniem zawodowym i są skłonni takim pracownikom płacić najwięcej. Doskonale radzą sobie na rynku pracy także 60-64. latki, bo ich dochody z pracy stanowią prawie 106 proc. średniej w gospodarce. Jeszcze wyższe wynagrodzenia w stosunku do średniej w gospodarce osiągały osoby w wieku 60+ i w poprzednich latach. Zatem wyniki 2016 r. nie są nagłą reakcją na pogarszającą się sytuację na rynku pracy, a stałą tendencją, którą warto wziąć pod uwagę. A powinni ją wziąć pod uwagę pracownicy będący w wieku 60+, a także pracownicy do tego wieku zbliżający się. Może warto jednak pozostać aktywnymi zawodowo, bo jak wskazują dane, to się finansowo opłaci. Powinni to wziąć pod uwagę także pracodawcy, bo mariaż wykształcenia, kompetencji zawodowych i doświadczenia może dawać doskonałe efekty.

Na zakończenie może warto podsumować szerzej informacje GUS:

  • najlepiej, z punktu widzenia poziomu wynagradzania, być osobą:
  1. posiadająca co najmniej tytuł magistra,
  2. mającą 65 lat i więcej,
  3. pracującą w firmie zatrudniającej od 2000 do 4999 pracowników,
  4. pracującą w sektorze informacja i komunikacja.
  • w najtrudniejszej sytuacji, z punktu widzenia poziomu wynagradzania, są osoby:
  1. mające wykształcenie gimnazjalne,
  2. mające do 24 lat,
  3. pracujące w firmach do 19 zatrudnionych,
  4. pracujące w sektorze zakwaterowanie i gastronomia.

Ale to tylko statystyka.

Udostępnij artykuł: